Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziób dziób

co się z nami dzieje?

Polecane posty

Gość dziób dziób

a u mnie sie coś psuje od dłuższego czasu w zwiąku kochamy się ale cały czas sprzeczamy. potem rozmawiamy nad tym i płaczemy. czujemy że się oddalamy nie wiem co zrobić. dziś w złości powiedziłam że nie chce juz z nim być. potem go przeprosiłam i powiedziłą mze to w emocjach powiedzłam. ehh nei wiem co się dzieje. jesteśmy prawie 2 lata. dużo przeżyliśym jka an tak krótki okres i dużo nas łączy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziób dziób
widzę ze nie otrzymam pomocy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze wyjedz gdzies na pare dni,pozwol by tesknota zadzialala.odpoczynek kazdemu od czasu do czasu sie przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem tylko, że nie warto ciągnąć czegoś, co nie ma przyszłosci tylko dlatego że się jest z kimś 2 lata. zastanówcie się razem, czy wasz związek się nie rozwali pózniej jeżeli na siłe będziecie ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Śpiąca Anna
szczere rozmowy i zmiany zachowan:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja przeciw jestem takim rozłąkom , no chyba ze to troche czasu dla siebie samego, amoze wyjazd ale wspólny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziób dziób
hm rozmawiamy nad tym. z jednej strony się wydaje ze ciągniemy coś brniemy w ślepy zaułek...a z drugiej nie optrafimy ze sobą żyć. żle jest razem i źle osobno. tzn nie jest cały czas źle. ale te sprzeczki :( teraz nie widzieliśmy sie cały tydzień. mało pisaliśmy zwykle dużo piszemy . a ja w trakci etych dni nie czułam teskmnoty tylko złość :( gniew do niego że sie nie odzywa it p:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziób dziób
nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jesteście pewni, że się kochacie?? może naprawdę to nie jest już miłość, a może po prostu kryzysssssssss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Śpiąca Anna
jesli czułas gniew ze sie nie odzywa to znak..ze bardzo tesknilas..czekałas..a ze sie nie odezwał.nie dał tego co pranełas..wybuchlasgniewem.. :) nie jest ci obojetny budzi uczucia..ciagle jestes przy nim..spojrz na swoje reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziób dziób
wiem że on mnie kocha....wiem bo czuje to , jak mieliśmy jakieś rozmowy o naszym związku to zawsze płakał, mówił że mnie kocha ponad życie, że zawsze jakby nie wiem co się miał ostać będę u inego na pierszym miejscu , w jego sercu. on powiedział ze już to wie ale nie moze tez zrozumieć czemu sie tak oddalamy :( . kurcze poprostu te 2 lata to taka bomba emocji, ciezki sytuacji i chwil, dużo przeszliśmy razem , znieśliśmy dojrzewalismy razem poprzez wspólne pokonywanie problemów,. bardzo dużo nas łączy. ale kto wie co to jest miłość tak naprawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziób dziób
hm moje reakcje sa troche chore ogólnie. bo ja jestekm straszną zazdrośnicą i tez kłótnie o to było. ale nauczyłam się trzymać język za zębami. a nie mam wiary w miłość moze dlatego ze nie widziałm na codzień miłości zakochanych ludzi tylko dwoje kłócących się i nienawidzących rodziców :( u neigo natomiast rodzina jest silna, kochajacy się rodzice dużo dzieci miła atmosfera .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×