Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ooooooooooojjjjjjjjjeeeee

hihihi

Polecane posty

Gość ooooooooooojjjjjjjjjeeeee

pewnego dnia poszłam do moich kolezanek,ktore mieszkaja na dworcu w malym miasteczku N.N.,z racji tego ze moj pociag nie kursowal w okresie wakacyjnym,a ja nie zostalam poinformowana musialam czekac 3godziny na nastepny.Anetta i Wioletta byly w trakcie przygotowan-do wieczornej dyskoteki.A musicie moi drodzy wiedziec,ze w tak malym miasteczku jak N.N dyskoteka to jedyne wydarzenie tygodnia.WIec wlasnie lataly rybaczki i bluzki po pokoju,po czym takze i staniki.Wioletta tapirowala wlasnie grzywkę,a Anetta kręciła sobie papiloty. Oczywiscie nigdy mnie nie zabraly ze sobą,nie wiem czy dlatego ze mialam większe powodzenie,czy dlatego ze mnie nie chcialy zapraszac do WAŻNEGO ŚWIATA.Gadaly kto z kim tanczy,o nowej lasce dj,czy nowej barmance Joli,ktora im zalatwi rezerwacje-a to rzecz wymagana aby dotrzec do dyskoteki.Okolo 19 zaczelam się zbierac, -siedz,my jeszcze nie idziemy,dopiero o 21,wtedy pojdziesz do domu. -Ale ja musze na pociąg-wyrzeklam prawie szeptem Spadł papilot i grzebien od tapiru -A gdzie jedziesz? -Do miasta wojewodzkiego(mialam ochote powiedziec)-ale powiedzialam tylko do M.... -A po co?-w oczach Anetty błysneło uznanie pomieszanie z niedowierzaniem -Do Marka na stancję,wszyscy ze studiow beda-minimum 40osob.a potem idziemy do Galaxii.TO czesc.Do poniedzialku... I w tym szarym wieczorze nie cieszyla mnie ani Galaxia,ani pobyt w M....Tylko ostatnie sporjzenie Anetty i Wioletty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooooooooooojjjjjjjjjeeeee
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ponawiacz
a to tak ładnie na złość robić koleżankom??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×