Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wkurzona dwudziestka

co to za nowa moda

Polecane posty

Gość wkurzona dwudziestka

mam 23 lata- czuję się osobą dojrzałą i chcę by mnie za taką uważano. Wkurza mnie jak np. ekspedientka w sklepie mówi: "co ci podać" a to już jest nagminne!! nie lubię takiego spoufalania się i jak mi nerwy puszczają to pytam się od kiedy jesteśmy na ty:P A dzisiaj znowu...byłam u internisty, facet ok 35 lat- na samym początku na Pani i luz, a potem wali mi na ty:-O No litości:-O to jakaś nowa moda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
wyglądam konkretnie na swoje 23;) Na pewno nie na 15,żeby mi mówili na ty:-O Nie jestem upierdliwa, tylko jak słysze coś takiego to czuję się ostro lekceważona:P Tym bardziej jak 35 letni lekarz mi mówi: rozbierz bluzkę:-O już wolałabym :niech się Pani rozbierze:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łech
te problemy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczęca
brak wychowania z domu, teraz dorosła młodzież wychowana przez rodziców, którzy w latach 70ttych wierzyli w bezstresowe wychowanie. Ja zwracam uwagę, nie jestem koleżanką ekspedientki, żeby się tak do mnie zwracała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przesadzasz trochę? Nie samymi słowami wyraża się szacunek. To, że zacząłem posta od mówienia Ci na \"ty\" to nie znaczy, że Cię nie szanuję. Absolutnie nie jestem zdania, że co zachodnie to lepsze, ale na zachodzie tak się ludzie do siebie zwracają \"Are you ...\". Mam kumpla murzyna, który do wszystkich mówi per \"ty\", nawet do mojej 80-letniej babci i nikt się nie obraża. Poza tym przejmowanie się takimi duperelami, może świadczyć o tym, że jesteś za bardzo zestresowana, albo może zakompleksiona. Więcej luzu i uśmiechu ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
W żadnym wypadku nie jestem zakompleksiona bo nie mam podstaw:P Może i przesadzam...ale tak mnie wkurza, jak ekspedientka w spozywczaku, ktoś obcy na ulicy albo lekarz w gabinecie wali mi na ty:-O To wbraew zasadom dobrego wychowania i czy naprawde tylko mi to przeszkadza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
Poza tym czy nie głupio to brzmi: " A tobie co podac? Chciała coś jeszcze dziewczyna?? Nie masz drobnych przypadkiem"??:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sie czuje b dobrze jesli ktos mowi mi od razu na ty czy w sklepie czy u lekarza, od razu robi sie luźniejsza atmosfera a nie taka sztywna. a jak ktos mowi mi per pani to jakos odpycha mnie to mam 24 lata a czuje sie wtedy jak jakas stara baba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam 22 lata i lubię jak inni mówią mi na \"ty\":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To sobie zażartuj: \"Niech mi browara poda\" albo \"nie mam drobnych, a ty?\". Jeśli kobieta się zbulwersuje to powiedz: \"ty zaczęłaś\". Uśmiechaj się do tego szczerze i minie Ci wkurzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wnerwiająca 35latka
dzieweczki, a co tak spaniałyście?? Mogę być na 100% pewna , że żadna z Was nie była za granicą- np.w USA. Tam wszyscy sobie mówią na Ty. Czy mają100 czy 20 lat, czy są szefami czy ich podwładnymi. To tylko w naszym kraju 20-letni cięzko sie obrażają jak ktoś zapomni powiedzieć "pani". O matko, dziewczyny , wyluzujcie..... pracuję w takim miejscu ,że mam do czynienia z ludźmi w przeróżnym wieku, jakoś mi nie przyszło do głowy żeby się obraźić na babkę , która jest ode mnie 10 lat starsza tylko dlatego że zapomniała się i powiedziała per "TY" Z takim zapasem histerii i stresu , długo nie pożyjecie...... PS.A tak swoją drogą , nie przeszkadza Wam jak wasi rówieśnicy mówią o was lub do was "niezła suczka"??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
To chyab ze mną jest coś nie tak, bo ja się zawsze jeze na takie spoufalanie. A najlepsza minę robia ludzie z wyższych urzędów/ stanowisk gdy na ty odpowiadam im na ty:P To już brak kultury prawda??:) Gdzy na pytanie w sklepie: co ci podac? odp: możesz mi podac kawę:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmo304
zgadzam sie z zalozycielka topicu mi tez zdarzaja sie takie sytuacjie ostatnim razem kiedy bylam u fotografa ostatnim razem mowil mi na ty ale zbagatelizowalam ale ostatnim razem nie wytrzymalam i zapytalam czy my sie znamy?cisza... tymbardziej ze bylam z wozkiem i z dzieckiem...czy to jest w porzadku? ja nie jestem jakas tam paniusia ale sa pewne granice...takie moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
w USA jest duzo nawyków, których w zyciu nie chcialabym przejąc;) Nic na to nie poradze- tak mnie wychowali rodzice i ja do starszej osoby zawsze mówię na per pan/pani. I w miejscach publicznych do nieznanych mi osób też. Nasza kultura powoli zanika:-O ja nie chcę amerykanizacji:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmo304
ja i moja chaotyczna wypowiedz wybaczcie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
A poza tym ja wcale nie chcę się odmładzac:P Najlepsze lata zycia kobiety zaczynają sę po 30-stce i chyba padnę ,jak mi ekspedientki w sklepach będą walić na ty:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
cosmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczęca
żyjemy w kręgu kulturowym, gdzie nie ma zwyczaju zwracania się do wszystkich per 'ty'. Jestem z wykształcenia językoznawcą i zajmowałam się też tą tematyką, wiem jak ludzie się zwracają do siebie w usa, gdzie nie obowiązuje tzw. t/v distintion. Myslę, że w Polsce się to stopniowo zmieni i też za kilkanaście/kilkadzisiąt lat będzie to normalnym zjawiskiem i u nas. Osobiście nie podoba mi się ten kierunek zmiany i ciężko mi się z tym pogodzić. To byłoby na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmo304
ja sobie poprostu na to nie pozwalam jesli ktos do mnie na ty mowi to ja tez wale glupimi tekstami poprostu glupio sie czuje w takiej sytuacji..ja nie wiem kto innych ludzi uczyl kultury...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o rany rany
Ja mam 29 lat i też mi mówią na Ty,a ja się odwdzięczam tym samym :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
Ale widzisz- bar to bar. Ty zwracasz się do klienta na per pan/pani bo tego wymaga kultura- zwróć się od razu do kogoś starszego na ty- to sprawdzisz reakcję;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona dwudziestka
Mnie wkurza to,że gdy np. lekarz- bądź co bądź wykształcony-mówi mi coś w stylu: Dzień dobry Pani.A po chwili: dobrze, ściągnij bluzke. Nie jest ci zimno itp. A kiedy odpowiadam- zamknij okno, bo jest chłodno- to robi dziwną minę to mnie to wkurza:/ no ludzie- trochę samokrytyki:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmo304
masz 100% racje jestesmy mlodymi osobami ale i tez zaslugujemy na szacunek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×