Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość destinistczajld

odwolalam slub, czuje sie podle...

Polecane posty

Gość destinistczajld

za miesiac mielismy date slubu,nie wiem co sie ze mna stalo,zadzwonilam do ksiedza i odwolalam, odepchnelo mnie od niego,okropnie mi z tym,nie umiem mu odpowiedziec na pytanie co sie ze mna dzieje bo sama nie wiem nie wiem czy chce wychodzic za niego,czuje sie podle,a co najgorsze uciekam od niego,probuje robic wszystko tak zeby sie na niego nie natknac co sie ze mna dzieje, pomocy!!!!!!!!!!!!!!!co ja mam zrobic teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
nikt nie przeczyta mojej historii????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mgotka
hmmm trudno powiedziec albo go nie kochasz albo to tylko stres a moze jestes za mloda i dopiero teraz do Ciebie dotarl;o ze jeszce nie pora na slub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brzechwa
To ze strachu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musi byc jakis powod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maniek z braamy
A kochasz go?Musisz sobie odpowiedziec na to pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brzechwa
a ile masz lat ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Veraaaaaaaaaaaa
Jak uciekłaś znaczy nie chciałaś go :) Dobry wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brzechwa
może lepiej się wstrzymać niż ręcić sobie bata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie mialas jakies powody
albo jestes ogolnie rozchwiana emoconalnie.L epiej odwolac niz od pierwszego dnia po slubie cierpiac (ty i on). A on o tym w ogole wie?skoro go unikasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie mialas jakies powody
zaplacona salaakurat najmniej bym sie przejmowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serio serio
wstyd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie kobietka-ja
Ja myślę, że wstyd czy zapłacona kasa to najmniejszy problem. Jeśli miałaś wątpliwości to lepiej, że odwołałaś ślub niż żebyś miała za chwilę się rozwodzić. Co masz zrobić? Zastanowić się na spokojnie czego tak naprawdę chcesz. Trzymaj się 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twardy beton
Slubu sie nie odwoluje na miesiac przed tata.Jest to swinstwo wyrzadzone wszystkim,a najbardziej zainteresowanemu.Taka decyzje -o nie zawieraniu zwiazku podejmuje sie odpowiednio wczesnie informujac partnera.Wtedy jest ok.Nie piszcie glupot kobiety,ze jest inaczej.Wylaczcie na chwile solidarnosc jajnikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twardy beton
*data-oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szklana
no tak wyłączmy... przecież powinna wyjść za niego...a później na spokojnie ustalić datę rozwodu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szklana
ja też tak uczyniłam rok temu tylko trochę wcześniej i nie żałuję! on po 3 tygodniach (dosłownie) też przestał żałować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
mam27 lat byc moze jestem rozchwiana emocjonalnie ostatnio czesto nam nic nie wychodzi, wydaje mi sie ze obydwoje czujemy ze sie nie kochamy, bez przerwy pytalismy sie o to nawzajem, kazdy odpwiadal "tak",ale chyba to nie jest prawda,czuje ze to z przyzwyczajenia tak sie dzieje ..ten slub, planowanie rodziny. Jestem zdecydowana osoba, zawsze taka bylam ,nawet jesli boli podejmuje rozsadne decyzje, tylko co ja teraz zrobie??mieszkamy razem, mamy wszystko razem.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szklana
no tak oczywiscie, poczatki sa najgorsze i to jak on z wdziekiem zrzuca cala (takze swoja!!!) decyzje na ciebie... ale kwestia dwoch miesiecy i sytuacja sie ustabilizje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
w konciku mojego umyslu, serca lezy jeszcze ten moj przyszly maz,przychodza do glowy wspomnienia,rozmawiamy o tym ostatnio, jak to cudownie bylo tam albo jak smiesznie bylo tam i siam, ale z drugiej strony czuej ze nic z tego nie bedzie, byc moze pasujemy do siebie, ale nie czuje zebysmy sie kochali,zeby on byl tym jedynym a ja ta jedyna,boze ale mi zle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiii
Moim zdaniem bardzo dobrze zrobilaś, skoro masz wątpliwości to po co brnąć w to dalej... Moja koleżanka odwolywala w ostatniej chwili dwa lub trzy razy ślub (z tym samym facetem) z różnych glupich powodów, teraz we wrześniu wyznaczyli 3 lub 4 datę, może tym razem im się uda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
szklana, zwala, to prawda,bo w sumie ja ja podjelam, ale czuje ze mu to pasuje, jest teraz strasznie mily, nad wyraz,nie normalnie,wszystko mi daje, kupuje, rozpieszcza, pyta czy napewno pozniej wezmiemy slub(bo tak mu powiedzialam ze pozniej wezmiemy) czy go kocham, czy nie klamie go mowiac ze go kocham, serce mi sie kraje, a ja chce spokoju bo glowa mi peknie!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo dobrze zrobiłaś jesli
masz wątpliwosci .Łatwiej wykonac telefon i odwołac ślub niż potem wywalac kase na rozwody...Wydaje mi sie ze nie jestes wcale dziwaczką ,po prostu myślisz ! Może zamieszkajcie razem i wtedy po jakimś czasie podejmiesz jakąś decyzje 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szklana
wiesz jak jest facet chce być sprytniejszy jak kobieta... zapewne wolałby żebyś to Ty go rzuciła on miałby już to z głowy... no proszę Cię wiesz jak mój strasznie 'cierpaił'? móił że zawsze będzie czekał niszcze mu życie kocha itd to kuło bolało bo jednak ja nie umiałam kochać tak jak trzeba ( bo kochać kochałam) ale już nie szalałam za nim ;/i co po2tyg. była kurwą i go zdradzałąm( jakiś powód musiał mieć... chodzby wyimaginowany...) 4 tyg sprzedał obrączki i pierścionek a po 5tyg odnalzał nową miłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PROSTE rozwiązania
po prostu nie dorosłaś do odpowiedzialności, bo małżeństwo to ogromna odpowiedzialność . Dobrze, że dotarło to do ciebie teraz a nie po ślubie. Powinnaś szczerze powiedzieć co czujesz swojemu narzeczonemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
to wszystko mnie przeroslo,ryczec mi sie chce, nie wiedzialam ze tak bedzie mnie to bolec zabijaja mnie wspomnienia i wszystkie nasze obietnice, ze zawsze bedziemy razem ze nigdy sie nie zostawimy, nawet jesli bedzie bardzo zle, tak sobie przysiegalismy i co??????? co sie stalo? wiem ze malzenstwo to odpowiedzialnosc,mysle ze w tym jestem dobra,mieszkamy razem juz 3 lata, nie rozumiem co myslisz poprzez ocenianie mnie jako osoby ktora nie dorosla do odpowiedzialnoci...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szklana
j atam życzę powodzenia... i mądrych decyzji... :) papapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość destinistczajld
dzieki szklana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×