Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

izis888

Kto na 2010??

Polecane posty

Miarka moja krawcowa to profesjonalistka pięknie szyje. Napewno da sobie rade:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsza piękna ale trzeba mieć do niej długie i gęste włoski. Ja w swojej głupocie mocno ścięłam włosy w październiku i teraz nie są tak długie jakbym chciała;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamówiliśmy dziś kosze z podziękowaniami dla rodziców. A na 13 idziemy do restauracja ustalić w końcu menu;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ganesh sumnie ktore pokazałas wszystkie sa piekne. Zalezy w czym ty sie njlepiej czujesz. Dobrze by było jakbys sobie te suknie poprzymierzała w sklepie. osobiscie uwazam ze na poprawiny najbardziej pasuje 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miareczko mogłabyś podać cene koszy dla rodziców? też myślałam żeby dać taki prezent ale widziałam na allegro fajne ramki na zdjęcia i teraz w kropce jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My cenę ustaliśmy na 150 zł za sztukę. W każdym będą różne czekoladki, dobra kawka jakieś winko. Co które z rodziców akurat lubi;-) Kosze odbierzemy na dzień przed weselem. Byłam rano oddać krew. I musiałam wrócić taksówka bo zasłabłam. Prawie zemdlałam gościowi w samochodzie;-) moja wina nie zjadłam wystarczającego śniadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miarka-ja też ścinałam włosy wrrr...skrociam je dość mocno we wrześniu a miesiąc później zdecydowaliśmy się na ślub...choć mam dłuższe od Ciebie o ok10cm-do łopatek:) będę je musiała tylko podciąć z 1cm aby odświeżyć przed ślubem... My w weekend planujemy rozdać resztę zaproszeń-mam nadzieję,że się uda:) muszę też wreszcie poszukać dodatków,bucików itp. bo do lipca szybko zleci a po drodze sesja, i dużo imprez w pracy więc w czerwcu ciężko będzie o wolną chwilę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miarka sliczna suknia :) fajnie ze mialas juz przymiarke ja sama juz nie moge sie doczekac.... a ja dalej przyłamana chodze zapraszaniem gosci... jestem taka panieta, codziennie nie wyspana. pamietacie jak mowilam ze wyjezdzamy na caly weekend zapraszac gosci?? mielismy tyle i tyle osob w planie ale nie dało rady! i dzisiaj od nowa do Wroclawia... a jeszcze mojemu narzeczonemu zachcialo sie wyjazdu na wekend majowy! mowie mu ze nie mam siły itp... a on Zakopane Zakopane Zakopane i nie chce odpuścić... wrr.... dziwne ze to zawsze JA bylam za wyjazdami itp a teraz mi sie nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noemiii14 - zobaczysz że ten wyjazd dobrze wam zrobi. Odetniesz się od tego weselnego szaleństwa;-) Taka sobie jaaa- korzystaj z czasu bo potem się wszystko kumuluje na ostatnią chwilę. My nadal nie byliśmy w USC. B nie może dostać urlopu za cholerę. Jak ustalaliśmy w niedzielę to menu, już konkretne posiłki na konkretne godziny to mnie tak tknęło. Że to już:- D Ale na szczęście nadal uważa że sala jest śliczna:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten kraj jest chory- chcieliśmy załatwić dokumenty w USC gdzie teraz mieszkamy ( jeszcze nie mamy meldunku) Ale co tam nie da się. Można tylko jak się bierze ślub tylko cywilny. My z konkordatowym musieliśmy jechać 50 km:/ B spóźnił się przez to do pracy ma nieprzyjemności. Do dupy z taką robotą. Obrazki podobno s a już do odebrania ale nie wiem kiedy będzie czas. Też otwarte tylko do 17, a on wtedy dopiero kończy pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miarka współuczuje. Polska legislacja to koszmar! Brrr coś mnie rozkłada a w sobotę idziemy na wesele:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my tez bylismy w USC wczoraj i sie okazało ze mamy nie takie papiery jak trzeba.... :/ specjalnie musielismy jechac nastepne 30 km po odpisy aktow urodzenia.... a dzisiaj albo jutro bo nie wiem jak moj bedzie mial czas od nowa do USC- moze tym razem bedzie wszytsko ok i wreszcie na zapowiedzi damy... bo przeciez bez dwóch dni to 2 miesiace zostały!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko stempelki podpisy i druczki. Świra idzie dostać. B ma kłopoty w pracy. Ja nie mogę nic znaleźć. Już zupełnie straciłam wiarę że się wszystko ułoży. Masakrycznie się czuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miarka- nie tylko ty masz problemy.Ja też zauważyłam że czym bliżej tego "wielkiego" dnia nasilają się problemy inne i zwalają naraz to wszystko przyćmiewa ten okres który powinien być wyjątkowy i szczęsliwy a teraz powoli zaczyna mnie coraz mniej interesować bo żyję problemami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Straszycie dziewczyny tymi papierkami i stempelkami:( koszmar. Miarka napewno coś w końcu znajdziesz:) fakt urzędy pracują krótko i człowiek naprawdę ma czasem wielki problem by załatwić najmniejszą sprawę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wiecie co? Musi być dobrze;-) nie po to bierzemy ślub z najfajniejszymi facetami pod słońcem żeby się nie ułożyło;-) Jutro odbiorę obrączki- pewnie mi się humor poprawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laura189
Cześć dziewczyny! My z moim T tez nie mamy czasu na pujście do USC po papierki a ślub za mniej niż dwa miesiące, masakra jak ten czas leci:) A powiedzcie co trzeba mieć ze sobą żeby dostać to zaświadczenie w USC???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poświadczenie opłaty 84 zł- płacisz w kasie w urzędzie. Akty urodzenia, twój i narzeczonego nie starsze niż 3 miesiące ( jeżeli byłaś rejestrowana tam gdzie załatwiasz nie trzeba) . Trzeba wziąć tez dowody osobiste. No i jedno z was musi być zameldowane w gminie gdzie załatwiacie ślub o ile to ślub konkordatowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laura189
Tak to wygląda na to , że nie będzie tak źle;) Dzięki Miarka :) A da się to załatwić w jeden dzień?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brzoskwianka_27
Straszycie tym załatwianiem... Napiszcie po koleii kiedy i co zaczac załatwiac zeby pózniej nie zeswirowac,pomozece tym sposobem tym dziewczynom które maja to całe załatwianie z urzedami przed soba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laura189 - nam akty wyciągnęli rodzice, wiec nie było problemu. Ale jak macie blisko to w jeden dzień wszystko załatwicie. Brzoskwiana- mnie najbardziej wkurza to ze na wszystko trzeba mieć jakiś papierek. Na spowiedź, na nauki, na poradnie. Akty chrztu, akty urodzenia. Teraz dostałam kolejny z którym mam się już do proboszcza zgłosić. Biurokracja straszna. Dobrze że jesteśmy już na finiszu. Ale jak już pisałam,. Poradnię i nauki można dużo czasu przed ślubem sobie na spokojnie załatwić bo nie ma ograniczeń czasowych. Spowiedź gdzieś na miesiąc przed i tuż przed samym ślubem. Akt chrztu w momencie jak idziecie ustalać ślub( pierwsze spotkanie z księdzem)tj ok 3 miesięcy przed datą ślubu też nie może być starszy niż 3 miesiące. Dokumenty z USC ( zaświadczenie o braku przeszkód) ważne jest 3 miesiące ( licząc do daty ślubu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny. Byłam dzisiaj na przymiarce mojej sukni. Jest prawie idealna tylko troszke w biuscie musza mi zwęzic. Obrączki juz odebralismy. Lezą sobie w szufladzie i czekają :) Eh... dziewczyny mój slub juz za miesiąc. Jakos to do mnie nie dociera. Nawet sie nie stresuje co w moim przypadku jest bardzo dziwne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezeli chodzi o papierki to na szczescie wszystko juz mamy pozałatwiane. Musimy jeszcze isc do księdza spisac protokół i dac na zapowiedzi. Jak u niego bylismy 2 tygodnie temu to powiedział zebysmy przyszli po 25 kwietnia, slub mamy 5 czerwca. Wiec jakos na dniach musimy sie do niego wybrac. jejku dziewczyny ja pamietam jak zaczynałam pisac na tym forum. Wtedy miałam jeszcze ponad półtora roku do slubu a tu juz tylko miesiąc został. Ale ten czas leci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sobie uświadomiłam ze czas leci;-) w ten sposób. prawie rok temu 20 czerwca byłam świadkiem na ślubie przyjaciółki. Wtedy bym nawet nie pomyślała że za mniej niż rok sama stanę przed ołtarzem;-) oni niedługo mają rocznicę a ja wychodzę za mojego B:-) Nasze zapowiedzi już 3 tygodnie wiszą. W dwóch gazetkach parafialnych się ukazały, wiec teraz już każdy pyta kiedy ślub;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×