Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kulesia

pomocy zle mi strasznie .....

Polecane posty

Gość kulesia

zle mi bardzo jest nie mam z kim porozmawiac...smutno....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdusiaa
co sie slonce stalo?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego nie spisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
wszystko na raz ...dluga historoia z facetem w tle a raczej jako tematem glownym na dodatek w dublinie sama jestem...masz checi sluchac historii??:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
jesatem w irlandii,rozstalam sie z facetem po 6 latach...wyprowadzilam sie z kims kto zawrocil mi w glowie...uwielbiam go nadal...to naprawde skomplikowana historia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
mielismy zamieszkac razem..stwierdzil jednak ze nie jest gotowy na taki powazny krok ...ale ze uwielbia mnie straszliwie i nie chce zrywac kontaktu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego nie spisz
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
poradzilam sobie z tym i o dziwo bylam nadal szczesliwa bo on ciagle daje mi duzo ciepla,troski,piszew dzwoni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
ale to bardziej sie skomplikowalo....bylismy razem na swiatecznych wakacjach w pl....spedzalismy razem kazda chwile....z boku wygladalismy jak para..imprezy.tulenie sie itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
on wrocil wczesniej di irlandii nadal pisal dzwonil po kilka razy dziennie,przy nim jestem szczesliwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
stanelo na tym ze oboje sie uwielbiamy ale nie jestesmy gotowi na zwiazek...i ja i on mamy ten sam problem nie wiemy czego chcemy od zycia,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
rozstalam sie z bylym zanim zaczelam spotykac sie z nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
tak pisze o tym drugim ..przepraszam za chaos....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
na razie to tak bardzo skrotowo chodz to ma wiele watkow i jest skomplikowane bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
tak wiec byl sobie taki ze tak powiem luzny zwiazek...niby razem ale osobno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
z bylym od dawna sie nie ukladalo wiec nie zaluje niczego i ciesze sie ze z nim n ie jestem...przeszlam z nim duzo zlego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
to nie jest problem...decyzja o rozstaniu byla totalnie sluszna i nie zaluje jej ani troche...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
tak wiec ja wrocilam kwczoraj do irlandi i moj ulubieniec przyjechal mnie odwiedzic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
powiedzial ze ma mi cos do powiedzenia ale nie chce zebysmy przez to zrywali kontakt...poklocili sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
ze mieszka z dziewczyna ktora byla wczesniej tylko jego kolezanka do seksu...wiedzialam o niej i wiedzialam ze ja zostawil ze tak powiem dla mnie...i ze nadal chce spotykac sie ze mna ...ze tylko tego jest pewien ze nie chce mnie stracic....ale nie wie co bedzie dalej...ze z nia nie czuje sie szczesliwy itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
ja sama nie wiem czy chcialabym stworzyc z nim powazny zwiazek ale tez jestem pewna tylo tego ze nie chce zrywac tej znajomosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
chodzi mi o to ze czuje instynktownie ze warto dac szanse losowi i pograc w to dalej..ale z drugiej strony jak patrze na to z boku...to domyslasz sie jakie wysnuwam wnioski...jak kazda kobieta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
czyli to co widze w jego oczach to co mowi...to tania sciema??dzisiaj jak wychodzil powiedzial ze boi sie ze pewnego dnia przyjdzie a ja mu powiez ze to koniec...a on na to by nie pozwolil...ze tylko tego jest pewny ze nie chce mnie stracic,uwielbia itp i ze potrzebujemy czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
dla mnie nigdy nie byl niemily nie powiedzial zlego slowa a do tej kobiety przy mnie pisal niezbyt mile smsy...tzn nie straszliwe ale typowe dla scierajacych sie par...zreszta juz raz ja dla mnie zostawil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulesia
dla mnie nigdy nie byl niemily nie powiedzial zlego slowa a do tej kobiety przy mnie pisal niezbyt mile smsy...tzn nie straszliwe ale typowe dla scierajacych sie par...zreszta juz raz ja dla mnie zostawil...i ciagle powtarza ze nie wie czego chce...ze wie tylko ze nie chce mnie stracic i ja wiem tez tylko tyle:(ze nie chce stracic jego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...---...---...
przeciez to proste, chce miec dwie dupencje do pukania :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×