Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
fusek

Toksyczni rodzice.

Polecane posty

Moja matka czasem doprowadza mnie do szału!Nie liczy się z moim zdaniem,traktuje protekcjonalnie,jeśli dochodzi do różnicy zdań to obdarza mnie pogardliwym uśmieszkiem....bo to ONA zjadła wszystkie rozumy!Wie doskonale jak zagrać na uczuciach bym czuła się winna i nic nie warta....Chciała by ustawiać nie tylko mnie,ingeruje również w życie mojego męża i dzieci,a jeśli coś ją nie zadowala to potrafi uczynić z naszego życia piekło! Dziś na przykład od samego rana zafundowała nam bieganinę po księdza (bo umiera)po czym nagle cudownie ozdrowiała,bo przyjechał ulubiony wnuk,a jak odjechał ,znów hipohondria! Kocham ją ,ale coraz częściej myślę,żeby prosić rodzeństwo o pomoc,bo już nie daję rady!Nie wspomnę już o mojej rodzinie....Wezwany dziś bez potrzeby ksiądz też skwitował jej postępowanie komentarzem,że ona jeszcze długo pożyje,czego nie można powiedzieć o nas!:( Powiedzcie czy wasi rodzice też tacy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale....
Dlaczego sama zajmujesz się matką,jak masz rodzeństwo? Moja matka też potrafi dopiec np.dzwoni sto razy dziennie i pyta o wszystko...i też wie najlepiej co dla mnie dobre!Współczuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ty
Nie wiesz,że istnieją takie instytucje jak DOM SPOKOJNEJ STAROŚCI?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa,i czuję się odpowiedzialna za los mamy,zwłaszcza po tym jak brat bez żenady wyrugował ją z jej domu....inni też nie kwapią się by ją zabrać,bo ma trudny charakter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam podobne problemy,kiedyś już pisałam o nich.Trzeba wiele cierpliwości i wytrwałości,czego ci życzę,i sobie też!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, mieszka z nami już od 2 lat i coraz gorzej nas traktuje,a mnie to zdominowała zupełnie.:(Nie mam siły na ciągłe przepychanki i utarczki,jest niereformowalna,wszechwiedząca,alfa i omega.....taki szeryf w spódnicy,nie znoszący sprzeciwu!Tak mi źle.....czasem czuję się jak intruz we własnym domu😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×