Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość atmaska

kontakty z byłym/byłą

Polecane posty

Gość atmaska

Jestem z facetem od miesiąca, a jego była ciagle do niego dzwoni tzn dwa,razy w tygodniu, chce się spotykać, niestety żałuje,że mieszkają dalej bo tak to mogliby się widywać częściej, teraz jak przyjedzie to siedzi u niego 3-4h w domu gdy nikogo nie ma, poszli razem kupic komplet bielizny, mówi mu, że tylko w stringach chodzi itd, czy to normalne,żeby była między nimi taka "więź",ciekawe co mówi swojemu facetowi, niby go ma ale skad wiadomo,ze go ma, i no nie weźmie jego jak idzie do swojego byłego, wymysla preteksty jak i tez ten,ze on akurat jest konsultantem to zamowila płyn do higieny intymnej, jak mu powiedziałam, że troche to dziwne, to on powiedział, że ona taka jest, że gdybyśmy razem mieszkali to i tak by do nieog przychodziła, dziwnie sie czuje jak o tym mowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...gweg
wiec jest jego przyjaciołką:) kiedys pewien bloger napisał ze przyjaciołka Twojego faceta jest albo jego byłą albo przyszła dziewczyna. hm.. byli kiedys razem ale sie rozstali przyjazn została. powinnaś mu zaufac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZazdrosneMaleństwo
o ludzie ;o weź ty coś tej dziewczynie powiedz ;o a propo - długo oni byli ze sobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
tak 3 lata i ona wie co zrobila nie tak,wie, co źle robiła i teraz już taka nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
on nie uważa ją za przyjaciółkę tylko za koleżankę, i nawet jej nie lubi ale niechce być dla niej przykry dlatego jej 'pozwala'na takie traktowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to ciekawe
nie chce byc dla niej przykry? A dla ciebie moze byc i nie ma problemu, nie? Pomysl, skoro to tylko kolezanka, i nic dla niego nie znaczy, to dlaczego naraza cie z jej powodu na przykrosci? Nawet jesli mu nie powiedzialas ze ci sie ta sytuacja nie podoba to chyba trzeba byc skonczonym idiota zeby myslec iz obecnej dziewczynie nie beda przeszkadzaly spotkania z ex, o wspolnym kupowaniu bielizny nie wspomne. Tym bardziej ze nawet jej nie lubi. Na moje oko ta laska albo ma cos nie tak pod sufitem albo probuje go odzyskac a pamietaj ze stare sentymenty tak szybko nie wylatuja z pamieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5 zł mi nie oddała sąsiadka
proszę, autorka w jednym zdaniu zawarła kawał swego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
Sądzi,ze ja to zrozumiem i bedzie dobrze. Nie powiedziałam mu weź zrób tak czy tak ale dałam wybór, mówiąc,że mnie to boli, jest przykro bo wiem,że stara miłość nie rdzewieje i niechce narażać się narażać bo nigdy nie wiadomo. Jestem tego samego zdania, ja mu ufam ale wiem, czuje, że ex nie powinna się tak zachowywać, to nie jest normalne, chce się z nim zobaczyć i koniec, pogadać. Zastanawia mnie fakt czy jej obecny facet o ile go ma, czy nie jest zazdrosny jak jedzie jego laska do byłego, i idą razem kupić bielizne, pyta się go jakie stringii będą lepsze???? wg głupota, nie jestem na niego zła i niechce strzelać fochami ale mi jest strasznie przykro, że on pozwala sobie na przekraczanie pewnych granic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
do "a to ciekawe" strasznie mi się podobały Twoje słowa "Pomysl, skoro to tylko kolezanka, i nic dla niego nie znaczy, to dlaczego naraza cie z jej powodu na przykrosci? Nawet jesli mu nie powiedzialas ze ci sie ta sytuacja nie podoba to chyba trzeba byc skonczonym idiota zeby myslec iz obecnej dziewczynie nie beda przeszkadzaly spotkania z ex, o wspolnym kupowaniu bielizny nie wspomne." On powiedział, że przemyśli całą tą sytuację i da znać co zrobimy z tym, a fakt faktem dodał, że jej ojcu dużo zawdzięcza i głupio mu teraz być takim zobojętniałym i ją olewać, jak dla mnie to paranoja bo całe życie ma się z nią cackac???? padłam z krzesła jak mi pow, że jakbym z nim mieszkała to była by przyszła bo "ona taka jest" czy ona naprawdę jest nie normalna, rozumiem spotkać się akurat bo współnych mamy przyjaciół czy coś ale żeby leźć z nią do sklepu bo ona mu truje i idzie z nią do świętego spokoju???i potem idą do niego i siedzi u niego te 4 h jak dla mnie sorry ale paranoja!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
Nikt się nie wypowie jeszcze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przecież wiadomo
atamaska, kiedy oni zerwali i z czyjej inicjatywy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
zerwali gdzies jakis rok temu z jego incjatywy bo go denerwowala a teraz ciagle sie spotykaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka ta od bolka
on cos do niej czuje, ja nie wierze w takie spotkania ze siedza u niego i nic sie neidzieje. Jakby mu naprawde zależalo to nie spotykałby sie z nia tylko z Tobą, i nei zachowywałby sie tak w stosunku do Ciebie. moj były tez taki byłw stosunku do byłej, jzedziałdo niej bo biedulka nie mogla sie pozbierać, a ja ze mlodsza byłam i naiwna to wierzyla ze nic sie nei dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikołaj 02 2222222
albo ty albo ona to nie normalne .On cie robi w balona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gmur
nie ma przyjazni miedzy kobieta a mezczyzną i zapamietaj to sobie.ja nie mam kontaktów z byłymi bo i na co mi to jeszcze potem maja mi kontrafałde zwracac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
Ja tez nie wierze w przyjaźń, powiedziałam mu jednoznacznieże nie dobrze się z tym czuje a on a co konkretnie ma z nią całkowicie ograniczyć kontakt, uzgodnilismy,ze on nie ma sumienia powiedziec jej,zeby mu dala spokoj wiec bedzie ja delikatnie spławiał, że to czasu nie ma itd oby to coś dało, bo inaczej tego nie potrafi załatwic, niechce go zostawic przez cos takiego bo narazie sie dogadujemy we wszystkich kwestiach,ale ja jednak tego nie zniose

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość galanonim
ona chce ci go odbić, proste...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
Najlepsze, że ona ma faceta a ze swoim byłym ma takie "zażyłe" kontakty, to przecież nie normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oho, woli zranić swoją dziewczynę niż jakąś namolną babę, za którą nie przepada, taki wrażliwy z niego człowiek. Współczuję faceta, chodząca z niego porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marineczka 37
Myśle ze to xle...bardzo żle to oceniam...bardzo źle że nie robisz awantur o to....4 lata temu mojego chłopaka zaczeła wyrywac jakaś laska i jej sie udała, a wiesz .. on sam nie umial sie ze mna roztać to ona wyrwala mu słuchawke i mnie przegoniła ..w cztery wiatry miala tupet..ale jest z nim cztery lata czyli wygrala ta historę...musisz o to zawalczyc...bo nie mozesz pozwolic zeby tak ktoś ći go zabierał zrób co w Twojej mocy..wypiepsz tą babę....obawiam sie ze to ona podejmie za niego decyzję i ....wiesz co może być....wiesz myśle ze bierna postawa nie jest szczęliwa w tej sytuacji..ja to przerobiłam i płace duza cenę.....za dużą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atmaska
Masz rację, moja poprzedniczko, tym bardziej, że w nowym roku musi jej oddac pieniądze osobiście... i to mnie martwi bo jak dla mnie to całkowicie powinien zerwa z nią kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hentai
jesli to tylko kolezanka to chyba nie bedzie dla niego problemem calkiem zerwac z nia kontakty jesli zaczniesz go o to cisnac. jemu moze i mozesz zaufac ale moim zdaniem jej nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrr
Dopiero miesiąc z nim jesteś a już rościsz sobie do niego takie prawa że chcesz mu coś nakazywać? Zrób to. Wyświadczysz przyslugę tamtej:-) Ciekawe kogo wybierze,nową jeszcze nieznaną laskę czy tamtą, którą pewnie kochal skoro z nią tyle byl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrr
>jemu moze i mozesz zaufac ale moim zdaniem jej nie . Możesz rozwinąć tę złotą myśl? Bo tak na logikę biorąc; jeśli jemu można zaufac, to w czym tamta jest zagrożeniem? Zgwałci go lub uprowadzi w nieznane? Jeśli jemu można zaufać, to znaczy, że nic złego się nie wydarzy bo on jako człowiek godny zaufania, do niczego nie dopuści i ona nic nie wskóra. Gadacie bzdury że ufacie tym swoim tylko innym kobietom nie. A to g. prawda. Jakbyście im ufaly, to.... patrz wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hentai
wrrrrr: ojojoj coz za jad. jest takie powiedzenie: gdzie diabel nie moze tam babe posle. dla przykladu: kiedys jedna panna calymi miesiacami krecila sie kolo mojego faceta - obecnie juz dawno ex - az go nie przekrecila na swoja strone. moze jemu tez nie powinnam byla ufac, ale co to za zwiazek bez zaufania? dlatego napisalam "moze" bo nie wiem co to za sytuacja w tym topicu. moze chlopak autorki znalazl tylko zapchajdziure, a tak naprawde interesuja go tylko stringi jego ex? a moze jest spoko facetem ktoremu mozna zaufac, w obydwu sytuacjach na nia bym uwazala. a swoja droga co to za liczba mnoga? ja tam swojemu ufam, i nie mam nic przeciwko temu by gadal ze swoja ex, ktora pewnie chetnie by go sobie wziela z powrotem - ale on predzej by sie powiesil, niz poszedl z nia stringi kupowac :}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×