Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kap Kap płyną łzy

Kap Kap płyną łzy

Polecane posty

Gość Kap Kap płyną łzy

Co zrobić, żeby zapomnieć, żeby przestać płakać za nim, żeby przestać myśleć, zeby przestał się śnić..Jak wyjsć z tego.. już półtora miesiąca prawie 2 od rozstania, a ja stoję w miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kap Kap płyną łzy
Zalewałam.. i nic.. nic nie pomaga..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
- otrzeć łzy - spojrzeć w lustro jaka jesteś piękna - spojrzeć przez okno i popatrzeć jaki świat jest piękny - znienawidzieć go - znaleźć sobie chłopa - uwierzyć że masz jeszcze wiele dobrego przed sobą - znaleźć w sobie siłe - uśmiechnąć się będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kap Kap płyną łzy
Ocieram te łzy, naprawde staram się, ale nic nie wychodzi, wraca do mnie jak bumerang.. w śnie.. w każdym miejscu.. wszędzie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całyy sekretttt
A INNE MĘCZĄ SIĘ TAK 2-3 LATA.. :( A TY SIE MASZ ZA WIELKA MECZENNICE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghjh
a czego sie rozstaliscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddda
caly sekret ales dopiero zablysnela... :o bo pewnie te co sie mecza 2 czy 3 lata nie mialy najpierw 2 czy 3 miesiecy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghgjhgjhg
wlasnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kap Kap płyną łzy
Odszedł.. bo chciałbyc sam.. i faktycznie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tekst w stylu odchodzę bo chcę być sam to kupa śmiechu...to po co był z kimś skoro chce być sam...cza się było nie wiązać i tyle... głowa do góry ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kap Kap płyną łzy
Są może jakieś metody aby zawalczyć z tym co teraz czuje?? aby szybciej mineło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pomyśl sobie, że faceci to dupki, nie chciał Cie to nie jest powod, zebyś Ty sie zamykala w 4 scianach i do ludiz nie wychodzila. pokaz jemu i sobie, ze jeszcze nie jednemu jestes w stanie zawrocic w glowie, a poza tym skoro Cie nie chcial to niech wie, co stracill, mas zteraz szanse poznac jakiegos nowego faceta, ktory bedzie szalal za Tob ai zapomnisz o tamtym dupku :) moj tez kiedys sie ze mna rozstal bo twierdzil, ze 'chce byc teraz sam' i to jego 'sam' wytrzymalo 2 tygodnie po czym nie mogl beze mnie wytrzymac i pozwolilalm mu wrocic :) moze temu twojemu potrzeba dluzszego czasu, a jelsi nie to dlaczego masz siedziec w domu z jego powodu? chyba zwariowalas dziewczyno :) stać cie bylo na takiego- bedzie stac na jeszcze lepszego :)P glowa do gory!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metoda jest jedna NIE SIEDŹ W DOMU, nie oglądaj rzeczy od niego, schowaj to gdzieś w kąt, wyjdź z koleżankami, do kawiarni, kina, disco, zapisz się na kurs tańca, rób coś zamiast siedziec i ryczeć w poduszkę dlaczego on tka zrobił...swiat jest pelen facetow, nie ten to inny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a poza tmy pomysl sobie - on Cie nie zdradzil, nie oszukal, nie przylapalas go na czyms paskudnym, rozstal sie z toba w miare z godnoscia, skoro chce być sam to jego wybor, twojej winy w tym nie ma no, trudno, jak chce byc sam to niech bedzie. a ty dlaczego masz sie zamykac i byc sama? to nie jest transakcja wiązana, ze skoro on to to i ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakamaja
Nie ma co mysleć i płakać nad rozlanym mlekiem, tylko zająć sie czymś.Jak bedziesz siedziec i rozpamietywać, to bedziesz płakać przez dwa lata 🌻 i główka do góry, jak zaczniesz sie uśmiechać do ludzi, szczęście samo przyjdzie:D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kap Kap płyną łzy
Mój chyba nie wróci.. ok. 2 miesięcy jest sam już.. gdyby chciał to juz by się odezwal.. puki co nie mamy kontaktu... Wychodzę tylko co z tego skoro wszystkie miejsca przypominają mi Jego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×