Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w kropccce.

jestem z nim, bo wstyd mi wrocic do rodziow

Polecane posty

Gość w kropccce.

moi rodzice nigdy go nie lubili, klotnie o niego byly w rodzinnym domu bardzo czesto, szczegolnie gdy jeszcze chodzilam do szkoly. z czasem rodzice przywykli ze z nim jestem, ale nigdy nie zaakceptowali. wiec wyobrazcie sobie co bylo gdy oznajmilam im ze sie do niego przeprowadzam. mam z rodzicami slaby kontakt, powiedzieli ze skoro jestem taka dorosla (btw mam 21 lat) to oni nie sa mi juz potrzebni. to chyba ta ich duma wziela gore, ze wybralam jego a nie ich. po dwoch latach wspolnego mieszkania nie uklada nam sie, klocimy sie bardzo czesto, gdybym miala cos swojego to zerwalabym. a teraz tkwie w takim zwiazku, bo mi duma nie pozwala wrocic do rodzicow, wyobrazam sobie ten ich triumf gdybym wrocila z podkulonym ogonem. facet ogolnie jest ok, jest miedzy nami szacunek, nie ma wyzwisk czy przemocy to nie o to chodzi. poprostu nasza milosc sie wypalila, jestesmy ze soba juz chyba z przyzwyczajenia, nie wiem co robic. na wlasne mieszkanie mnie nie stac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NO DOBRA ODPOWIEM CI
wynajmij pokój w jakims mieszkaniu studenckim. przeciez nie musisz wracać do rodziców skoro pracujesz..no i chyba na pokój będzie Cię stać, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yj uj676
idz do pracy i sama se zamieszkaj, chyba nie bedziesz cale zycie na kims pasozytowac?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×