-
Zawartość
418 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
5 NeutralOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
TnT zaczął obserwować Świat, który widzimy nie składa się z trójkątów Platona i nie jest złożony z względności Einsteina tudzież ciążeń Newtona. Świat to wypadkowa kuflowego bąbla !!!, Nie mogę tego sugerować, że się boisz, wstyd kieruje ręką, patrz co widzę:, Kto boi się Śmierci ten traci Życie (teoria) i i 6 innych
-
ale to niby każdy wie, nie żyjemy od stu lat, ni dwustu... zobacz czy to sens ma jakiś, bo moim zdaniem nie ma, ale ma. Tylko ja odważyłbym się odpisać na tak gruby teoretyczny arsenał. Patrz jak pielęgnuję swoją herotyczną niepoprawność, Dziś mam do tego prawo! Demokracja = prawo mniejszych dorównujące większym (tak bardziej majątkowym), ai nie ma takiej trwałości
-
O, i kulturalna rozmowa poczęła nawiązywać dusze sobie nieobojętne. Widzisz, bo ja tak piszę, że śmierć towarzyszy mojemu istnieniu odkąd zapamiętuję piękne życie. A moje życie jest i było najpiękniejsze... i będzie
-
życie i śmierć, śmierć i życie, suplementum, Bez jednego nie daje się żyć, bez drugiego umrzeć. Bo umierać znaczy będąc żywym tracić życie. I odwrotnie, gotować się do Życia znaczy Umrzeć. Przebieg jak każdy tor jednaki, coś się kończy i zaczyna a zaczyna gotowo skończyć. Żadna gruba filozofia. Często wybór przebiega torem albo Ty albo Ja. Ale. Historia mści Śmierć, dziwne, bo mścić winna życie., życie podłe i życie złe. Bodaj wieczność wybrała na odwrót coś zupełnie innego. I skąd ta wieczność?, takie to głupie
-
W jakich okolicznościach ręką podcieramy doope? Lewych czy prawych?
-
to człowiek = wstyd
-
Widzę tu: * mężczyzna * kobieta * AI * inne ?
-
można, bo tutaj wyznajemy pełną wolność słowa, myśli i sumienia, a wszelki objaw cenzury stoi w sprzeczności z ideą i bywa ostro potępiany tudzież podlega bezkresnej krytyce
-
Warunki wstępne: 1) Będę posługiwał się wartościami stricte bezwładnymi względem sprośnych osi wynaturzeń. 2) Ujmę kryteria wypaczone z wśród ludzkiego obiektywizmu pozytywnego. 3) Czysta nauka bez fikcji literackiego polotu. Założenia: Liczba kropek w niebie wystaje poza realną liczbę widziadeł. Teza: Gdyby w otworze zgniłego drewna odbić młotkiem węgiel (czerń nocnego nieba), próchno mieniące się w oschłym urobku przejawia błyski nietęgie względem percepcyjnych możliweń ułomnej patosfery. Dowód: Niebo jawiące się wynikiem stymulacji pierwotnie istniejących kropek warunkuje wielość percepcyjną progresywnych ruch/ań gałek.
-
W Istocie Szczególnej mózg jest bardzo nieskomplikowaną konstrukcją zarówno organicznie jak i w wymiarze funkcji metodologicznej (nie-metodycznej). Potęgi liczb pierwszych (kwadraty, sześciany..), przez co potencjał ogromnej części mózgu jest zwyczajnie marnowany ale w sensie - wytracany. Wytracany zwyczajnie i sensownie, bo sama struktura pomimo tego faktu musi utrzymywać stałą pojemność (życia), powiedzmy gromadzić rozum I choć wszystko może do samego końca organizmu mózg rozwijać bo i funkcję struktur rozumowych i nakładającą się nań część pamięciową to Istota utrzymuje weń algorytm Ogólności Najjaśniejszej... tak ma zakodowane Historia jest i śmieszna i nie. Pierwsza była komórka... W procesie ewolucji komórki mutowały ( kwadratami liczb z kosmosu ), jednocześnie i na przemian. Sama Istota rzecz jasna nie przetworzy tych przemian i uwarunkowań bo sama liczba ujęła by zapewne cały Wymiar tego czego nawet sam Wszechświat nie ująłby gromadnie. Ten proces następował krokowo, rozwijał się i zamierał, zostawiając po sobie materiał genetyczny w postaci wzoru do ponownego rozliczenia w każdym przeplatającym się czasie, i tak wkoło po dziś i po przyszłość warunkową... itd.. dziś już rozróżniamy i nazywamy złożone struktury komórek połączone innymi złożonymi strukturami komórek synaptycznych potencjalnie i neurologicznie nieograniczonych potencją mutacyjnych przeobrażeń, więc i samych modelowych wyliczeń predykcyjnych. Całe ciało jest nimi spowite i całe ciało jest jednym wielkim sensorem obliczeniowym. Niesamowite, zjawiskowo nadzwyczajne, że tak złożone centrum obliczeniowe może się ot tak okuć podkową Ogólności Najjaśniejszej by wymieniać się na swój wytwór Szczególnej Istoty (szczególnie!), chyba tylko AI
-
rozpiąć trzeba jak ściska, Atlantydę pod wodą wiele barów obciska
-
Nic nie tworzę, piszę tylko co myślę są ludzie co mówią co słyszą, piszą jak czytali, robią jak widzieli, powtarzają itd. i przecież każdy z nas jest prosty, a Ty masz jakiś garb co wyróżnia?
-
Ogólność Najjaśniejsza - pierwszy Wszechobiektywny Byt Wszechświata, pierwotnej Prarzeczy, reszta to fikcja
