Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ona_życie

humory przyjaciolki

Polecane posty

moja psiapsiolka ma na starosc jakies odloty....Twierdzi,ze jak jej sie zbliza okres,to wszyscy powinni nad nia chodzic i znosic jej humory. nie ma jej na miejscu,przyjezdza rzadko,wiec gadamy czasem na gg. wczoraj napisalam jej wiadomosc,bo miala na statusie: ''zakochaj sie w Toruniu" i cos tam dalej. Byl glebowy humor ona tez miala,bo wczesniej pisalysmy,wiec jej napisalam na gg: "a co to za seksistowski status? :D:D:D" nio wiecie,tak dla jaj jak jej to pisze, zobaczcie co z tego wyszlo. Oto rozmowa z nia dzis: Neska 13:06:07 dziwna jestes...gadaja o tym w tv od ponad roku i nie wiesz...zreszta nie wazne.nie podoba Ci sie moj opis to nie patrz... Ja 16:04:00 nie powiedzialam,,ze mi sie nie podoba,nie musze wiedziec. I zauwaz: to ty sie zaczynsz czepiac pierwsza,mowie to,jesli bysmy sie wrazie klocily. tak sobie tylko glebe robilam,chyba bylo widac a ty sie dasasz. paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Neska 16:06:40 ja sie nie dasam tylko mowie zebys sie nie patryzla jak sie nie podoba.pozatym nie wiem wogole co w tym smiesznego....glupie?nie.smiesznie brzmi?tez nie..wiec z czego tu gleba....paa Ja 16:07:37 mialam humor to se glebowalam,.;p a czy ty wszystko musisz rozkladac na czesci pierwsze? bylo smieszne tak po prostu. BEZ POWODUUUUUUUUU ;p ;) Ja16:08:29 byloby lepiej,jakbym sie poplakala na widok Twojego statusu,albo zezloscila?? :D:D:D Neska 16:08:40 mnie tu nic nie smieszy.ale dobra.niektorzy maja specyficzne poczucie humoru...ide stad Ja 16:09:41 idz sobie, Pani Obrażalska. jaka ty marudna ;p Neska 16:12:11 ja nie komentuje Twoich zjebanych humorkow a sama prowokujesz a widzisz ze mam zly humor.zreszta, w dupie z tym.zacieszaj sie jak masz z czego ale nie draznij innych.do Tomka sobie napisz.pa Na tym sie skonczylo,bo nie odpisalam....Tomek to moj byly,ktorego nie lubi. Powiedzcie,czy ona jest chamska? ma prawo byc taka niemila?czy to ja jestem przewrazliwiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ani troche nie jestes przerwazliwiona ta kolezanka zdecydowanie przegiela :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcialam tylko dodac,ze ona tak ma b.czesto ma bo np: jej chlopak dawno nie przyjechal,ma okres,nie udal jej sie wypad gdzies,albo nie miala hajsu na cos tam . I uznaje,ze wszyscy powinni jej wtedy schodzic z drogi. Codziennie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wklej jeszcze rozmowę z inna \'psiapsiółką\', żeby miec porównanie, czy ta faktycznie była chamska, a może jednak ta druga nieco bardziej:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przykro mi,to moja przyjaciolka i dopiero po tylu latach widze,ze ona cale zycie przegina a wszyscy jej sie podstawiają,szczegolnie rodzina i chlopak. No i ja i jej wspołlokatorki...co ja mam robic? to jest przykre,czesto mi tak psuje humor. mam sie nie odzywac? cvo jej powiedziec? ona przy najblizszej okazji bedzie sie zachowywac tak,jakgdyby nigdy nic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz zrabana przyjaciolke,nawet jak miala zly humor to nie powinna tak na ciebie naskakiwac.Nie masz sie czym martwic,to ona przesadzila.Nie odzywaj sie teraz do niej a jak 1 sie odezwie to powiedz jej ze nie masz juz zamiaru znosic jej humorków i ze staje sie niedozniesienia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esente, fajny status:) przyznam,ze to moja jedyna przyjaciolka, mam jeszcze kolezanki,ale z reszta spotykam sie tylko na zywo.... ale z nikim nigdy tak nie rozmawiam. i nikt tak sie wobec mnie nie zachowuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej no mam taką samą koleżankę
fochuje się ciągle. no okropnie mnie to drażni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"robilam glebe": czytaj: żarty. czasem zartujemy o czyms tam. Wczoraj zartowala po poludniu,wiec potem jej to napisalam,bo ona sie smiala z mojego statusu,wiec ja sobie zazartowalam a ona wyskoczyla..... ma tu ktos racje: nie mowie,ze jestem swieta,ale po prostu mam taki odruch ze narasta we mnie zlosc,jak ona wali jakies takie epitety. Ale naprawde,zawsze staram sie panowac nad tym. Teraz sie po prostu zamknelam,bo mi przykro. jest jeszcze jedna sprawa: zaprasza mnie do siebie,bo ona teraz niedaleko w jednym miescie wynajmuje ze znajomymi pokoj. Planuje,ze pojdziemy np na impreze. No i ok,przyjezdzam w sobote a ona przed wieczorem zaczyna fochy strzelac,ze nie chce isc na impreze,ze ona nie ma ochoty pic,ze ja noga boli,reka,glowa itd itp. No wiec nie idziemy,w efekcie tego siedze u niej do niedzieli,wstajemy rano a ta sie nie odzywa,bo ma zly humor....i tak do poludnia. Wiecie,juz wiecej nie pojade....ile mozna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×