Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Magdalennna

Okłamał mnie... poradźcie

Polecane posty

Gość Magdalennna

Mój chłopak wyjechał do pracy za granicę na kilka miesięcy. Odkąd tam był jak pytałam kto tam jest z Polski to wymieniał samych facetów. Praca zreszta ciężka więc się nie dziwiłam, że nie ma tam kobiet. Poza tym często żartowałam, że muszę się tam nudzić sami faceci bez dziewczyn. On nigdy nie zaprzeczał. Zawsze jak mówił że pil, to pił niby z kolegami itd. A teraz się zapomniał...wstawił zdjęcie na nk z miejsca pracy i jest na nim kilka dziewczyn i to z Polski bo wymienił wszystkich co są na focie. Poczułam się strasznie. Przeciz nie przeszkadza mi to, że sa tam kobiety, ale czemu to ukrywal. Z komentarzy wynika też że pił z tymi dziewczynami, to czemu mi zawsze mówil tylko o chłopakach... Myslicie, że powinnam z nim o tym porozmawiać? Chcicalabym, bo mnie to strasznie męczy. Co byście zrobiły na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalennna
Naprawdę nikt mi nie doradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwizd kuli
Rzuc tego łgarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mieszzkkkaaankooooo
porozmawiaj z nim ... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalennna
Ciężko mi tak od razu go rzucić...kocham go. Tylko nie rozumiem po co kłamał... Coś kombinował z tymi dziewczynami, czy po prostu nie chciał, żebym była zazdrosna...sama nie wiem :( Boję się, że jak mu to powiem to on mnie weźmie za jakąś zazdrośnicę, a przecież mi nie chodzi o sam fakt, że tam są kobiety tylko o to, że to ukrywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
może wczesniej robilaś jakieś jazdy, bywałaś zazdrosna, to chciał uniknąć pytań i analiz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość He he
Jak Cię to męczy ,porozmawiaj z nim , Mr. Masyl Cię nie wyręczy. Masz prawo wiedziec , masz prawo pytac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość santora
Takie wyjazdy jednego z partnerów to nic dobrego.Mój mąż też był i nie wiedziałam że biedak z tej samotnośći mieszkał z inna babą.Bądz czujna,jeżeli częstośc kontaktów Jego z tobą będzie maleć to już może być niepokojące,zwłaszcza że już cie okłamał.Poczytaj sobie ZAGRANICZNE ZDRADY.Oni tam czują sie za swobodnie.No ale może twój chłopak jest inny niż co trzeci który sam wyjeżdza,bo ponoć co trzeci związek sie rozpada z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
uwazam ze skoro nie powiedzial Ci o tych dziewczynach to mial jakis powód. Zazdrośc? przeciez tpo i tak sie kiedys pewnie by wydalo ze były tam dziewczyny. Jakby miał czyste sumienie to by powiedzial od razu ze sa tam panny a nie sciemniał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ah_te_kobiety
hej:) laska mam taką pracę że non stop jestem w delegacji albo na szkoleniu, są imprezy mam spotkania w restauracjach z innymi kobietami, w ciągu mojej jak dotąd rocznej kariery dostałem 2 razy propozycję seksu, i raz gnębiła mnie moja klientka prosząc o spotkanie. Swojej kobiecie zresztą obecnej Ex nigdy nie powiedziałem jak wyglądają moje spotkania na pytanie czy są Kobiety bez wahania odpowiadałem NIE, NIE MA, kochałem ją tak mocno że nie chciałem aby spała niespokojnie albo roiła sobie głupie myśli w głowie. Ja natomiast nigdy jej nie zdradziłem, byłem wierny i zakochany jak pies. Co prawda teraz tego żałuje bo mogłem troszkę zazdrości w niej wzbudzić, może by mnie nie kopnęła w tyłek, ale to już inne historia. Jednym słowem gość zakochany i martwi sie o Ciebie ale najlepiej zapytaj go i zobacz co powie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalennna
Ja nigdy nie robiłam jazd z zazdrości. Raz tylko, ale mialam powod. Dowiedzialam się, że jakas panna z nim flirtowała przez smsy. On niby się z nią nie spotykał, ale pisał. Prawie sie rozstałam, ale jakos mnie przekonał. Teraz pewnie wie, że moge być wyczulona. No, ale bez przesady. Przecież to normalne że w pracy sa osoby róznej plci. Po co to ukrywać? Tym bardziej, że sama ich obecność by mnie nie draznila, bo ta praca to nie są żadne delegacje, ani bankiety tylko robota na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
ja bym wolała wiedziec ze sa kobiety niz doeiedziec sie potem i dopiero zaczac wymyslac scenariusze co on tam z nimi robi skoro mi nie powiedział o tym. Zreszta jakby chciał a nawet tam kobiet nie byłoby to poszedłby do baru czy na dyskoteke i by znalazł jakaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ah_te_kobiety
miłość skarbie miłość :) wy nie kumacie nas tak jak my was :) dzwoń do gościa bo sobie główkę zaśmiecasz :) na sam widok zdjęcia a co dopiero jak byś się dowiedziała że są Kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalennna
No tak, ale za granicą w dyskotece o Polki trudniej a z innymi się nie dogada. Chyba, że tylko mowa ciala :-| Nie wiem co mam myslec. Wlśnie tak to bym nic nie podejrzewała, ale skoro to ukrywał to mam wątpilowści...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ah te kobiety
dzięki takim jak Ty zaczynam znwu wierzyc w mężczyzn:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ah_te_kobiety
do ah te kobiety [zgłoś do usunięcia] "dzięki takim jak Ty zaczynam znwu wierzyc w mężczyzn " Bardzo mi miło dziękuję :) i Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość syk wydarzeń
Dla mnie jest czymś oczywistym że Cię zdradzał. Jest to pewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
jakby chcial sie przesapc z jakas to nie musi duzo z nia gadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalennna
łatwo powiedzieć, żebym go olała skoro go kocham. Tym bardziej że nie jestem pewna że zawinił. Owszem skłamal. I mógł sklamać, bo ma coś do ukrycia (zdrada, czy flirty). Ale mógł też sklamać z tego powodu jaki wymienił "ah te kobiety". Może po prostu nie chcial, żebym niepotrzebnie brała sobie coś do głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trzy cytryny
Nie słuchaj ich i nie zrywaj z nim. Najlepiej to z nim pogadaj o tym bo tu na kafe nie znajdziesz odpowiedzi... Każdy miał inne doświadczenia, mój flirtował twój nie musi i tyle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość syk wydarzeń
" Może po prostu nie chcial, żebym niepotrzebnie brała sobie coś do głowy." Nie, nie. Na pewno Cię zdradzał. Bardzo nikłe szanse by było inaczej. Musiał instynkt zaspokoic i pewnie nawet nie ma z tego powodu wyrzutów sumienia. Dlatego należy go oddalic, miej trochę honoru i godności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sgfdfg
mój mi pisze- idę z Kaśką na piwo a ja mu odpisuje- pozdrow ją ma tam kilka znajomych -kobiet ja je znam i gdy tam jestem (teraz tu przyjechalam na studia ale czesto tam bywam bardzo) spotykam sie z nimi nie ma tabu, nie ukrywamy przed soba znajomych plci meskiej i nie ma problemow powiedz mu wprost co czujesz i ze nie musi sie obawiac zazdrosci itp tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sgfdfg
znajomych plci przeciwnej znaczy sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×