Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna333

proszę o pomoc...

Polecane posty

Gość smutna333

kilka miesięcy temu rozstałam się z facetem, mimo wszystko miałam cichą nadzieję, że może gdzieś, kiedyś... :( kochałam go, ale jego uczucie się wypaliło-twierdził, że coś do mnie czuje, ale to już chyba nie jest miłość..:( po jakimś czasie pisał do mnie, że chce spróbować znowu, ale jego pisanie szybko się skończyło.. teraz niedawno mieliśmy rozmowę, a ja powiedziałam mu, że już nie chcę próbować i że już mu nie wierzę..-bałam się, że będzie znowu to samo, będę cierpieć :( i że moje uczucie się wypala.. bo taka jest prawda, że miłość nie trwa wiecznie, jeśli się jej nie pielęgnuje, nie dba, jak trzeba.. a on nie mógł w to uwierzyć, "przecież nie tak być powinno".. i ku mojemu WIELKIEMU ZASKOCZENIU powiedział, że mnie kocha... ja jego nadal też kocham, ale tyle razy mnie zranił, teraz rozumie swój błąd, docenił to wszystko, czego kiedyś nie było:(...chciałabym spróbować, ale mu powiedziałam już, że nie chcę..ale on powiedział, że ma nadzieję, że gdyby się coś zmieniło, żebym mu dała znać.. problem w tym, że ja się boję, że za tydzień, dwa zmieni zdanie, może się okaże, że jednak mnie nie kocha:( boję się bardzo .. że powiedział to wszystko pod wpływem chwili, emocji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alutka79999999
nikt za Ciebie nie zadecyduje, idź za głosem serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shee1984
Pamiętaj najgorsze co może byc to facet który nie wie czego chce.Zamknij ten rozdział najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna333
serce mówi próbuj, ale rozum zapomnij...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna333
no właśnie, on zbyt często nie wiedział, czego chce... tylko, że przez ten czas wiele się zmieniło.. wszystko spieprzyliśmy, ale chyba na własne życzenie, chieliśmy naprawiać, a w drugą stronę wszystko szło... ale czasem musi się wszystko spieprzyć, żeby potem było dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shee1984
I tak podejmiesz decyzję sama my możemy tylko napisać co o tym sądzimy lub co byśmy zrobili na Twoim miejscu.Może rzeczywiście dajcie sobie szanse skoro Kocha Cię tak jak twierdzi niech Ci pokaże jak mu zależy niech sie postara odbudować to wszystko na nowo.Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna333
więc proszę powiedzcie, co byście na moim miejscu zrobiły. Tylko problem w tym, że powiedziałam mu , że nie chcę próbować, a on następnego dnia powiedział, że nie będzie mi utrudniał, niech to uczucie się wypali do końca... :( to przykre, ale właśnie człowiek, jeśli kocha, pozwala odejść.. :( "bo tak będzie lepiej" .... teraz nie pokaże mi, jak mu zależy, bo ja powiedziałam, że nie chcę odbudowywać nic.. i mam mu teraz po kilku dniach powiedzieć , że zmieniłam zdanie?:( albo jak mam dać mu się wykazać skoro powiedziałam , że nie chcę , wiec on nie będzie się starał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shee1984
Mój"ex"też odszedł kochając bo tak bedzie dla nas najlepiej.Nie rozumiem jak można odejść kochajac no ale faceci myslą inaczej potrafia zrezygnować ze szczęscia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna333
ale on nie odszedł kochając.. on teraz kochając pozwala mi być szczęśliwą, bo ja niby tego chce.. ale tak naprawdę chcę być z nim tylko nie chcę sie przejechać znowu :( i boję się tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna333
co zrobić, żeby się nie przejechać na nim?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×