Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jegoego

kobieta jest zdobyczą faceta

Polecane posty

Gość jegoego

i nawet jak jesteśmy w związku pare lat on musi być z nas dumny. czy z nami nie jest tak samo? gdyby mój facet sie roztył albo zaniedbał pewnie bym miała do niego pretensje. tymczasem on mi ostatnio ciągle coś zarzuca i sobie z tym nie radzę. chodzi o to, że jesteśmy na takim etapie, że to zauroczenie i motylki w brzuchu przeszły ewdientnie (choć czasami mam wrażenie, że mi nie do końca, bo go jakoś tak idealizuje). ostatnio zaczęłam brać tabletki anty i napuchłam, poza tym mam wahania nastrojów a on je tylko pogłębia, bo daje mi do zrozumienia, że teraz mu sie nie podobam tak jak wcześniej albo drażni go moje zbytnie przewrażliwienie. i ja nie wiem co mam zrobić bo nie chce zwalać na te hormony ale kurde ani przez nie nie czuje sie dobrze ani przez niego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acccca
"i nawet jak jesteśmy w związku pare lat on musi być z nas dumny. czy z nami nie jest tak samo?" ale jak mam to rozumieć ? jakto z nas dumny?> tego posta napisały twoje piersi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jegoego
powiedział, że gdyby mnie teraz nie znał i tylko spotkał na ulicy to by sie za mną nie obejrzał... że on chce mi tylko uświadomić, ze potrzebuje bym byla znow dla niego piekna i wszystko sie przez to rozwala. staram sie ale nie wroce do siebie z dnia na dzien przez te tabletki a poza tym czuje sie z tym bardzo źle, że on ma takie podejscie ale z drugiej strony to rozumiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jegoego
acccc- bo każdy facet tak naprawde czuje sie facetem kiedy ma kobietę która może sie "pochwalić", chyba wiesz o co mi chodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestetyt prawda
kobieta zawsze musi byc piekna, zadbana, zeby maz/chlopak mogl sie nia pochwalic natomiast od facetow nie wymaga sie tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka prawda
jak palantowi juz teraz jakies pierdoly przeszkadzaja to co bedzie pozniej? tylko gorzej,jak zajdziesz w ciaze to chyba bedzie musial udawac ze Cie nie zna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jegoego
moj facet akurat taki jest (zadbany, swietnie zbudowany itd) i on sobie zdaje z tego sprawe. mówi mi wprost moje własne kompleksy. na poczatku sie ich przy nim wyzbyłam a teraz wracają przez to, że o nich wspomina. on mysli ze dzieki temu bede znowu taka jak wczesniej. a ja ciagle sie staram tylko ze on nie widzi efektow. juz nie wiem co mam robic:( mozecie pisac ze jest samolubny, ja tez tak myslalam ale teraz sobie mysle, ze dla niego ja taka jestem - bo przy nim nie prezentuje sie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"natomiast od facetow nie wymaga sie tego" czyli facet może bć zapuszczony, tak? owszem, od facetów również się tego wymaga, tyle tylko, że oni dbają o siebie w nieco inny sposób - muszą być w nieco inny sposób niż kobieta interesujący, zadbani i pociagający, ale nie zmienia to faktu, że równiez muszą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gowno prawda, to Ty jesteś żałosna i krótkowzroczna - nie chodzi tutaj o to, czy ktoś jest dobrym człowiekiem czy złym, żalosnym czy nie załosnym, ale o zwykłe ludzkie odruchy. Jesli facet stanie się grubym flejtuchem, bo przestaje mu zależeć na czymkolwiek, to po prostu przestanie być atrakcyjny i pociągający dla kobiety. A to już jest kwestia czasu i metod - albo zacznie ją ciągnąć do innego, do którego się z przyjemnościa przytuli, albo związek stanie się fikcją pod tytułem "najwyżej metr ode mnie i ani kroku bliżej"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zresztą nie rozumiem dlaczego miałoby to być tak, ze facet to owszem, jest w stanie zostawić kobiete, któa się zaniedbała, ale kobieta faceta to już nie? - a cóż to za różnica. To, że obie płci prezentują nieco inny typ estetyki i piękna nie znaczy, ze jedna może to całkowicie olać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i co? To jest już szczyt twoich możliwości intelektualnych czy zdołasz jeszcze coś z siebie wykrzesać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanilliowa444
Dla nas wygląd faceta tez ma duże znaczenie. Przynajmniej dla mnie ma. Gdyby się "zapuścił" byłabym baaaardzo niezadowolona. Na pewno nie tolerowałam braku dbałości o siebie, o higienę. Na szczęście mój dba, ćwiczy kilka razy w tyg. na siłowni, żeby mi sie podobać, żeby super wyglądac na plazy przy mnie - to tez przesada, wygląda super nie musi wyglądac jeszcze lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanilliowa444
gowno prawda - zostawiłaby. ja bym zostawiła jeśli naprawde by sie zaniedbał i stał sie dla mnie nieapetyczny. Dla kobiety mężczyzna tez w pewnym sensie jest zdobyczą. Ja lubie jak mój facet sie podoba innym, a jest ze mną. Nie wiem z czego to wynika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z twojej proznosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napisałaś że \"spuchłaś\" od tabletek anty , długo je bierzesz ? ja brałam 1,5 roku i nie czułam się dobrze , co prawda nie przytyłam ale miałam bardzo złe samopoczucie psychiczne i fizyczne. fizyczne: migreny, ból brzucha , mdłości non stop i inne psychiczne: ciągle miałam humorki, doły ,płaczliwa się zrobiłam i rozdrażniona , wszystko mnie wkurzało najmniejsze szczegóły wyniki badań:anemia i odwodnienie ... czasem byłam tak wredna i marudna że sama nie mogłam ze sobą wytrzymać jakie bierzesz tabletki? teraz nie biorę tabletek od 3 miesięcy i jest znacznie lepiej ... Co do twojego chłopaka, to nie powinien tak do Ciebie mówić, powinien wiedzieć że każda kobieta jest przewrażliwona na punkcie swojego wyglądu, skoro sama uważasz że coś się zmieniło na gorsze i jest ci z tym źle to zapisz sie na aerobick albo pływanie ale nie dla niego , Dla siebie , zrób tak żebyś dobrze się czuła w swoim ciele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałam kiedyś faceta który twierdził ze jestem gruba i kazał mi się odchudzać 59kg przy wzrosćie 169 więc nie zmieniłam diety tylko faceta a co do zapuszczania sie przez facetów, to kwestia indywidualna, ja bym nie mogła być z zapuszczonym facetem ,mój ma 31 lat chodzi 4 razy w tygogodniu na siłownie i bardzo mi się podoba ,inni faceci w jego wieku i nawet młodsi siedzą przed telewizorem w kapciach i "mięsień piwny" im rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×