Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Koniczynka1234

Pożyczanie pieniędzy

Polecane posty

Gość Koniczynka1234

Dwa dni temu zwrócił się do mnie kuzyn z prośbą o pożyczenie pieniędzy. Chodzi o 1000-1500 złotych - chciał więcej ale powiedziałam ze nie mam tyle. Otóż zadeklarowałam się (dałam słowo a jestem honorowa) a na drugi dzień zdałam sobie sprawę ze to dopiero 11 a do pensji jeszcze 3 tygodnie. Jestem zła na siebie za brak asertywności bo przecież facet właśnie kupił samochód za 40 tysięcy a teraz pożycza. On dzwoni do mnie jak potępiony i nic tylko chce te pieniądze. Co robić? Czy to fair z jego strony? On trochę pracuje za granicą i byliśmy z mężem u niego przez kilka dni tzn. nocowaliśmy a resztę kupowaliśmy i płacilismy, przez te noclegi czułam się zobowiązana, ale z drugiej strony to on kiedyś korzystał z grzeczności mojego Taty. Ja tego wybrnąć, mąż nic nie wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
sorki za chaotyczną wypowiedż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz prawdę, ze nie masz i tyle. Albo, że nie aż tyle. Nie masz żadnego obowiązku pożyczać tych pieniędzy. A jeśli już sie zdecydujesz, to przynajmniej spisz umowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
Nevana, ale ja już obiecałam :-(( i mam kaca moralnego że mnie ludzie wykorzystują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimo wszystko - przemyślałaś temat, spojrzałaś do portfela i kicha, pustki. Swoją drogą - pracuje za granicą, kupuje furę, a potem nie ma co do gara włożyć...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
Ja to wiem, ale jak się wycofać jak obiecałam i dałam słowo????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość simple simple
jak to dalas slowo ? powiedzialas " obiecuje ze ci pozycze? " on tego wymagal czy co ? ja radze nie pozyczac , setki razy sie przejechalam i zalowalam . Zacznij cwiczyc asrtywnosc od tego razu i powiedz " przykro mi ale moze innym razem , nie dam rady teraz " no i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
Ale on mnie od 2 dni nęka telefonami, których przeważnie nie odbieram. Nie bardzo potrafię to załatwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
Dodam, że podczas pobytu u niego musieliśmy płacić za nocleg w naturze - ja i mąż. I teraz tak się trochę boję - że może on będzie nam tak samo oddawał? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
to powyżej to podszywacz - dla wyjaśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie jest zycie
musisz mu niestety odmowic i przeprosic, ale on takze musi wykazac zrozumienie, bo pozyczanie pieniedza to b sliska sprawa i ja nawet 100 zl niechetnie pozyczam, bo sama jak nie mam to siedze na d..w domu i wcinam zupke, a nie latam po rodzinie czy znajomych, bo to po prostu WSTYD nie miec kasy na " czarna godzine"!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej wymysl jakas wymowke,np ze kompletnie zapomnialas ze wzielas cos na kredyt ostatnio,albo ze twoj maz wczoraj kupil cos drogiego i juz nie masz pieniedzy etc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniczynka1234
A tak w ogóle to jeszcze my kupiliśmy mieszkanie i on o tym wie, więc mi aż głupio przed mężem że oboje ciężko pracujemy a ja lekką ręką pożyczam kasę kuzynowi. Ale też brak mi jakoś odwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×