Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bardzo smutna Asia

Czy on mial prawo sie obrazic? Doradzcie co robic.

Polecane posty

Gość Bardzo smutna Asia

A wiec tak... Wczoraj wieczorem zadzwonil i zapytal o ktorej rano wstane. Powiedzialam, ze o 7 rano. Poprosil abym do niego zadzwonila o 7 rano i obudzila go, bo ma wazny egzamin na uczelni. Obiecalam, ze tak zrobie. Jednak dzis rano sama zaspalam do pracy, poza tym mam kilka swoich problemow, o ktorych on nie wie (w pracy) i ja tez sie bardzo stresuje. I zapomnialam do niego zadzwonic, spieszac sie do pracy. Przypomnialam sobie bedac juz w biurze o 9 rano i zadzwonilam o 9-tej. On odebral i bardzo oschlym glosem podziekowal mi, ze go obudzilam (tak, bardzo ironicznie). Powiedzial to kilka razy i obwinil mnie, ze przeze mnie sie spoznil na wazny egzamin. Byla bardzo nieprzyjemny. Ja go kilka razy przepraszalam, a on powiedzial potem "bye" i tyle, sie rozlaczyl. Bylo mi bardzo przykro. Nadal jest mi bardzo smutno. Prosze, poradzcie co zrobic w tej sytuacji? Na chwile terazniejsza nie chce wogole z nim rozmawiac. kazdy ma prawo o czyms zapomniec w natloku wlasnych problemow. W dodatku to mi sie zdarzylo drugi raz, juz kiedys tez prosil, abym go obudzila i zadzwonila, a ja zapomnialam. Boze, tak mi przykro. Poradzcie. Jego zachowanie mnie zranilo, nie czuje sie winna, bo zapomnialam. To nie moja wina, ze on sie nie moze obudzic z budzikiem czy z alarmami, ktore sobie nastawia. Jestem smutna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanek_
zle sie zachowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyślij mu sms-a o treści- na egzaminy sie wybierasz a budzika w telefonie nie potrafisz nastawić?- strzel mega focha:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawo to on miał, ale nastawić sobie budzik, a nie liczyć na Ciebie i obwiniać Cię za to że się spoźnił. Swoją drogą, mogłaś powiedzieć, przy obiecywaniu, żeby budzik też nastawił....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miał prawo sie obrazic, tym bardziej ze zrobilas go w konia tak drugi raz. Jak mowisz, ze kazdy moze zapomniec o takiej rzeczy w natłoku wlasnych obowiazkow, to trzeba bylo sie nie podejmowac takich rzeczy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coś nie tak
a ile sie znacie? Ja po takim fochu tylko z innego powodu juz miałąm mysli że w ogóle ze mną zerwie... na szczęście mu przeszło. Ale my znamy sie 3 tygodnie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też nie mam pamięci głowy do takich spraw...dlatego nigdy się do nich nie zobowiązuję. obiecałaś i nie dałaś rady? słusznie, że druga strona jest zawiedziona. przeprosiłaś...i szczerze to nie bardzo możesz coś więcej zrobić. najwyżej zaczekać aż facet się przestanie fochać. powiem Ci że każdy na jego miejscu by się wukrwił niesamowicie. poczekaj aż mu przejdzie i nie bierz nigdy więcej na siebie takich zobowiązań. niech sobie facet zamawia budzenie, zamiast fatygować ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo smutna Asia
Jestesmy razem od roku. Sytuacja wyglada tak, ze on nastawia sobie budzik i alarm w telefonie, ale nie moze sie obudzic, wiec chce, zebym to ja dzwonila jeszcze i go dobudzila. Nie czuje sie winna. jest mi przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość retgedrt
A ja staję po stronie faceta. Zobowiązałaś się do czegoś. Gdybym ja obiecała że obudzę kogoś, to nastawiłabym sobie z 5 budzików żeby nie zaspać. Miał prawo się obrazić. Co innego gdybyś powiedziala "postaram się, ale i tak sobie nastaw budzik, bo wszystko się może zdarzyć".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zgadula dula
Jej wina ze zaspal ???:O Skoro ma problemy ze wstawaniem niech zakupi meeega budzik co umarlaka by poderwal. Jej tez sie moglo zdarzyc ze zaspala:O Swoja droga egoista z niego. gdybym wiedziala ze mam taki wazny egz to nastawilabym wszystko co by sie dalo. Powinien zrozumiec, ze rozne wypadki losowe sie zdarzaja,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz ciołka
a nie faceta no jak moze miec do Ciebie pretensje ? nie sobie kupi 5 budzików i nastawia .. ale gbur Ci sie trafił kobieto ... no mój tylko by spróbował takiego numeru a szybko by pozałował zreszta do głowy by mu to nie przyszło... nie martw sie dupkiem przejdzie mu a Ty masz chyba sporo swoich problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co się uczepiliście budzików jak się obiecuje to trzeba dotrzymać obietnicy co to było by za życie gdyby nie można było liczyć na partnera zwiodłaś 2 raz ja na jego miejscu bym się zastanowił już czy chciałbym z tobą spędzić resztę życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mial prawo czuc sie
zawiedziony. Jak najbardziej... Trzeba bylo wziac pod uwage swoje mozliwosci i powiedziec, zeby raczej nastawil sobie budzik. Ale Ty OBIECALAS. I swola nie dotrzymalas. Ja tez nie lubie jak sie rzuca slowa na wiatr. Zawiodlas jego zaufanie. Wcale sie nie dziwie jego reakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×