Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zxv

teraz to każdy chłopak/facet pije alkohol.nawet co dnia

Polecane posty

Ja piję alkohol- tzn. przy okazjach spotkań towarzyskich, albo [po powrocie z pracy lubie nalać sobie lampę winka ... mój mąż z kolei ostatnio do kolacji pije prawie codziennie piwo- nie wiem czy może powinnam sie martwić. A co do ludzi nie pijących- mój szef nie pije alkoholu wogóle, jest przeciwnikiem - no i do końca to on normalny nie jest:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fua --->>> Pewnie, że powinnaś się martwic. Wiesz ile piwo ma kalorii?? Brzuch mu urośnie i będzie nieapetyczny. a ja wygrałem życie --->> Hmmm To jakieś 250 ml 40% wódki tygodniowo czyli ok. 6-7 kieliszków. Trzeba sie zastopować chyba. Ale adwent sie zbliza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chodzi o jego brzuch to już sie dorobił piwnego mieśnia- ale ja właśnie kocham ten brzuszek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ehhh... Ale przy takim spożyciu piwa będzie tył jeszcze bardziej. A to już niezdrowe ;/. Jeszcze żeby je pił w ciągu dnia, ale w czasie kolacji to chyba najgorsze rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie inna sprawa, tylko jesteś dwulicowa, jak 95% katolików. Wybiórczo traktujesz wiare, bierzesz to co ci pasuje, a to co nie, odstawiasz. Jak sądzisz, co jest większym grzechem wobec Boga - napic się piwka w poście, czy nie zachowanie czystości przedmałzeńskiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> Wierzyć a praktykować to dwie różne rzeczy. Nie, to powinno być to samo. Po co wierzysz, skoro nie praktykujesz? :o A ilu znam takich co wierzą i praktykują? Mało. Dlatego napisałem, ze 95% katoików to dwulicowe mendy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> Wierzę w siłę wyższą ale nie wierzę w instytucję kościoła Głupie tłumaczenie, przecież przykazania boże pochodzą od boga nie od kościoła, tak? A tam jest przykazanie 6. Nie cudzołóż. Pod to przykazanie podpada też czystość przedmałzeńska, o której zresztą jest tez w piśmie św, które jest przecież pisane pod natchnieniem ducha św., czyli trzeciej osoby samego Boga, tak? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cudzołożyć-uprawiać seks z osobą będącą w związku małżeńskim lub samemu będąc w takim związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> uprawiać seks z osobą będącą w związku małżeńskim lub samemu będąc w takim związku Porozmawiaj z obojętnie którym księdzem, to zobaczysz jak bardzo się mylisz :) Albo po prostu poszukaj sobie interpretacji tego przykazania w necie ;) Służę małą pomocą: http://www.teologia.pl/m_k/prz-07.htm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Santo Subito --->>> Tu chodzi o mój spokój ducha. Nie będę pic podczas adwentu bo przynajmniej przez ten krótki okres mam pewnien powód żeby się wstrzymać i odmawiać wszystkim życzliwym wokół. Głupie tłumaczenie, przecież przykazania boże pochodzą od boga nie od kościoła, tak? A tam jest przykazanie 6. Nie cudzołóż. Pod to przykazanie podpada też czystość przedmałzeńska, o której zresztą jest tez w piśmie św, które jest przecież pisane pod natchnieniem ducha św., czyli trzeciej osoby samego Boga, tak? Przecież to się zgadza z moimi argumentami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> Przecież to się zgadza z moimi argumentami Nie, stoii w sprzeczności do tego co mówisz. Bo stwierdziłaś, że wierzysz w siłę wyższą, czyli w Boga, tak? Skoro przykazania pochodzą od Boga, a Ty łamiesz jedno z nich, to w oczywisty sposób sama sobie zaprzeczasz. Poza tym w poście nie piją tylko alkoholicy, którzy musza sobie udowodnić, że potrafią wytrzymać 3 tygodnie bez piwa czy wódki :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Santo Subito --->>> Kochasz swoją mamę? :D A jak Ci powie, żebyś np. nie uprawiał seksu przed ślubem to się zgodzisz? :D To, że wierzę w Boga nie znaczy, że muszę go słuchać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>To, że wierzę w Boga nie znaczy, że muszę go słuchać To po co wierzysz, skoro żyjesz w sprzeczności z jego oczekiwaniami co do ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> A jak niby mam przestać wierzyć? Czy to możliwe? Głupie pytanie. Nie jest głupie, tylko Ty nie ogarniasz własnej dwulicowości, relatywizmu i wzajemnego sobie zaprzeczania :) Zawsze śmieszą mnie ludzie uważający sie za katolików świętszych od biskupa, a w rzeczywistości towar na świętość z nich kurrewsko marny :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
ja tez nie pije alkoholu wogole, tylko szampana na sylwestra. Kiedys pilam czesciej, ale teraz alkohol nie jest mi potrzebny do szczescia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> A gdzie ja napisałam, że uważam się za dobrego katolika i że napewno pójdę do nieba? To sprawdzimy czy ty zdasz egzamin z logiki - czy aby życie każdego katolika nie jest podporządkowane temu, aby po śmierci pójść do nieba, a całe życie ma mu to zapewnic? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daria1755
ci co nie pija to alkoholicy ktorzy nie moga pic lub katolicy, czyli raczej oba przypadki nic dobrego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×