Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ____k____.______

Jest sens startować do dziewczyny która o wiele lepiej się uczy?

Polecane posty

Gość ____k____.______

Oboje studiujemy na tym samym roku. Ona ma prawie same piątki a ja trójki i to dopiero za którymś podejściem. Jakoś tak mi głupio do niej startować ale wy się wypowiedzcie. Może dla dziewczyn to nie jest problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cerise
hehe dawaj :P ja tez mam prawie same 5 i podoba mi sie koles ktory ma 3 za ktoryms podejsciem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos kto zadaje takie pytania
powinien sie nad sobą zastanowic. Najpierw sie poucz kolego a potem startuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ____k____.______
Dlaczego powinienem się nad sobą zastanowić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne , ze nie problem:) u mnie na roku tez dziewczyny zaliczały na 5 i za pierwszysm razem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ____k____.______
O czym chcę z nią rozmawiać? To akurat zupełnie inna sprawa. Często osoby, które siedzą z nosem tylko w obowiązkowych podręcznikach i mają piątki mają mniejszą wiedzę o otaczającym świecie niż te, które mają trójki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko to dla ciebie
problem, z kujonem się nie dogadasz, albo będziesz się musiał dużo uczyć, co jak wiem z własnego doświadczenia, jest bardzo niemiłe, o wiele milsze jest wałęsanie się po klubach, np Nurt w Poznaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ____k____.______
maalutka a ich chłopaki nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko to dla ciebie
no jasne kochanka mojego wykłdowcy z geometrii wykrślnej miała 5 a ani razu nie widziałem jej na wykładach, a o ćwiczeniach nie wspomnę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bystrością nie grzeszysz :P:D to już naprawdę ją sobie odpuść, bo dziewczyna zmarnuje tylko czas z chloptasiem, który jej nie rozumie :D To była ironia :O Stiudia i oceny nie świadczą o tym, czy jakaś para ma sens :P I dla dziewczyn to nie problem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ____k____.______
no czy ktoś studiuje czy nie to chyba jakieś znaczenie ma ale może oceny nie aż tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cerise
czy ktos studiuje czy nie ma znaczenie. ale jakie ma na studiach oceny to rzecz drugorzedna. Jesli ktos jest na studiach tzn ze jest na tyle madry ze sie nanie dostał, a tojuz cos. wiec ja nie widze problemu. Co innego laska po studiach a koles po zawodowce. Czy odwrotnie. Bo to jest przepasc niestety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszesz
moj chlopak skonczyl technikum, ja jestem mgr inz. i czuje sie o wiele glupsza od niego. On potrafi wszystko zrobic, naprawic i swietnie gra w szachy, co mnie niesamowicie wnerwia ;) ogralam go moze ze 2 razy na jakies kilkadziesiat podejsc. Ma duzo pasji i wklada w nie wiele wysilku. Jest fantastycznym czlowiekiem! Wiec smialo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ____k____.______
ja po prostu lubię się przejmować chyba:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pelargonia żółta
heh, to nie ma znaczenia:) u mnie sytuacja wygląda troche inaczej, bo niesamowicie podoba mi się chłopak z mojej grupy. Nie dość, że przystojny, po prostu piekny, studiuję dwa kierunki - jeden na AWFie, a drugi (moj kierunek) na UW, inteligentny, oczywany, ogromna wiedza na temat wydarzeń na świecie (nasz kierunek głównie na tym polega). CHłopak ma albo 5 albo 3:P heh, a ja głownie 5 i 4... tylko, ze ja raczej jak już taka antysportowa jestem:P chciaż tego nie widać... I problem jest w tym, że on się chyba szybko peszy... jejku,a ma takie oczęta piękne... Ok, wiem, mój wpis jest troche bełkotliwy... ale piszę pod wpywem emocji, poza tym chyba się zakochałam. Aha, oczywiście nie wiem co począć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×