Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ola która nie chce

Nie umiem się przełamać na TO, a on by chciał....

Polecane posty

Gość Ola która nie chce

witam sprawa wygląda tak, że nie za bardzo odpowiada mi oral że ja-jemu coś robię, bo po prostu źle się czuje z tym. Mówiłam już mu o tym kilkakrotnie i mimo że on nie nalega aż tak bardzo to dziwnie się w łożku zachowuje np. kładzie się po tym jak on mi 'tam' robi i mówi 'teraz Twoja kolej'. nie wiem jak dać mu do zrozumienia że ja niebardzo to lubię... mówiłam mu o tym a on na to że ' czy ty lubisz jak ja Ci robie dobrze? (ja odpowiadam tak) On:'no widzisz ja też lubie i nie widze w tym nic złego' Tak naprawde to nie wiem czemu tego nie lubię... nie śmierdzi ani nic z tych rzeczy, bo zawsze jest pachnący. W grę nie wchodzi też wytrysk bo zawsze to traktujemy jako gre wstępną do sexu (jesli już dam sie namówić) ale zawsze po tym nie za dobrze sie czuje, jest mi głupio że to robie mimo że on mówi że jemu jest cudownie i w sumie tylko dlatego to robię...:/ jak to polubić? albo przemówić do niego żeby nie 'nalegał' bo jak już coś robię to wole sama od siebie a nie za namową. proszę o pomoc. jest to poważna sprawa jak dla mnie. pozdrawiam i dziękuję z góry za wszystkie rady Ola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola która nie chce
pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ten od rodzynow
to nie jest nic zlego jak to robisz komus kogo kochasz moze nasluchalas sie ze takie cos robia tylko dziwki i nie chcesz tego robic zeby nie uchodzic za taka Czy sie myle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja Ci powiem tylko tyle: albo go uświadom, że tego nie lubisz albo to zaakceptuj. Ludzie czasami robią rzeczy które nie są dla nich aż tak przyjemne, ale robią, bo chcę sprawić przyjemność tej 2 osobie. Może Twój facet tak naprawdę nie lubi robić Tobie dobrze, może robi to bo wie, że sprawia Ci to przyjemność? nie pomyślałaś o tym? Skoro nie zbiera Cie na wymioty, a on dba o higienę to dlaczego aż tak Cię cofa? Nikt Cię do niczego nie może zmuszać więc jedyna opcja to normalnie mu o tym powiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To przestań w końcu myśleć o tym kiedy on znowu będzie nalegał i kiedy będzie chciał. zmień myślenie. zacznij myśleć kiedy ty będziesz chciała mu sprawić taka przyjemność. i powiedz partnerowi żeby nie nalegał bo to jeszcze bardziej cie zraza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
W takim razie nastaw się na to że on Tobie też przestanie to robić. Nie rozumiem tego... skoro czysty i pachnący to sama przyjemność. Ja uwielbiam lizać penisa mojego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dfgdfg - syty nie zrozumie glodnego a bogaty biednego. ona nie lubi sexu oralnego, ty lubisz i dlatego jej nie rozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
No ok. Zwyczajnie nie rozumiem dlaczego ma się przed tym takie opory. Rozumiem przed wytryskiem, przed połykaniem - ale po prostu przed np. pocałunkami? Jak się kocha, to chciałoby się go (faceta) schrupac i całwoać całego, bez omijania niektórych miejsc. Ja po prostu nie widzę róznicy - skoro całuję go w usta, po pleckach, po brzuchu, to czemu nie penisa? Nie uważam że MUSI to robić, ale niech w takim razie przygotuje się na to że on przestanie jej coś robić (ja bym przestała, gdyby facet chciał lody, ale mi by nic nie robił).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a pocalowalabys go, za przeproszeniem - w odbyt? sa tacy, co z milosci do drugiej osoby beda calowac nawet w odbyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinka......
heheh \"...za przeproszeniem...\" A czy wiesz, ze pieszczoty odbytu sa rewelacyjne? Probowalas kiedys?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
"a pocalowalabys go, za przeproszeniem - w odbyt? sa tacy, co z milosci do drugiej osoby beda calowac nawet w odbyt." Oczywiście że tak. Okolice odbytu są drugą tak mocno unerwioną strefą zaraz po narządach płciowych. Rozśmieszyło mnie "za przeproszeniem w odbyt" :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinka......
Bezedury - to za mocno powiedziane. Taki rodzaj pieszczot trzeba poznac, zaakcpetowac, polubic...To wymaga czesto sporego wysilku ze strony partnera, cierpliwosci.....a nie zmuszania na zasadzie - ja chce i juz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babki
po co chcesz robic cos na co nie masz ochoty? jesli ci to nie odpowiada to nie zmuszaj sie bo pozniej bedziesz myslala tylko o tym no i ...coz to za przyjemnosc z seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak skończysz już 18 lat
to napewno polubisz, do tego trzeba dojrzeć i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dfgdfg - nadal nic nie rozumiesz a lopatoligii stosowac nie chce - to i tak nic nie da. sa ludzie, ktorym ta forma pieszczot odpowiada i sa tacy, ktorych "odrzuca". tak samo, jak moje "za przeproszeniem" ciebie rozsmieszylo a innych jego brak by zgorszylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
Ale możecie mi coś wytłumaczyć? :) Jecie zwłoki zwierząt, ich martwe mięśnie ktore kiedyś się ruszały, ściany żoładka (czyli potrawa znana jako flaczki). Ba, niektórzy jedzą nawet nerki, mózgi, jelita,a.... brzydzicie się pocałować umytą, pachnącą skórę penisa lub odbytu ukochanej, pożądanej osoby? Za cholerę tego nie zrozumiem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinka....
Bezedury...rozumiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
Nie, to wcale nie jest proste. :) Jeść trupy, ale bać się całować drugiego człowieka. No cóż... Wasza strata. :) Ja nie mogłabym być z facetem który brzydzi się mojego ciała i nie chce lizać mnie "tam". Skoro facet autorki to uwielbia, a ona dalej będzie odmawiać... to nie sądzę że zawsze z nią będzie. I nie tlumaczcie że "jak kocha to zrozumie". Gdyby ona kochała to by się nie brzydziła. Ja na jego miejscu zrozumialabym to jako brak akceptacji mnie, a taki związek nie miałby dla mnie sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chce kochać i byc kochana
ja też miałabym opory, ponieważ kojarzy mi się to z czymś wyuzdanym, a wyuzdanie i rozwiązłość seksualna mnie już na starcie odrzucają. myślę, że to trzeba dużo miłości partnera i cierpliwości w tych sprawach. Bezedury cyt: "Ja już jestem za stary żeby męczyć się z kobietą, która musi zaakceptować i polubić taki rodzaj pieszczot "- to może idź od razu do dziwki? tam będzie szybko i bez "męczarni", sama sprawność i przyjemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli, wg twoich bslow,, gdyby twoj mezczyzna chcial na ciebie siusiac i wymiotowac podczas seksu, ty bys to zaakceptowala wimie milosci, tak? bo nie wyobrazasz sobie odmowy, skoro kochasz. dziwna jestes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
Może jestem dziwna. Ty za to jesteś pruderyjna i -jak okreslił Bezedury "niepełnosprawna seksualnie". A żaden facet tego nie lubi. :) No ale życze powodzenia z Twoim uprzedzeniem do penisów. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinka.....
"wyuzdanie", "rozwiazlosc"...heheh to chyba nazywa sie dobry seks:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzeeeennnnna
nie kumam >>> jeśli dla Ciebie seks oralny jest porównywalny do wymiocin to naprawdę szczerze współczuję Twojemu chłopakowi :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola która nie chce
dziękuję wszystkim za wypowiedzi chyba to naprawde tak jest że uważam to za 'dyscyplinę dziwek' i dlatego się tym brzydzę, mimo że nie jestem żadną cnotką wbrew pozorom:P wszystko inne akceptuję (oprócz świństw) tylko tego własnie nie mogę mu 'robić ręką' ale jakoś ustami nie bardzo a przecież ufam mu i kocham go bardzo postaram się przełamać, pogadamy o tym i moze będzie coraz lepiej:) pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukuśka
No to Olu przygotuj się na to, że poszuka gdzieś na boku takiej, która mu obciągnie bez oporów. Na szczęście kobiet, które lubia to robic jest wiele, więc sobie chłop poradzi. "Zajęcie dla dziwek ?" Co za bzdury i dziwić się, że dziwki mają pełne ręce roboty, no nie tylko ręcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta* leniwiec
*** Takie zabawy mogą być naprawdę podniecające również dla kobiety... Zaufaj temu mojejmu zdaniu :) Jak się "przekonać": 1. może on nauczy się czegoś takiego robić Tobie, że z "automatu", maksymalnie podniecona, uklękniesz niżej, żeby jemu się odpłacić ;) jakieś "paluszkowanie" itp; 2. spróbuj oswoić się z tematem, np. oglądając jakieś filmy w necie, czytając o tym, czy (przede wszystkim) rozmawiając z partnetem - poproś, by nie nalegał przez jakiś czas, spróbuj skonkretyzować swoje obawy przed nim... Czy poza łózkiem dobrze się dogadujecie? Może w Waszych relacjach tkwi problem... ***

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całować odbyt
??? :O zbadaj sie na żółtaczke :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość donnaaaa
kolejny glupi temat:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×