Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rrrrrrrrrrrrja

Co o tym sądzić?

Polecane posty

Gość rrrrrrrrrrrrja

Sprawa dotyczy dziwnej sytuacji. Pewna osoba ktora mnie nie zna strasznie mnie oczenila, chcac sklocic mnie z osobami z ktorymi jestem w dobrych kontaktach,a ona miala na celu zblizyc sie do nich. Raz rozmawialam jedna z tych osob, bylam przekonana ze moge z nia o tym pogadac, znalezc zrozumienie, bo wszystko co tamta osoba naopowiadala to byly klamstwa. W rozmowie ze mna byla mila, wyrozumiala, sama skomentowala zachowanie tej osoby jak szczeniackie i chore. Co sie okazalo, 3 tygodnie potem ta osoba z ktora rozmawialam, ktoej zaufalam spotyka sie i jest w bardzo dobrych kontaktach z tą co na mnie naopowiadala klamstw i oszczerstw . Zaprosila ją nawet na parapetówke, bo sie wprowadza do nowego mieszkania. Co o tym sadzic? Czy to jest fair? Dodam tylko ze ona mowi ze o tym wszystkim juz zapomniala i uwaza ze ja tez tak powinnam zrobic.... Ale czuje sie jakos tak.... dziwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mexyk
tak to juz jest w gimnazjum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrrrrrrrrrrrja
Mamy po dwadziescia pare lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
na blekitna linie, powinni ci pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrrrrrrrrrrrja
Moze ta sytuacja wydawac sie dziecinna, ale uwierzcie ze tak nie jest. Nie wiem co o tym sadzic, czy ta osoba z ktora rozmawialam jest w stosunku do mnie fair? (Dodam ze tamta nic jej nie zrobila, tylko mi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie fer
w stosunku do ciebie, dwulicowosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×