Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh

Kto mi pomoże?-argumenty do rozprawki

Polecane posty

Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh

Temat:"Wspolne zamieszkanie pod 1 dachem kilku pokolen danej rodziny sprzyja umacnianiu sie wiezow rodzinnych i rozwijaniu postawy otwartosci wobec innych" Do glowy mi wpadlo tylko "przeciw"-moga pojawic sie konflikty pokoleniowe i tyle....nie wiem co jeszcze?pomozcie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
liżcie mi odbyt do rozprawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
proszę was o to , potrzebne mi to do rozprawki, kto mi poliże pupe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
;/ nie potrafisz napisać rozprawki? to się robiło w podstawówce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
umiem pisac rozprawke tylko potrzebuje wiecej argumentow bo mi teraz zadne nie przychodza do glowy, nie rozumiesz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
TO BYŁ TYLKO PRETEKST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kilka pokolen
tzn trzy pokolenia to tlok ale na plus to na przykl.to, ze dzieci zawsze maja opiekei napewwno lepiej sie rozwijaja pod okiem babc i dzidkow bo zaganiany rodzic czasem zagadnac do dzieciaka nie ma czasu. dziadkowie przekazuja mnostwo wiedzy a i kulture maja, nie tylko gazeta i nos w niej dziadkowie ucza tez obowiazkosci i w jakis sposob samodzielnosci oj tam w kupie razniej i wiezy rodzinne nie zanikaja jak to teraz jest modne jestem za wielopokolleniowa rodzina:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mezalians3
Może by i ci ktoś pomógł, ale nikt nie zniży się do topiku "pomarańczowego" okraszonego chamskimi podszywami. Co za bydło!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
do kilka pokolen- dziekuje Ci bardzo!!:*:* przywrocilas mi wiare w czlowieka:)przynajmniej jedna normalna osoba na forum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, ale ja mam też argumenty przeciw. Ale możesz je wykorzystać używając tematu z zaprzeczeniu. Tj. napisz, że postawiona teza jest już przebrzmiała i miała swój głęboki sens w czasach, kiedy ludzie mieli do dyspozycji służbę. Mieszkając dajmy na to we dworze, gnieździe rodu, można było mieszkać nawet w 5 pokoleń, bo było na to i dość miejsca i dość ludzi do roboty. To jest: nie występowały konflikty natury: kto pozmywa gary po obiedzie, do którego usiadło 17 osób...., nie było problemu z wiecznie zajętą linią telefoniczna i niebotycznym rachunkiem za telefon, nie kłócili się który kanał będą oglądać w TV, bo jej nie mieli :) Nie awanturowali się czyja kolej do mycia okien, bo on tego była \"Zosia\", a od gotowania \" Marysia\" Kiedy ludzie nie mają powodu do spięć to sobie można mieszkać nawet w 40 osób pod jednym dachem. Schody się zaczynają, kiedy z biedy ludzie są przymuszeni siedzieć w 3 izbach w 4 pokolenia.... Na wszystko brakuje pieniędzy i zaczynają sie wzajemne pretensje: ten się za mało dokłada do prądu, a przecież najwięcej używa, ten za mało się dokłada do wody, a w kółko się kąpie, tamten ciągle siedzi na telefonie, a płaci tyle co inni, itd. Nastały inne czasy. Nie znam ani jednej rodziny, która pomimo dobrego statusu społecznego gnieździ się na kupie w kilka pokoleń. Dawnymi czasy owszem, także w wielkiej biedzie ludzie żyli pokoleniami, i może nawet w zgodzie, ale i to wynikało z innych obyczajów, z innego wychowania i z tego, że mieli mniej powodów do kłótni, a wiecej ich scalało - jak wspólne prace w polu, w domu, większy był szacunek do osób starszych i mniejsze różnice pokoleń. I nie mam na myśli wieku, ale przepaść w rozwoju techniki. Kiedyś mógł usiąść i dziadek i ojciec i sny i pogadać o hodowli koni, czy o sianokosach. Dziś mało który ojciec, a dziaku nie wspominając pogada z synem czy wnukiem o mp3, DVD, i-podach i hip hopie. Temat uważam za przebrzmiały i pozbawiony wszelkich podstaw do obrony zawartej w nim tezy. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debilommowienie
uczymy sie tolerancji, negocjacji, korzystamy z doświadczeń innych ludzi, daje dobre zakotwiczenie w świecie-oparcie, wiedzę, że człowiek nie jest sam, może polegać na innych, rozwija umiejętność współżycia z innymi itd itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhh
heh super dziekuje !!!!!!!!!:*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiNNa
Hej Chłopaki i Dziewczyny !! Szukam Argumentów do rozprawki sama wymyśliłam tylko jeden :( Pt.Wojna a wartosci -odwołujac sie do wiersza Ocalony T.Rózewicz Pan od Przyrody Z.Herbert Z głową na Karabinie K.K Baszczyński Jeżeli ktoś moze prosze o POMOC !! Nie zmuszam Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhh
a jeszcze inne??? Plissssss.... takie żeby się łączyły z lizaniem pupki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiNNa
Nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×