ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 to już koniec. :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość tereferet Napisano Październik 8, 2007 czemu koniec?? a czym?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 coś się stało, nie mogę powiedzieć co, ale to już koniec :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
spa_cja 0 Napisano Październik 8, 2007 czego koniec? świata? nie, jeszcze nie :) jak ja się rozmnożę to bedzie :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 muszę się napić, czegoś z %, bo inaczej przyjdzie załamanie :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze Napisano Październik 8, 2007 się coś kończy, ale z każdym końcem jest też jakiś początek:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 początek? nie chcę takiego początku, weźcie coś zróbcie!!!!!!!!!!!!!! Nie zgadzam się!!!!!!!!! Przepraszam za wszystkie grzechy, przepraszam każdego kogo uraziłam, ale błagam nie zabierajcie mi jej :( :( :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
spa_cja 0 Napisano Październik 8, 2007 o kim mówisz? o co chodzi? czego beczysz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze Napisano Październik 8, 2007 a skąd wiesz jaki to początek i czego? Tego się nigdy nie wie:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze Napisano Październik 8, 2007 Ale my ci jej nie zabieramy, sama ją oddałaś a teraz beczysz. Trzeba było myśleć wcześniej:o Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość tereferet Napisano Październik 8, 2007 a co cnote stracilas czy co :D ze tak to przezywasz?? hee?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 słyszałam dużo o tym początku, czytałam, niekiedy widziałam (ilustracje, filmy, fotografię), ale nie chcę czuć tego na własnej skórze. Zimno mi i słabo. Przepraszam. :( :( Zabierają mi moją drugą połówkę, moją miłość, moją drugą duszę.. jak ja to zniosę? :( :( Nie lubię szpitali, ale nie zostawię jej, będę tam siedziała całymi dniami o ile mnie wpuszczą :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze Napisano Październik 8, 2007 no to nic Ci nie poradzimy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 jak to nic nie poradzicie? nie da się czasu cofnąć? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
spa_cja 0 Napisano Październik 8, 2007 nie da Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
a kuku 0 Napisano Październik 8, 2007 :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ogórek 0 Napisano Październik 8, 2007 da się cofnąć!! Spoko Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Napisano Październik 8, 2007 rodzisz? faceta Ci biorą do woja czy do szpitala? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
spa_cja 0 Napisano Październik 8, 2007 do psychiatryka zapewne :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 przyjaciółka jest śmiertelnie chora :-o :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 miałam tego nie pisać, bo zaraz zwymiotuję :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
spa_cja 0 Napisano Październik 8, 2007 przykre.... wyrazy współczucia... Może wszystko nie jest do końca potwierdzone.... Trwaj w nadziei i w wierze....i umacniaj nią przyjaciółkę Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ogórek 0 Napisano Październik 8, 2007 przykre, ale zawsze jest nadzieja??? czy juz nie?? po to jestes przyjaciolka zeby byc z nia i przy niej-wiec badz!! jak nie mozesz nic zrobic to zrob chociaz tyle!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 potwierdzone. nadzieja jest, jak zawsze i wszędzie i ona buduje i umacnia, ale ciężkie chwile nadeszły w moim życiu. nie wiem czy mnie wpuszcza do szpitala, jak nie, to bede trwała duchowo, umysłowo i jak tylko się da.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość hienka 009090 Napisano Październik 8, 2007 3maj sie http://www.pieknewlosy.pl/polec.php?id=139 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ogórek 0 Napisano Październik 8, 2007 Spoko to juznie komuna!! Wpuszcza Cie-to przeciez tez ludzie jakby nie bylo. Zadbaj o jej psychike a oni zadbaja o reszte!! teraz Ty musisz byc silna za was obie-ona pewnie nic po za lękiem nie odczowa!! Jutro butki na nogi i do szpitala!! i rozmawiaj z nia duzo!! A jak jest nadzieja to juz więcej niżby jej nie było!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 wiem, dzięki! :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ciepłe mleko bez konserwantów 0 Napisano Październik 8, 2007 wiem, dzięki! :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach