Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Panni porazka

Jak poderwac kumpla?

Polecane posty

Gość Panni porazka

Niestety nie znam sie na tych wszystkich kobiecych gierkach, nie umiem flirtowac ani okazac zainteresowania facetowi. Od pewnego czasu zakumplowalam sie z pewnym facetem. Wlasciwie on sie zaprzyjaznil ze mna i moim przyjacielem. Chodzimy razem do kina, mamy nawet w planach dwa wypady na jeden dzien we dwoje. Jednak nie czuje, zeby z jego strony bylo to cos wiecej niz przyjazn. Idziemy sami, bo zazwyczaj nie ma nikogo innego chetnego ( chociazby moj przyjaciel nie moze). Wiem jednak, ze uwaza mnie za fajna i sympatyczna, jednak jest zdystansowany. Nie wiem byc moze wynika to z tego, ze nie dalam mu zadnego znaku lub po prostu nie chce, abym cos sobie pomyslala. Jak to sprawdzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielony klimat
A musi to byc on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkksjhfdjh
moze mu sie fizycznie nie podobasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panni porazka
Mozliwe ze mu sie fizycznie nie podobam, ale wtedy od razu widac ze relacje sa inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia MM
A może on jest taki jak Ty ? Nie potrafisz okazać zainteresowania. najlepiej jak będziesz go traktować jak kumpla ... może on pierwszy wezmie Ciebie za rękę w czasie jakiegos powrotu z kina czy spaceru ? Może jest nieśmiały ... poczekaj trochę ... A może ten Twoj drugi kolega widzi jednak z boku zainetersowania tego pierwszego kolegi i dlatego zastawia was samych ? Wiesz jak ja sprowokowałam kiedyś chłopaka aby wziął mnie za rekę . Przebiegalismy przez pasy na ulicy i tak juz pozostało haha. To był numer stulecia ... czasami wspominalismy jak to sobie go poderwałam ... ale cóż cel uświęca srodki :). A więć dziewczyno do roboty :) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panni porazka
Dzieki Gosia za porady! Wlasnie ja sie zastanawiam czy walczyc czy po prostu dac sobie spokoj. Nie chce znow zostac zraniona, rok temu przeszlam straszne "rozstanie". Na pewno nie jest zazdrosny o naszego wspolnego przyjaciela, bo jest on zajety, dobrze mu sie uklada i wie, ze nigdy miedzy nami nic nie bylo i nie bedzie:) Niestety mimo tego, ze rozmawia ze mna czesto, wychodzimy razem to nic sie nie dzieje. Boje sie, ze po prostu chce sie ze mna przyjaznic i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×