Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zaba_w_glanach

czy powróci zaufanie?

Polecane posty

Jestem z moim meżczyzną rok..układało nam się dobrze,nie widzieliśmy świata poza sobą..on utrzymywal kontakty ze swoimi kolezankami ze szkoly,ze starymi znajomymi..jest ode mnie 6 lat starszy..poprzednie chłopak zostawił mnei dla innej i teraz byłam o każdą dziweczynę bardzo zazdrosna,myślalam ze ten tez mnie zdradzi..postanowilam mu zaufac.. Ostatnio mial szkolenie,wyjazd weekendowy z pracy..nie moglam sie pozbyc mysli o tym ze gdy tam pojedzie,zapewne cos wypije to wydarzy sie cos zlego..nie chcialam o tym myslec,nie chcialam tego dnia myslec co sie dzieje z nim..oklamalam go ze ide na noc do kolezanki,a poszlam na impreze do znajomego,nie laczy mnie z nim nic,ale po prostu chcialam tam sie upic,chcialam byc pijana,zeby nei myslec o moim chlopaku..chora zazdrosc o niego doprowadzila do tego,myslalam ze oszaleje myslac o tym jego szkoleniu.. Na imprezie wcale sie nie upilam,nie potrafilam tam siedziec i rozmawiac z innymi,wrocilam z olaczem do domu i tak spedzila reszte weekendu.. Moj chlopak dowiedzial sie o tym,ja sie przyznalam..no ale wczesniej sie oklamalam..wiem ze chce byc dalej ze mna bo mi to powiedzial..powiedzial tez ze mnie kocha i ze gdy byl na tym wyjezdzie nic sie nie zdarzylo..ale juz mi nie wierzy,nie rozumie czemu go oklamalam..czy przez to moge zniszczyc nasz zwiazek?zalezy nam na sobie dalej caly czas..czy naprawde zrobilam cos strasznego przez co on mi nigdy juz nei bedzie ufal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chora zazdrosc to cos strasznego :O On cię predzej czy poźniej zdradzi, bo go zacznie to wkurzac, że trzymasz go na smyczy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
? Ty poszłaś na imprezę i on Ci już nie ufa?? ładnie zwala winę na Ciebie... Miałaś prawo być zła, miałaś prawo zrobić coś z sobą żeby nie myśleć więc niech on teraz nie udaje takiego skrzywdzonego i zranionego:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja go wcale nie trzymam na smyczy..pozwalam mu na wszystko na co ma ochotę..on nei wie o moich zmartwieniach..nie wie ze tak boje sie o zdrade..wcale mu nie powtarzam tego ze mi ciezko..dusze to w sobie..naprawde sie staram i go nie ograniczam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaba_w_glanach....oszukałas go i zle postapiłas to jest oczywiste ale...to nie koniec swiata.Mysle ze szczera rozmowa miedy wami powinna dac jakies efekty... o ile oczywiscie koles nadaje sie do takiej rozmowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaba musisz cos zrobic przedewszystkim z soba bo jak narazie to masz straszna traume z poprzedniego zwiazku odbijajacą sie na terazniejszym kontakcie z facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strasznie mi zle z tym ze go oklamalam..ale poklocilismy sie o cos glupiego ostatnio..nie chcialam patrzec znow na to jak jest na mnie wsciekly..a wiem ze bylby..glupio pomyslalam wtedy zeby powiedziec ze bede z kolezanka.. mamy o tym dzis rozmawiac,chce mu to wyjasnic raz jeszcze,chociaz juz probowalam..moze jest troszke lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaba - nie mysl o zdradzie. Twoj facet jesli bedzie chcial cie zdradzic to i tak to zrobi, tak zebys sie nigdy nie dowiedziala. Wiec oszczedz sobie nerwow i nie mysl o tym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bede sie tak zachowywac..zawsze sie tak zachowywalam..zrobilam to z jakiejs desperacji..troche za bardzo zaczelam schizowac..wiem ze to zle..ale naprawde nie potrafilam sobie z tym dac rady..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem ze on mnie nie oklamie,to nie taki typ..ale boje sie po prostu ktoregos dnia mi powie ze mnie zdradzil..z reszta nie o to mi chodzilo w temacie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo nie kazdy sie przejechal ;] Ale zapewniam cie ze uczciwych ludzi nie ma. A jesli wydaje ci sie ze twoj cie nie zdradza tzn ze dobrze sie ukrywa ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
St Tropez [zgłoś do usunięcia] Bo nie kazdy sie przejechal ;] Ale zapewniam cie ze uczciwych ludzi nie ma. A jesli wydaje ci sie ze twoj cie nie zdradza tzn ze dobrze sie ukrywa ;] pieprzysz jak potrzaskany/na skoro ty sie przejechałes/as nie mosi byc wcale tak w kazdym przypadku....a zepeniam cie ze full ludzi na tym swiecie jest uczciwych i prawdomównych ja jestem tylko ciekaw na jakiej podstawie sadzisz ze koles autorki ja zdradza....czyzby na podstawie autopsji??? jesli tak to twoje wynaturzenia mozna spokojnie pomijac bo szkoda czasu na czytanie...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×