Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dziwna żona.

Przesadzam?Mąż a dawna miłość na NK

Polecane posty

Gość Dziwna żona.

Może tu uzyskam odpowiedź,bo na ogólnym to nie bardzo mi pomogli. Nie wiem co mam zrobić z tym fantem.Nigdy nie ograniczałam wolności męża,nie zabraniałam sporadycznych spotkań z kumplami na piwku,nie ograniczałam kontaktów ze "starymi"koleżankami na NK.Jednak to co zrobił ostatni bardzo mnie zabolało.Czuję się w pewien sposób zdradzona. Dostał zaproszenie od swojej byłej,wielkiej miłości.Pokazał mi to i zapytał co ma z tym zrobić.Powiedziałam,że nie chcę by przyjmował to zaproszenie.To nie jest jakaś tam zwykła koleżanka,z którą sobie pogada o pierdołach.Nie chcę by oglądała nasze zdjęcia i komentowała je.Myślałam,że mąż uszanuje moje zdanie jednak przeliczyłam się.Zaproszenie zostało przyjęte.Boli mnie to,tym bardziej,że krótko po naszym ślubie spotkali się przypadkowo i ona mu powiedziała,że wciąż go wspomina i dużo by zrobiła by mieć z nim dziecko. Czy ja przesadzam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomysl nad tym
i znowu ta nk:( co za porazka:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokladnie tak
No to troche przykre:(Zapytaj sie go dlaczego przyjal zaproszenie pomimo Twoich prosb aby tego nie robil....A tak w ogole to najlepiej aby zlikwidowal konto i po sprawie:))Ja i moj maz nie mamy tam kont i zyje mi sie lepiej...a tak to ciagla szpiegowaly by mnie jakies osoby trzecie i komentowaly co mam czego nie i czy sie zmienilam etc etc:)))Po co mi to:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona.
No porady super,że szok:-P Ja nie mam konta na NK.Mąż ma od ponad roku,nigdy mi to nie przeszkadzało.Nie spędza na tym portalu zbyt wiele czasu,więc nie mam nic przeciw. Nie chce mi sie z nim gadać na ten temat,choc wiem że powinnam.Pytanie tylko czy to ma sens?Ona mogła oglądać nasze zdjęcia z ukrycia.Wie jak wyglądamy teraz po tych 10latch. Dla mnie to duży problem bo jestem starsza od męża 6lat i do tego mam problemy ze zdrowiem.W Wyniku tego prztyłam 20kg,których nie mogę zgubic.Ona dużo młodsza bez tendencji do tycia.No masakra jakaś. Jesteśmy dobrym małżeństwem,zawsze potrafiliśmy sie dogadać a tu cos takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> No porady super,że szok Jaki problem, takie porady:o Spasłaś się, to nie miej pretensji, ze szuka sexownych laseczek :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak w ogóle to przesadzasz :-o przecież przyjął tylko jej zaproszenie a w jakimś sensie jest jej znajomym :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
Czyli co?standarcik-wymienić zonę na lepszy model? A przytyłam bo choruję.Uważasz,że czuję sie z tym fantastycznie?Że nic nie robię w tym kierunku by poprawić swoją sylwetkę? Typowe myślenie faceta:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwasss
Jesteś na straconej pozycji od chwili kiedy zabronilaś mężowi przyjmować zaproszenie. Pewna siebie kobieta tak nie robi, pewna siebie kobieta wie, ze jest najwiekszym szczesciem dla swojego faceta, ktory nie zaryzykuje Jej stracic :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
dziś nie jestem pewną siebie kobietą.Jeszcze dwa lata temu tak,do póki nie zaczęłam chorować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> A przytyłam bo choruję.Uważasz,że czuję sie z tym fantastycznie?Że nic nie robię w tym kierunku by poprawić swoją sylwetkę? Tak na prawdę to mnie by to nie interesowało czy coś z tym robisz, czy nie. Obrzydza mnie widok tłustej dupy i tyle. I nie ważne czy jest to efekt choroby, nadmiernego żarcia, czy czegoś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwasss
Kogoś może obrzydzać to jak piszesz o kimś , z jakim lekceważeniem, mamusia niedokochala? Lecz się żona i pamietaj, że pewność siebie w głowie nie w ciele siediz :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
Gogi Bubu -a mnie mierzia takie typy jak ty.Wspólczuję twojej partnerce takiego faceta:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam do was takie pytanie
ech faceci sa beznadziejni, ja jestem z moim narzeczonym od 3.5 roku a niedawno dowiedzialam sie ze chce ze mna odnowic kontakt moj byly ktorego nie widzialam prawie 4 lata, jest on w dodatku zonaty a chcial po cos zdobyc moj nr telefonu...nie rozumiem facetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie przesadzasz, przez NK już nie jedna osoba miała kłopoty, zwłaszcza jesli chodzi o dawne miłości -wiem coś o tym ze swojego życia, i znajomych, więc radze Ci bądź czujna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
Dorotka jest mną zachwycona Do czasu:-P jeszcze pozna twoje prawdziwe oblicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
miedzy oczy-a widzisz tu jakąs radę bo ja nie. Tylko "mam ochotę"i "kwasss"napisały coś sensownego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie sie wydaje że ty
zazdroscisz tej byłej dziewczynie figury, bo sama jestes gruba i nieatrakcyjna :P A w ogóle, to skąd wiesz, że on przyjął zaproszenie, skoro nie masz konta na NK??? Czyżbyś sie bawiła w małego szpiega i na fikcyjnym koncie buszowała po profilach ? :P Oj nieładnie, niegrzeczna gruba dziewczynka, Twój mąż powinien wrócić do pięknej ex...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
odpierdala mi, mam rozdwojenie jaźni, 5 fikcyjnych kont na naszej klasie i każdego ranka wpierniczam draże z biedronki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
taaaaaaaaaaaa zazdroszczę jej.Jezu ludzie ale co nie którzy z was są porypani.Dobrze piszą o was na ogólnym. Nie wiem jak wygląda,nie ma tam zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
Dziwna żona(podszyw z biedronką) jak nie potrafisz wyczuć ironi w moich postach to trudno.Nie mam rozdwojenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
jestem balonem, jestem zazdrosnym balonem!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna żona
zjadłam dzis jajka na bekonie i pojawił mi się zarost!!!! Testosteron!!! Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew Testosteron!!! Wąsy mi rosną!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość posluchaj kochaniutka
u mnie byl ten sam problem z byla dziewczyna nie chodzilo wprawdzie o NK ale tez pech chcial ze bedac na dyskotece puscilm meza samego do WC nigdy tego nie robie, przewaznie chodzimy razem ale tym razem ... i pech chcilal wpadli na siebie! Byli trzy lata ze soba-cos znaczacacego. I wiesz czesc , czesc i pogadali. Maz wrucil do stolika, opowiedzial mi naturalnie co sie stalo a ja poprostu hm bez slowa ... zaskoczona ze ona miala czelnosc go zaczepic... ale w sumie bylam szczesliwa ze mi powiedzial. I wiesz musisz tez tak myslec- to ty wygralas, to on jest twoim mezem a nie jej i to powinno Ci wystarczyc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×