Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niunia_86

Czy to depresja?

Polecane posty

Ostatnio nic mi sie nie chce, siedze caly czas zdolowana, nie mam najmniejszych checi do zycia... Wszystko zaczelo sie od tego, ze moj chlopak dostal prace i zostalam sama w domu - w mojej rodzinie wszyscy pracuja, to tylko ja nie moge nic znalezc ze wzgledu na studia zaoczne. Budze sie rano i siadam do komputera i potrafie tak do wieczora przesiedziec... Nie spotykam sie ze znajomymi, bo sa w pracy albo w szkole... To tylko ja mam caly dzien dla siebie i nic nie robie, bo nie mam na nic sily... A jak juz rodzina wroci z pracy to nikt nie poswieca mi czasu, bo wszyscy sa zmeczeni, jedza i ida spac... Zaczyna mi byc obojetne gdy sie klade spac, czy sie obudze rano czy nie... Czy to depresja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beatkaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beatkaaaaa
tak, to depresja :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejka
studia zaoczne to nie jest wymówka, ja pracowałam całe zaoczne studia, bo potrzebowałam kasy na nie. nie wyobrażam sobie wyciągać kasy od rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na podkarpaciu nie ma pracy dla ludzi dyspozycyjnych, a co dopiero dla studentow zaocznych :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyno rób cos
chodx na jakieś zajęcia , znajdź sobie pasję i szukaj pracy, może opieka nad dzieckiem albo starsza osobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkam na wsi, tutaj nic takiego nie ma... A za praca caly czas sie rozgladam, skladam podania, ale nic z tego nie wychodzi jak uslysza ze jestem studentka :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to może napisz też tu
może kmuś innemu też się przyda ta porada:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie depresja tylko lenistwo i niechęć do inicjatywy własnej. A kto prowadzi dom, jak inni domownicy pracują? I starcza ci czasu na całodzienne siedzenie przy komputerze? A nauka sama ci wchodzi (bez czytania). Toś genialna - więc dlaczego taki nieudacznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akurat posprzatanie i pozmywanie naczyn nie zajmuje az tyle czas co myslisz :P a jak sie uwaza na wykladach to pozniej nie trzeba kuc na blache

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest depresja
to jest przygnębienie, chujowy nastrój inaczej. Depresja to ciężka choroba, którą najcześciej trzeba leczyc farmakologicznie. Depresja to choroba, na która umarła moja sasiadka. Walnij sobie dziewczyno dwa razy głową w mur i odechce Ci się depresji. Albo jedź do ciepłych krajów, dostaniesz troche słońca, od razu Ci przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bertolina
niunia, a czy próbowałaś pracy na własny rachunek? Masz dostęp do internetu? Nie jest tak źle, ja też mieszkam na wsi i w niczymmi to nie przeszkadza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bertolina
Jeśli chcesz, odezwij się na gg 4749760 będę długo przy kompie. A tak na marginesie... bardzo lubię podkarpacką wieś... Mam dużo rodziny, bo mój tato z tamtąd pochodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bertolina ma rację, niunia, nie powinnaś się załamywać. Dzisiaj jest tyle różnych możliwości. Gdy straciłem pracę ponad 2 lata temu (po 11 latach), też byłem trochę podłamany. Ale zacisnąłem zęby i powiedziałem sobie, że nie dam się i teraz całkiem nieźle sobie radzę. Jeśli będziesz otwarta na nowe możliwości, to na pewno coś w Twoim życiu się zmieni, tak jak w moim. Pozdrawiam - Jarek :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bertolina
Hej niunia... zasypało cię??? Nie wiesz, ze na depresję najlepsze pogaduchy??? Goście zaglądają, a gospodyni tematu nie ma???? heheh Poważnie, odezwij się, zobaczysz, że wszystko będzie dobrze!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×