Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość swiat schodzi na psy

są jeszcze tacy ludzie?

Polecane posty

Gość swiat schodzi na psy

dla których najważniejsze jest rodzina, którzy chcą spędzić z jedną ukochaną osobą resztę życia w otoczeniu gromadki dzieci, którzy nie chcą góry pieniędzy, ale tyle, żeby żyć w miarę komfortowo, którzy chcą robić to co lubią, a nie gnać za kasą, którzy wolą porozmawiać z przyjacielem przy kawie lub poczytać ciekawą książkę zamiast co weekend upijać się na imprezie? bo ja taka właśnie jestem i czasami czuję się jak dinozaur na wymarciu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylica ze skrzydlami
wow,nie jestes zadnym dinozaurem!Sa takie kobiety ktore chca tego samego..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja chce
tak zyc ale mpj facet jest troche inny.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
Dodam, że jestem osobą młodą, mam 23 lata i patrząc po moich rówieśnikach niewiele widzę takich osób..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
> ja chce Ja miałam takie szczęście, że trafiłam na faceta, który ma podobne podejście :) i to wcale nie jest tak jak niektórzy mogą pomyśleć, że siedzimy w domu i narzekamy na cały świat.. świetnie się rozumiemy, nigdy się razem nie nudzimy, mamy wielu znajomych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chciałabym tak żyć jak napisałaś :) Rodzina - mąż, dwójka dzieci, spokojne życie, bez pogoni za pieniędzmi, za kolejnym nowszym modelem samochodu bo inni mają, bez dodatkowej pracy męża czy mojej bo trzeba kupić nowy telewizor, pokazać innym, że \'\'stać mnie\'\' na luksusy. Kiedyś gdy marzyłam o przyszłości wyobrażałam sobie, że mając rodzinę będę weekendy spędzać na spacerach z dziećmi i mężem, wizycie w kinie, na lodach, w cukierni, na czytaniu , oglądaniu telewizji, na wyjazdach jednodniowych nad morze latem ... Tak zwyczajnie, a nie imprezy i różnego rodzaju uroczystości u znajomych czy rodziny. Tylko \'\'chciałabym\'\' nie wystarczy, marzenia nie zawsze spełniają się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ronfa
moim zdaniem,to świadczy że jesteś wartościową,odpowiedzialną osobą.Ja mam 31 lat i moje niektóre koleżanki nadal imprezują:jedna nie może się zdecydować na ślub z ukochanym(facet czeka i czeka),spotyka się jeszcze z innymi,co sobotę dyskoteka...druga kumpela za miesiąc urodzi dziecko(jedno juz ma i męża też ma),a chodzi w tygodniu z koleżanką po barach,wraca do domu późno...mąż w delegacji,jak przyjeżdża to też idą prosto do baru..długi rosną,zero przejęcia się co będzie dalej,tylko imprezy,znajomi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie zawsze marzenia się spełniają.. ale wydaje mi się, że trudniej jest spełnić "marzenie" zarabiania góry pieniędzy niż zarabiania mniej pieniędzy, ale spędzania więcej czasu z rodziną :) jestem osobą ambitną, ale wolę robić coś, co mi przynosi mniej zysku, niż zmuszać się do pracy, która mnie kompletnie nie interesuje, a daje dużo pieniędzy.. a mimo to cały czas czuję presję, że w tych czasach nie wypada nie chcieć robić kariery.. nawet nie chcę być zabieganą panią menadżer, bo wiem, że stres by mnie wykończył.. wolę spokojniejsze życie. prawda jest taka, że jakby każdy żył tak, jak naprawdę chce, a nie tak jak "wypada żyć", to byłoby mniej bogaczy, mniej karierowiczów, mniej rozwodów.. bo wydaje mi się, że większość osób goni za pieniądzem pod presją współczesności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie sypiam z komiczne
@ swiat sachodiz na psy niezla bajera. gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
> nie sypiam z komiczne jaka bajera? ja naprawdę tak uważam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry wkręt.... egzaltowane 20 latki po takiej reklamie i prezentacji wyznawanych wartosci, wlasnie zmieniaja majtki na suche i leca spowrotem do kompa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
> komiczne to widzę, że znasz to z własnego doświadczenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hihih_3
ja taki jestem i nawet jest mi z tym dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewwr
swiat schodzi na psy - ale czym sie martwisz? Masz faceta, ktory wyznaje te same zasady, wiec chyba jest ok? Nie musisz martwic sie, czy kiedys takiego faceta spotkasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiat schodzi na psy
nie martwię się.. raczej czasami czuję się niepasująca do współczesności ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ** ** * *** * *** *** *** ***
a mi się nie podoba że autorka jakby przedstawia właściwy jej zdaniem sposób życia i każdy inny jest w jej oczach zły. a ja uważam że dobry jest ten styl życia który wypływa z serca, z marzeń i nie koniecznie musi być to "ciepły rodzinny domek". ja nie robię kariery wielkiej, ale pracuję dla kasy, w miejscu które nie koniecznie kocham. to mi umożliwi w przyszłości robić to o czym marzę i godziwe wychowanie dzieci. na prace nie narzekam, lecz staram się dostrzegać w niej to co dobre, pozytywnie nastawiać do zadań...czasem jest ekstra czasem mam ochotę uciec. mam partnera od 2 lat, mieszkamy razem, planujemy dzieci i rodzinę (ślub nie koniecznie). wspieramy się wzajemnie i szanujemy. popołudnia spędzamy czasem leniwie na rozmowie, z książką, w kinie...ale też na imprezie czasem, albo rąbiąc w gry na komputerze. czasem znikam na cały wieczór i wracam o 2 w nocy z sesji rpg, czasem jego znajomi grają u nas do 6 nad ranem, czasem on idzie z kumplami na wódkę, czasem ja do klubu. oszczędzamy na rzeczy które są nam niezbędne, nie mamy tv, ale czasem zamiast butów kupimy stos książek, gier lub kartę graficzną do kompa. czasem upijamy się winem, a czasem tylko herbatą. żyjemy pełnie i szczęśliwie. i nie mamy w naszym otoczeniu ludzi, którzy martwią się o świat "co schodzi na psy" i obsmarowują nasz styl życia na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×