Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ja pytam

dzisiaj usłyszałam najmilszy komplement jak dotąd...

Polecane posty

Gość ja pytam

... dziewczynka w przedszkolu powiedziała... "ja to mam takie małe cycki, a Pani duże, nie?" :D :D wyleczyła mnie z kompleksów :classic_cool: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piliszyca
hehe dzieci to potrafia poprawić humor hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pytam
no a wcześniej dowaliła mi innym tekstem... ile Pani bedzie miala lat, jak ja bede miec 6? ja na to, ze 22. a ona tak patrzy na mnie, myśli i mówi... to tyle co mój dziadek. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piliszyca
zajebiste teksty ma to gdzie ty pracujesz,w przedszkolu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pytam
nie pracuję. mam praktyki w przedszkolu :) jeszcze tylko ten tydzien mi został ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monikac22
Do mnie kiedyś chłopiec powiedział "Pani Moniko, pani to już powinna chyba pójść do fryzjera" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monikac22
Albo do koleżanki: - Pani Agniesko kocham panią. - Ja Ciebie też kocham. - Ale ja panią kocham naprawdę i zawsze będę kochał. Nawet jak już pani nie będzie żyła :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pytam
heheh też dobre :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mojej przyjaciółce na praktyce przydarzyło się coś takiego.... 3 klasa podstawówki, dziewczynka przysiadła się do niej i mówi "jaka pani miła, jaka pani ładna" a chłopczyk, który stał obok: "No jeszcze trochę schudnąć i bedzie super" . Dzieciiii....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze ciezka sprawa wiesz bo
ha ha! ale sie usmialam..ja znam dwie historie 1. Babcia wziela wnuszke do "nowobogackich " znajomych takich wiecie ą, ę...zeby ta wnusią sie pochwalic..bo sliczna dziewczynka.No i tak siedza moze pol godzinki a ta mala dziewczynka mówi na glos.."psieplasiam czy by mogla cos dostac do jedzenia bo dsawno nic nie jadlam":D 2. Ojciec jak gdzies jechal i chcial syna przypiac w aucie do fotelika to byl jeden wielki krzyk placz.No i wykombinowal- powiedzial synkowi ze sie go boi i dlatego musi przypiac synak pasami bo wtedy bedzie sie czul bezpieczniej. No to synek to przyjal i problemu nie bylo. Jec hali dosc szybko i ojca zatrzymala policja za przekroczenie predkosci. Juz sie szykowal mandat i policjant zajrzal do samochodu spr czy syn jest przypiety i : Policjant: No, przynajmniej syna Pan przypial jak nalezy Synek: Tata mnie zapina mocno pasami bo jestem niebezpieczny dla otowczenia:D of course mandatu po tym tekscie nie bylo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia kasia kasia
coreczka mojego kuzyna ma trzy latka i gdy ostatnio wyszli z kosciola ona wsiadla na rowerek i jechala sobie powoli, za nimi szla chmara doslownie ludzi a Wiktorii wyjechal samochod, prawie ten facet by ja rozjechal, a ta dziewczynka stanela i przy tych wszystkich obcych ludzich zaczepla krzyczec KUWA MAC STOJ, STOJ TY CHOLELO KUWA MAC Dodam ze to byla niedzielna msza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia kasia kasia
kto ja przebije?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia kasia kasia
jej rodzice nie przeklinaja, dzieci ucza ja na podworku a potem chodzi i przeklina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olabogaaaa
Dzieci są pocieszne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sem marta
trzyletnie dziecko same na podwórku no brawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghjhk
LOL gdybym usłyszała 3 letnie przeklinajace dziecko to bym pomyslala ze z patologicznej rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój pięcioletni synek do mojej sześćdziesięcioletniej ciotki: ciociu , ja cię bardzo kocham , i to nie szkodzi ,że masz taką pomarszczoną twarz :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze ciezka sprawa wiesz bo
kasia pewnie mówi prawde...dzieci sa nieprzeiwdywalne moja sasiadka ma cała 5...od 4 latki do 14 latki i wlasnie ta 4 latka i 5 latka czesto uciekaja mamie z domu tzn z podwroka do sasiadow czyli do nas tez..juz sa stalymi goscmi..potrafia podejsc i powiedziec ze chca jesc i juz..slodkie kruszyny ale raz przylecialy do nas i my siedzielismy na ogrodzie i nagle na ich podworze wyszla ich mama i zaczela je glosno wolac a na to ta 4 latka mówi do tej 5 latki: " o kujwa mama!!! śpiejdalamy" mi "kopara" opadla i tak zaczelam sie smiac ze szok! Dzieciaczki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dzieciaki różne "ciekawostki" przynosza do domu - przeważnie z przedszkola,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od mojego kuzyna dziecko jak mialo 2 latka to już przeklinało :O np : kulwaa cio zia pojebuśś :O a ten kuzyn nic na to.. jeszcze się śmiał z tego :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze ciezka sprawa wiesz bo
ja wiem ,ze te dwie male dziewczynki ucza sie tych slow od swojego starszego rodzeństwa..ktore niestety ostro przeklina. Moja siostra mlodsza zadaje sie z nimi i jak czasami powie przeklenstwo to takjej dlugo marudze ze potem zadnego nie ma! rozumiem jak opowiada jakas sytuacje i mówi ze przeroszeniem uzyje brzydkiego slowa i podaje to rozumiem ale jak sama z siebie to walnelabym! rodzice od najmlodszych lat powinni oduczac/..ale zwlaszcza na wsi jak dzieci biegaja ze soba..trudno o to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja córcia (obecnie 15 lat) raz wyskoczyla z tekstem \"dziadek kocham cie jak skurwysyn\" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pytam
wczorajsza sytuacja... Przedszkole. Panie rozdają śniadania. Jedna Pani pyta się mnie czy nie chcę kanapki. Ja na to, że dziękuję, bo jadłam w domu. Dziewczynka z wcześniejszych opowieści ;) popatrzyła na mnie i mówi... "za guba" myślałam, że sie zleje :D ach ta szczerość :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×