Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rhyme

prośba o wasze opinie

Polecane posty

Gość Rhyme

Jak sobie radzicie/radziliście gdy porzucił was ktoś kogo bardzo kochacie? Czy rozwiązaniem jest nowa miłość a o starej należy zapomnieć? Czy walczyć? Poradzcie proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
wiesz ale nie mogę zapomnieć... chodzę jak pijany... bardzo tęsknię, nie mogę nic robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walczyć po co
w tej dziedzinie, najlepiej, upić się wytrzeżwieć i żyć dalej jakby się nic nie stało, ot jedno doświadczenie więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
upiłem się, wytrzeźwiałem ale dalej myśle... przede wszystkim tęsknię. Nie mam jej za złe. Skoro kocha innego niech z nim będzie. nikogo do miłości nie zmusze. Po prostu chciałbym zapomnieć, bo to jednak boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomyśl sobie, że to zła kobieta była.... Że zostawiła Cie dla jakiegoś leszcza, pewnie teraz sie z nim pieprzy 3 razy dziennie i robi mu rzeczy, których Tobie nie chciała robić... Na dodatek opowiada mu, jakiego to frajera zostawiła i jak sie cieszy, że nie marnuje wiecej z nim czasu.... Od razu będzie Ci lepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
nie zła nie jest. Nie uważam tak... a najśmieszniejsze z tego wszystkieg jest ze powiedziała że jak się nie uda to do mnie wróci... ale ja chyba na to nie pójde. Skoro odeszła to odeszła. Powrotu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i Ty piszesz, że nie jest zła? to bezczelna rura... olała Cie dla innego i jeszcze specjalnie zostawia sobie furtkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\'\'powiedziała że jak się nie uda to do mnie wróci...\'\' O matko :| Cwana, że zostawiła sobie furtkę otwartą. Ona będzie próbowała nowego związku a Ty masz czekać, aż coś im nie wyjdzie i wtedy łaskawie będzie z Tobą, żeby nie być samą ... Pięknie. Co do tego jak sobie z tym poradzić ? Nie ma idealnego sposobu. Zawsze boli i trzeba to po prostu przeczekać. Jakiś czas będzie ciężko a później co raz łatwiej. Dasz sobie radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
no to było trochę dziwne. Ale na swój sposób zachowała się uczciwie nie grała na dwa fronty. Ja po prostu bym chciał chyba wymazać ten czas z nią. Przestać o niej myśleć. bo to strasznie przeszkadza w życiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdż sobie chłopie
nową kobietę i nie rób z siebie szmaty, bo w moim przekonaniu, jeśli laska coś takiego mówi to ostatni momentżeby uciekała bo może dostać wpierdol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miarabelka9999
jak na mój łep nie szukać nikogo na siłe i walczyć też nie poczekać aż sytuacja się unormuje i pózniej sam się ktoś znajdzie ale co najważniejsze nie myśleć o tym co było robić coś tak żeby nie było czasu na wspominanie pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"no to było trochę dziwne" dziwne? chłopie - obudź sie... to było bezczelne i chamskie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mniszeklekarski
Zostawiła sobie wyjście awaryjne. Cwana. I jest przekonana że będziesz na nią czekał i przygarniesz jak już jej się znudzi nowy zapodawacz.Pokaż jej że dużo straciła .Wymyśl coś . Nie jesteś na jej widzimisie. I tak ci dopiekła więc daruj sobie i rozejrzyj na pewno znajdziesz bardziej wartościową i kochaną osóbkę.Życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
nie chcę szukać. Nieprędko zaufam kobiecie. Wiem tylko tyle nie warto być dobrym, bo nikt tego nie doceni. Tyle się mówi że faceci nie cenią swoim kobiet, ale w drugą stronę też tak jest. Wszystkie mówią że chcą odpowiedzialnego, poważnego faceta, a potem lecą nie wiadomo za czym. A potem płacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zraziłeś się do kobiet i jesteś nieufny. Ok rozumiem to, ale nie możesz teraz wychodzić z założenia, że nie warto być dobrym. Ona tego nie doceniła i znalazła sobie kogoś innego, ale może w Twoim życiu pojawi się wspaniała kobieta i co, nie będziesz dla niej dobry bo poprzednia tego nie doceniła? Doskonale sobie zdajesz sprawę, że tak się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a po co masz ufac kobietom.... spotykaj sie z nimi, kopuluj :P a jesli wyjdzie cos wiecej, to sie ciesz... stary - tak sie rodzą związki.... zaufanie na oczątku nie jest potrzebne... a co do dobroci - kobiety traktują zbyt dobrych facetów jak leszczy, frajerów, chłopców na posyłki.... nie widzą w nich mężczyzny - ot i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh, niezła jest. Tak bezczelna, żeby prosto w oczy walnąć, że jak się nie uda, to możliwy jest powrót, to nawet ja nigdy nie byłam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komiczne - no cudowne rady mu dajesz. Tak się rodzą związki ? I na czym się one opierają ? Poza tym proszę , nie generalizuj :) Nie każda kobieta traktuje dobrego faceta jak leszcza, frajera i chłopca na posyłki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mniszeklekarski
Warto być dobrym tylko ty nie trafiłeś na tę właściwą. A skoro tak to daj sobie czas bo on leczy najlepiej.Jeszcze wszystko cię zaskoczy wspomnisz te słowa. I to niedługo.Mam takie dziwne przeczucie. A jak ja mam przeczucie to tylko znaczy dobrze.hej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
przyznaję, trochę czuję się jak frajer. Naprawdę się starałem. Dbałem żeby nie było nudy troszczyłem się. Tak jak piszą nawet tutaj niektóre Panie. A tu klops...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wulgarna : no, raczej związki nie biorą się stąd, że spotyka się faceta i od razu stwierdza, że to jest ten jedyny...raczej się spotyka z nim, poznaje go i wtedy ewentualnie można myśleć o "poważnym" związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" I na czym się one opierają ?" rozumiem, że Ty od razu poznajesz faceta do grobowej deski? a co do dobrych facetów... praktycznie kazda kobieta, prędzie czy pozniej spławi takiego ciapciaka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
mniszek - dziękuję za dobre słowa. Doceniam je. CZyli warto jednak się starać? Wiecie mam mętlik teraz w głowie jak o tym wszystkim myślę... Powiedziała mi jeszcze ze wie ze byłbym lepszym facetem dla niej a mimo to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie - Vivirra napisała dokładnie to samo co ja... Najpierw czlowiek spotyka sie z drugą osobą... albo jest fajnie i związek sie pogłębia, albo nie jest fajnie i po kilku miesiacach sie konczy... Ale Wredna miała najwyrazniej Nostradamusa wsród swych przodków i od razu wie, kto jest jej pisany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rhyme : wyluzuj na jakiś czas, nie szukaj na siłę, jeżeli rzeczywiście jesteś taki fajny, to następna kobieta sama sie znajdzie :) duuuużo nas jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
komiczne - dlaczego ciapciaka. Jeżeli się zakochasz to pragniesz dobra kochanej osoby. Myślisz o jej potrzebach , nastroju, problemach... Wspierasz i towarzyszysz. Opiekujesz się kiedy trzeba, a kiedy trzeba nawet tupniesz nogą. Ja przynajmniej tak do tej pory myślałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rhyme
Vivirra - nie wiem fajny, czy niefajny. Po prostu chyba odpowiedzialny i normalny. I staram się przestrzegać pewnych zasad. Teraz trochę zachwianych. TO nic wielkiego w sumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×