Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bardzo prosty

Mój pomysł na życie

Polecane posty

Gość bardzo prosty

Jak tylko rodzice umrą lub przestaną mnie utrzymywać, zabiję się. Już w tej chwili uważam, że moje życie nie ma w ogóle sensu, ale nie chcę, żeby cierpieli po mojej śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja czekam
aż mi się dzieci badziej usamodzielnią i też to zrobię chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo prosty
Nie podszywać się! Dziwki mnie w ogóle nie interesują! W ogóle życie jest do d...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo prosty
Prawie 30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość good idea tez tak kiedys mysl
alem :classic_cool: a teraz to nic juz nie mysle bo mnie wszystko pier....d.oli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcellinna
Samobostwo to nie jest rozwiązanie, zadne ! Pogadajcie z kims zaufanym, moze psycholog, nic w tym dziwnego... Kazdy moze isc, kto nie ma z kim porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja czekam
to nie jest pójście na łatwiznę. To ułatwienie życia osobom, które zostają. W moim przypadku. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanó się co lubisz w życiu
robić, a potem po prostu zacznij to robić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja czekam
stawiam mu czoła 46 lat, wystarczy. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no raczej a bo co
do ja czekam: 46 lat masz kobieto i jeszcze nie umiesz znaleźć sensu życia? ogarnij się i idź w stronę cmentarza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomysł jakiś smutny... Jak macie za dużo czasu, to pomóżcie komuś... rozejrzyjcie się wokół i zmieńcie swoją smutną egzystencję :P Znacie starszą osobę? Niepełnosprawną? Dziecko? Pogadajcie z nim, wiele osób jest bardzo samotnych i za odrobinę zainteresowania i troski są skłonne pokazać swój świat- czasem smutny, czasem dziwny... Ale i oddają kawałek serca :) Lepiej chyba tak zrobić niż wegetować w oczekiwaniu na samobójstwo:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo prosty
Z wieloma psychologami już rozmawiałem. Ale co może wyniknąć z samej rozmowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja czekam
do "no raczej a bo co" - właśnie to robię. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja czekam >> nie wiem czy chcialas zrobic wrazenie wiekiem, bo na mnie nie zrobil ;) ale odpowiadam ...nie nie wystarczy ! lepiej zastanow sie co mozesz jeszcze w zyciu zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×