Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xena*

Do dziewczyn zyjacych w pojedynke....

Polecane posty

Gość xena*

i mieszkajacych same. Jak organizujecie sobie dzien, w ktorym nie spotykacie sie ze znajomymi i rodzina? Czy nie jest dla was problemem pojscie na samotny spacer lub wypad rowerem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xena*
bo dla mnie np. jest problem wyjscie na rower. sama go nie zniose z trzeciego pietra a sasiad za zniesienie chce zebym mu dala dupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xena*
nie wyszedl ci ten podszyw palancie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xena*
ten wpis z 13,07 to nie byl moj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam problemów z samotnymi spacerami bo...mam psa, a właściwie sukę. Lubie samotne spacery bo wtedy moge spokojnie rozmyslac ( o sobie :P), a w weekendy spędzam czas ze znajomymi, naprawde nie odczuwam tej \"samości\", ostatnio nawet schowalam telewizor do szafy bo mam duzo pracy i musze byc max skoncentrowana wiec raczej nie wiode zywotu Bridget Jones ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xena*
co ty popierdolona jaka jestes z psem na spacer? to chlopaka nie masz ? a moze Cie ten pies pieści? przyznaj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xena*
ja bardzo lubie chodzic na samotne spacery. Ukrywam sie wtedy w krzakach i szukam jakies staruszki, ktora przestrasze, wyskakujac zza krzakow i krzyczac przy tym: juhuuuuuuuuuu ty stara wiedzmo!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×