Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona-taka

moj facet zobojetnial, chyba przestal kochac

Polecane posty

Gość ona-taka

bylo jak w bajce. adorowal, wyznawal uczucie. troszczyl sie o mnie, byl czuly i opiekunczy. na kilometr pachnialo miloscia! minal niespelna rok. kryzys. ciagle klotnie. teraz moj ukochany nie oakzuje mi uczuc, nie chce spotykac sie tak czesto jak do tej pory. szuka nowych przyjaciol, nie mowi ze kocha. jest czuly tylko jak idziemy do lozka. co zrobic by znowu bylo jak kiedys? jak podgrzacz atmosfere uczuciowa? dodam ze coraz czesciej irytuje go we mnie praktycznie wszystko. kiedys byl zazdrosny a teraz wrecz nalega bym spotykala sie z kumplami. poradzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
bylo i juz nie jest? ja nie wyobrazam sobie rozstania. moj swiat runie. ja go kocham, chce miec z nim dzieci. to jest ten jedyny:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic na siłę kobieto
a ile juz ze soba jestescie? 4 lata? 2 lata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to znaczy wogole
no to rób tak jak chce. Spotykaj się, niekoniecznie z "kumplami" których on zna. Przestań mu się narzucać. Stań się obojętna tak jak on. Jeżeli to nie pomoże to już chyba nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
jestemsy rok ze soba. boje siew lasnie tego ze moja obojetnosc zakonczy ten zwiazek. ze moze ja powinnam jakos powlaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zerwij z facetem
na pewno lepiej już nie będzie,może byc tylko jeszcze gorzej.co z tego że chcesz mie z nim dzieci, on chyba nie chce miec ich z tobą. Radzę zwiewaj od niego szybko, żebys nie dostała kopaz buta i nie została z głupią miną.Facet z tego co piszesz powoli szykuje się do ewakuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
powalczyc mialo byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoje sumienie bejbe
laska powyzej ma racje, uciekaj, poki mas zszanse wyjsc z tego z honorem....wg. Twojego opisu wsyztsko ma sie ku końcowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona-taka---------Jest... Bbyła zdrada - z jego strony...rozstanie (mimo że o zdradz ewtedy jeszcze nie wiedziłam) po 2 miesiącach wrócił- wybaczyłam. Minął już nie cały rok a my dalej nie możemy się dogadać...:-( Ale jednego jestesmy pewni - kochamy się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
hmm ale przeciez wiele par ma kryzysy i jakos sobie z tym radza. ja chyba nie jestem w stanie odejsc:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to kwestia czasu, jest kryzys ale dajcie sobie jeszcze szanse... wg mnie rozstanie to ostatecznosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
ostatnio planowalismy sylwestra, pytam wiec czy na 100% jedziemy w gory, on na to: no na 100% to nie, bo nigdy nie wiemy co sie moze wydarzyc. boje sie najgorszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
dziewczyny, teraz nie odejde, chce sprobowac uratowac ten zwiazek. powiedzcie co robic. czy zaczac obojetniec? najgorsze jest to ze ja swietnie zdaje sobie sprawe ze z jego strony to nie ejst juz to co bylo. ze obojetnieje, uczucie wygasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doremifasolasido
kochana bo z facetami to tak juz jest. Powiem Ci jedno nie mysl o najgorszym, my kobiety czesto same szyjemy sobie jakies historie i wciskamy sobie bakcyla. Mialam sporo facetow i z zadnym po czasie nie bylo tak jak na poczatku. Pamietam jak raz zerwalam z facetem bo mialam podobna sytuacje do Twojej i co...okazalo sie, ze on planowal nasza wspolna przyszlosc, przyjezdzal, plakal, dlugo nie mogl sobie poradzic. Faceci maja takie przyplywy i odplywy uczuc. Obserwuj go, rozmawiaj, pokazuj ze kochasz ale nie nachalnie. Po czasie sama stwierdzisz czy to ma dalej sens czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znajdź sobie jakieś czasochłonne hobby..i albo mu zacznie przeszkadzać to, że nie masz czasu dla niego i jesteś zajeta czym innym...albo dorobisz sie hobby, ktore może Ci pomóc w rozmaitych trudnych sytuacjach. Dobrze jest mieć coś, do czego można uciec, kiedy niebo sie wali na glowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
chyba to chcialam uslyszec doremifasolasido. zreszta on sam powiedzial ze ja czesto sama sobie cos ubzduruje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona-taka
no wlasnie tez sek w tym ze mam mnostwo wolnego czasu. czasochlonne hobby.. hmm nie przychodzi mi do glowy na razie nic czasochlonnego poza praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×