Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Roztrzarowana

Bol

Polecane posty

Gość Roztrzarowana

czesc potrzebuje pomocy z tego wzgledu ze nie daje sobie rady z utrata osoby ktora kocham nad zycie. Rozstalam sie z chlopakiem po 5 latach jedna osoba mi zostala nasz synek 2 letni (Macius). Nie moge sie z tym pogodzic ze juz nie ma tej wspanialej milosci a bylo tak dobrze, wszyscy z rodziny, przyjaciele, znajomi byli wszoku ze tak sie nam uklada a tutaj z dnia na dzien coraz gorzej az sie rozeszlismy. Dlaczego? Co jest w tym smieszne ze ja cierpie, ten bol jest tak silny ze chce go czyms zakoic zeby to tak nie bolalo ale mam jednak synka. ojciec nie interesuje sie nim, ma inna kobiete jest szczesliwy. Nie potrafie z nikim o tym porozmawiac. Chcialam sie wyplakac komus, nie wyszlo bo wole siedziec w domu zamknieta i sie wciaz zalamywac. Serce moje tak krwawi a te wspomnienia a ta milosc wciaz do niego.....:(:( Mam nadal nadzieje ze wroci ze wszystko bedzie jak dawniej, ze nadal nas kocha. Jednak myle sie, bo slysze od znajomych ze teraz to ona i on sa razem itp. Dlaczego to glupie serce wciaz boli a czas nie leczy tych ran???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×