Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tyle pięknych słów

Mija tydzień od rozstania

Polecane posty

Gość tyle pięknych słów

Narazie się nie odezwałam. Ani słowem. Ale dziś coś drgnęło we mnie, bo usłyszałam piosenkę Ani Dąbrowskiej "Tego chciałam"... Tak bardzo chciałabym mu wysłać linka z tą piosenką... Posłuchajcie jej... I powiedzcie, czy mogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienkka
Jezeli sie z nim rozstalas, to nie wysylaj zadnych linkow i w ogole nie szukaj zadnego kotaktu. To bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
On teraz siedzi na gg :( A ja wytrzymać nie mogę :( tak mnie kusi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienkka
Skoro siedzi na gg i ty to widzsz, to znaczy ze on takze widzi ciebie. I sie nie odzywa, prawda? Ja na twoim miejsu bym sie nie odezwala pierwsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
To jest takie trudne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzenaka79
jak jeszcze ma cos z tego być to niech sam sie odewzwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
Nie wierzę.... ale napisał!!!!!!!!!!!! Co to znaczy? Rozmawialiśmy zupełnie normalnie. Było sztywno, ja byłam oschła, wiadomo, zerwał ze mną, ale jakoś tam pogadaliśmy. Czy to że się odezwał, może coś oznaczać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ateistka nielubiąca boga
ze jest ciekaw jak sie trzyma,ale nie rob sobie nadziei bo uczuciowo to nie znaczy jeszcze nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
Ale i tak sie ciesze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZZdziwionY
zerwalas z nim, a teraz sie cieszysz, ze sie odezwal? nic nie kapuje...to jakies gierki, czy juz taka porabana jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marzenaka79
może chciał zbadac jak się czujesz psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przecież to on zerwał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlugo byliscie razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiii
zrób sobie lewatywe to bedziesz miala o czym myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nonsens
To, ze sie odezwal nic znaczyc nie musi... ja zerwalam z moim, on po 2 tyg zaczal pisac na gg do mnie, dosc regularnie, jakby po prostu chcial sobie ze mna pogadac o tym, co aktualnie dzieje sie w jego zyciu... dalam sie wciagnac w 2 takie rozmowy , a potem na gg zabezpieczylam sie przed jego wpisami i odnajdywalam je jedynie w archiwum-generalnie jeden wpis w kazdym miesiacu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
Czytajcie dokładniej - to on ze mną zerwał. Było mi strasznie ciężko, bo kusiło, żeby napisać... Tęskniłam. Ale wyszłam z tej rozmowy świetnie, powiedziałam, że mi to obojętne, czy będziemy jeszcze rozmawiać, czy nie. Przy rozstaniu mocno płakałam, teraz widział, że ze mną wszystko ok, ba, nawet dobrze się bez niego bawię. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaką poczułam ulgę po tej rozmowie :) Czuję, że dopiero teraz mogę o tym wszystkim co było zapomnieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kikoo
moj ex nie odezwal sie do mnie ani jednym slowem po rozstaniu. ani jednym, ani ani. a ja sie zakochalam i mam teraz 10000000 razy cudowniej. malo - 1000000000000000000000 razy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nonsens
Moze chcial wiedziec jak sie masz po tym jak on z Toba zerwal....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyle pięknych słów
Wiem, że chciał mnie sprawdzić :) Ale i tak jest mi lepiej, bo nie ma już teraz obrazka z rozstania: ja zapłakana, nie chcąca go puścić... Teraz już mnie te wszystkie przemyślenia odmieniły. On zobaczył, że wszystko jest mi obojętne. I to właśnie cieszy mnie najbardziej :) A jeśli napisze do mnie znowu... to chyba oznacza, że trudno mu o mnie zapomnieć, hm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×