Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to sie porobilo

Rabin uderzyl Papieza !!!!

Polecane posty

Gość to sie porobilo

Synod w Watykanie zaczął się od "policzka" wymierzonego Benedyktowi XVI i "ostrego ataku" na Kościół - pisze "La Repubblica", podsumowując pierwszy dzień obrad biskupów z całego świata. Watykanista gazety Marco Politi wyraża opinię, że tak należy interpretować wypowiedź specjalnie zaproszonego przez papieża na synod rabina Szeara Jaszuwa Kohena, który w rozmowie z dziennikarzami sprzeciwił się beatyfikacji Piusa XII. Politi zwraca uwagę na to, że zaledwie kilka dni po tym, jak w przemówieniu Benedykt XVI odrzucił oskarżenia o "milczenie" papieża Pacellego wobec holokaustu i opowiedział się za potrzebą uznania jego zaangażowania "na rzecz prześladowanych Żydów", główny rabin Hajfy stwierdził otwarcie: "Uważamy, że nie powinien zostać beatyfikowany albo brany za wzór, dlatego że nie podniósł głosu, chociaż próbował w sekrecie nam pomóc". - Nie jesteśmy zadowoleni - mówił rabin, cytowany przez "La Repubblica" - z podejmowanych przez Kościół prób zapominania tego smutnego rozdziału w życiu wielkiego papieża, którego nie możemy wybaczyć i którego wybaczyć nie można. Dziennik zauważa, że już w czwartek, a więc w trakcie synodu, Benedykt XVI odprawi uroczystą mszę w bazylice świętego Piotra z okazji 50. rocznicy śmierci Piusa XII. Gazeta przytacza jednocześnie wypowiedź rabina Kohena, który stwierdził, że gdyby wiedział o tym, być może zrezygnowałby z przybycia do Watykanu i zabrania głosu na synodzie. "La Repubblica" przypomina etapy procesu beatyfikacyjnego Piusa XII. Rozpoczął się on z inicjatywy Pawła VI w 1967 roku. Obecnie, po 40 latach, znajduje się w końcowej fazie. W maju 2007 roku watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych głosowała jednomyślnie za stwierdzeniem heroiczności cnót papieża czasów wojny. To przedostatni etap przed uznaniem cudu za wstawiennictwem kandydata na ołtarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cóż
niektórzy mimo sprawowanych przez siebie wysokich funkcji, nie potrafią się należycie zachować. Przywykłam już do tego, że politycy robią oborę na każdym kroku, ale żeby też głowa jakiegoś kościoła...Wstyd po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erfrewf
Chyba nie rozumiesz co czytasz. Zatem przetłumaczę: Jakaś religia o dużych wpływach na cały świat - czyli rzymskokatolicka - chce ogłosić pewnego gostka idealnym, doskonałym, błogosławionym czy tam w przyszłości świętym. To jest taka godność należna tylko ludziom bez skazy, godnym podziwu, nieskończenie dobrym i takie tam. I teraz decydenci tej religii pytają innych o opinię. I ci inni wypowiadają swoje zdanie które nie jest pochlebne i to na podstawie doświadczeń ich pobratymców z tymże gostkiem, niby idealnym. Mogą, do kurwy nędzy, powiedzieć co myślą, czy nie, matołku? A zarzut że ów gostek siedział cicho gdy Żydzi byli zagazowywani i paleni w piecach to zarzut "dosyć" poważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez wyraznie jest napisan
Synod w Watykanie zaczął się od "policzka" wymierzonego Benedyktowi XVI - nie wazne za co , nie bije sie ludzi w twarz 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vfdsvfdvs
Uważam że jeżeli Watykan się uprze i dla zasady pomyślnie zakończy beatyfikację kolejnego swojego naczelnika, to ośmieszą ideę błogosławioności (czy jak tam) a zarzuty będą do tego papieża wracać. No ale dla Watykanu to nie nowina ogłaszać nawet zbrodniarzy świętymi (np jakichś świrów od świętej inkwizycji, pacyfikacji narodów itp), to równie dobrze mogą szopkę grać dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cóż
Wyrazić swój pogląd można zawsze i wszędzie. Tu nie chodzi o to, że ktoś powiedział co myśli na dany temat, ale JAK to zrobił. Może uczniowie powinni zacząć policzkować nauczycieli, za każdym razem, kiedy nie zgadzają się z oceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cóż
możliwe, że policzek to metafora. Zasugerowałam się tytułem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kościół wyniósł już na ołtarze tylu popaprańców, że jeden więcej nie zrobi różnicy i tak :O historia papiestwa mówi sama za siebie - większość z nich to byli krętacze, hochsztaplerzy i karierowicze, wielu było dodatkowo kompletnymi świrami, i większość z nich jest teraz świętymi. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaaaa.
wszyscy pojdziecie do piekla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Idealizator
A co takiego zrobiłten wasz przenajświętszy JP2 kiedy zagazowywali Żydów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×