Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Bajagaga

_____PIąty rok studiów- załamałam się_______

Polecane posty

Co za chora uczelnia!! Na piatym roku najwięcej godzin, najtrudniejsze przedmioty i najgorsi wykładowcy! mam wrażenie, jakby to był jakiś koszmar! To co jest teraz powinno być rok temu albo i wcześniej, a nie na samym końcu, kiedy trzeba się skupić na pisaniu pracy mgr. jestem załamana, nie wiem, za co się zbrać. A zjazdów tylko 10. Nie wyrobię się z tymw szystkim, a na pewno nie z pracą. Czy ktoś z Was tez tak ma? Wróciłam wczoraj z pierwszego zjazdu i jestem w ciężkim szoku, jak tak moze yć? Myslałam, że na piątym roku, to już raczej mniej zajęć, nauki. A tu chyba najwięcej!!! Szykuje się niezła selekcja- na ostatnim roku studiów :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a co to za uczelnia jeśli można wiedzieć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
a ja mam pon i wt wolne :D też na piątym - dzienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 563214789
nie martw sie u mnie to samo. co prawda 3 rok i licencjat ale tez liczylam ze bedzie luźniej bo piszemy prace w koncu, a tu jak na zlosc .... masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze to nie wiem, czy moge. nie chce robić antyreklamy. powiem tylko, ze w województwie kujawsko- pomorskim. Uniwersytet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
ja też w woj kuj-pom i też Uniwerek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja na trzecim roku też mialam dosyć ciężko, ale zmienilam uczelnie na magisterkę (myslałam, ze na poważniejszą uczelnię), ale się myliłam. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakac. Jak można w ten sposób opracować tok studiów? Przecież to brak szacunku dla studentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
tak, to Bydgoszcz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uu to niefajnie ja jak studiwoalam - poltechnika to na ostatnim roku mialam straszne luzy. 2 przedmioty przy czym jeden byl strasznie lajtowy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
ja na piątym, pisałam wyżej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to faktycznie
ciężki orzech do zgryzienia albo toruń albo bydgoszcz stawiam na bydgoszcz - bardzo kiepski uniwerek i tam są własnie tacy studenci - narzekający na ilość nauki, na to, na siamto i owamto, uczący się dla papierka, a nie dla wiedzy. co się przejmujesz, najwyżej Cię wywalą. zamiast narzekać, weź się za robotę. i nie trać czasu na kafe, tylko się ucz :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez zaczełam piąty rok
i mam total luz...... oby do kańca tak było, bo planu na semestr letni jeszcze nie znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
no to faktycznie ------>>>> a o którym uniwerku w bydgoszczy piszesz??? bo są dwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to faktycznie
no tym no... kazimierza wielkiego, czy jak mu tam. bo umk ma tam tylko zamiejscowo medycynę, nie? czy jeszcze jakiś jest uniwersytet w tym mieście? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie to nie jest tak \"najwyżej CIe wywalą\". 4 lata ciężko przcowałam, włożyłam w to duuużo czasu i jeszcze więcej pieniędzy. Nie po to, zeby odpaść na pstatnim roku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to faktycznie
nie Kiciu, ja już dawno po studiach ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
tak, w zeszłym roku ATR zostało przemianowane na UTP - Uniwerek Technologiczno-Przyrodniczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ja nie narzekam na ilość nauki, tylko rozwalił mnie tryb tych studiów. Najgorsze na koniec- oby tylko utrudnić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to faktycznie
no jak to - ojacie :D:D:D:D:D nie no, ten kraj mnie co chwila rozwala :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MJoja poprzednia uczelnia- niepubliczna, była o wiele bardziej zorganizowana, choć nauki było multum, to wszystko było jakoś pogodzone. A tutaj wygląda na to, że na kwietniowym i majowym zjeździe będe mieć same egzaminy, szok normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety czasem na uniwerkach mają takie dziwne plany studiów:P na UW też kosmicznie wygląda 9 i 10 semestr:P Dacie radę. Zastanawia mnie tylko, że wcześniej nie widziałaś:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak to
Rozwala czy nie, ale tu chodziło głównie o problemy ze znalezieniem pracy za granicą, ponieważ tam nie funkcjonuje odnośnik - AKADEMIA a jedynie Uniwersytet. Zresztą uczelnia na tym zyskala, bo wkrotce zostanie otworzony nowy wydział - weterynaria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to faktycznie
Bajagaga - ale Ty nie jesteś od narzekania, Ty jesteś od tego, żeby się uczyć. Akurat wykładowcy sobie pomyśleli, że zrobią studentom na złość układając plan tak, a nie inaczej. Weż Ty się dziewczyno za naukę, życie nie jest takie proste, będziesz miała coraz trudniej i albo się do tego pzyzwyczaisz i będziesz sobie z tym radzić, albo mając lat 30 będziesz zgorzkniałą, zestresowaną i sfrustrowaną babą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×