Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

płakać czy się śmiać

urażona duma faceta

Polecane posty

W żartach zapytałam się czy to źle jeśli miałabym ochotę na seks kilka razy dziennie i gdybym była niewyżyta seksualnie. On w żartach (bądź nie... ) odpowiedział, że TAK. Mi zrobiło się głupio, bo zawsze myślałam, że lepsza taka kobieta niż taka która chce raz na tydzień, miesiąc. Stwierdziłam że lepiej by było gdyby mi tego nie mówił, bo jeszcze się zamknę w sobie i stracę ochotę na seks... (powiedziałam to z uśmiechem na twarzy choć czułam się dosyć dziwnie...) A co on zrobił? Obraził się o to... :| I już 3 dzień jest na mnie zły... nie chce ze mną o tym rozmawiać. Seks mamy bardzo udany choć ja mam większe potrzeby niż on. Często w formie żartów wygłupiał się, że pewnie go zostawię skoro on nie będzie mi wystarczał... I niech mi ktoś powie, czy to co mu wtedy powiedziałam ma jakiś związek z tym, że nasze libido się różni? Czy on przesadza? Bo już zwątpiłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noco glupio mu
ze nie moze ci sprostac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie próbuj przepraszać
nie wiem co ten dureń sobie myśli ;/ nie potrafi sprostać kobiecie i jeszcze strzela fochy :D:D:D ale jaja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie naciskaj na chłopaczyne..rozmowami, tylko wykorzystaj wszystkie Swoje kobiece atuty;) a z pewnością problem zniknie.czasem takie kobiece rozmowy powodują, że zaczynamy się zastanawiać, kombinować itp...Dlatego działaj..jeżeli masz duże potrzeby;) A co do tego że się obraził, to może całą tę rozmowe zrozumiał opacznie..Jeżeli tak to lepiej z Nim pogadaj i wytłumacz, że miałaś Tylko i wyłacznie "dobre zamiary"..;0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dariusz szpanowski
widocznie on jest amatorem sexu i by sie spełniło jefgo marzenie a tu obdarłas go w zartach z jego dumy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbowałam z nim o tym gadać ale jak tylko zaczynam to się momentalnie kłócimy. Nie wiem, czy faktycznie to było aż takie chamskie... czy on jest przewrażliwiony? czy uraziłam jego dumę? czy boi się, że jednak go zostawię... ? Już mi brak pomysłów... Przeprosiłam go a on nic, zero chęci rozmowy na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to sobie coś ubzdurał kolega..Może stracił trochę zaufanie i teraz sobie wkręca, że Go zostawisz skoro masz takie duże potrzeby..Dziwna opcja..Jak Go zapewnisz o swoim uczuciu to powinien wyluzować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapewniam! nigdy mu nie robiłam żadnych problemów o to że nasze potrzeby się różnią. Dostosowałam się do niego, nie rzucałam się na niego 10 razy dziennie. Kurde po takim czasie to powinien wiedzieć, że nie mam do niego o to żalu. Mi to nawet odpowiada, bo nie wiem czy przeżyłabym kilka "takich" numerków w ciągu dnia, pewnie nie mogłabym potem chodzić. I on to wie a jednak zarzuca jakimiś fochami... :( Już naprawdę nie wiem jak to załatwić. Odpuścić i nigdy więcej do tego nie wracać czy wiercić mu dziurę w brzuchu by w końcu się przyznał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raczej na pewno PYT-zapytałam się czy to źle jeśli miałabym ochotę na seks kilka razy dziennie i gdybym była niewyżyta seksualnie. -powiedzieć facetowi niewyzyta seksualnie...oj to 3 wojna światowa --pewnie mysli -- jak jej przestanie wystarczac to poszuka innego a moze udaje orgazmy itd:O masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
płakać czy się śmiać A w czym Niby zawiniłaś..Chyba o To chodzi w związku żeby mówic o swoich potrzebach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie spierdoliłaś :P Jak Ci nie przeszkadza róznica temperamentów to ok,możesz spróbować kobiecych sztuczek i dostaniesz to co chcesz i kiedy chcesz;) ale jesli bardzo sie różnicie pod tym wzgledem to hmmm pomysl co bedzie za pare lat na razie mu daj spokój z rozmowami na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówiłam mu, że czasem chciałabym 2-3 razy dziennie ale nasz seks dość długo trwa i jest dość... hmm..." męczący" i on po takim 1 razie nie ma już sił i ochoty na kolejny raz. W sumie aż tak mnie to nie boli i zawsze mu powtarzałam, że mi to wystarcza. Tamto to był głupi żart a on to wziął do siebie... Chyba faktycznie odpuszczę, bo z dnia na dzień jak o tym wspominam to jest gorzej. Najpierw puścił focha, potem zmieniał temat a na końcu to już krzyczał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma to jak obrażony facet:/ znam to... i powiem Ci, że albo momentalnie zapomnisz i nie będziesz się dopytywać o co chodzi albo raz a porządnie mu wbijesz do głowy że chcesz o tym pogadać. Albo fakty okaże się FACETEM i załatwi to raz na zawsze albo będzie się to za wami ciągnęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vcx
kilka razy dziennie ? Niewyzyta jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 24latek.,.,,
Facetowi należy robić wyrzuty, że za słabo albo za mało rucha ... to naprawdę ekstra żarty i zawsze można dodać do tego jeszcze kwestie "ze chyba przestajesz mi wystarczać" ...to naprawdę buduje związek ehhhhh tępe dzidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazaj lepiej
skoro najpierw mu mówiłaś, że chciałabyś 3 razy dziennie, potem, że jesteś niewyżyta seksualnie... a tło sprawy jest takie, że macie inne temperamenty... to mówiąc krótko, facet poczuł się wykastrowany... zagrożony... wyśmiany... gorszy... itd itp Wniosek- myśl co mówisz i jak mówisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe moj facet ostatnio byl strasznie zmeczony i nie mial sily na seks i po chwili mu sie odechcialo wiec sie troche zawiodlam bo mialam ochote a tu lipa .. no i mu w zartach powiedzialam ze lezy jak kloda i kupie sobie wibrator ;D no ale nie urazilo go to ani nie wzial tego do siebie bo wie ze tak wcale nie myslee .. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×