Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oj Janielica

ty nad poziomy wylatuj!

Polecane posty

Gość oj Janielica

ok.Wydałam 6 tysi na kożuch >Gdyby stary sie dowiedział ile ,dostał by zawału . Wiem ,ze facetom nie mieszczą sie niektóre ceny w glowach -dla nich te rzeczy-zdobyte nieraz cięzkim zabieganiem -niewarte są funta kłaków ,albo przynajmniej tyle co bluzka na chińskim straganie .Kombinuję jak moge udając ,ze daną bluzkę (z najlepszego salonu w moim mieście ) kupiłam w ciucholandzie >I wilk syty i owca cała ...Myślę ,ze nie tylko ja tak robię ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Ja pierdole !! 6 patoli za futro w zyciu bym tyle nie zapłacił. Noi wszystko jasne na co tyle kasy wam potrzebne, na patałaszki i ciuszki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
hitman - potrzeba nam na fatałaszki, a patałaszki właśnie okłamujemy :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Powiedz jaka jest roznica miedzy bluzka za dajmy 100zł a taka za 1000. Bo chyba zadna poza rodzajem materiału i innymi tam pierdołami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Jakbym sie dowiedział ze moja kobieta sobie sprawiła np. futro za 6 patoli to miałaby szlaban na kase przez jakies pół roku. No bez kitu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
Jakby sama zarobiła te kasę, to mógłbyś jej naskoczyć :classic_cool: A rodzaj materiału to istota różnicy mój drogi. TYm sie różni i TO jest istotne (oczywiście nie zapominajmy o samym projekcie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
PS. Wartość mojej kosmetyczki z kosmetykami kolorowymi to około 1000 zł. Wszedłbys mi na pensję? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Żeby nie było to nie jestem przeciwny temu zeby kobieta kupowała sobie fajne ciuchy albo zeby facet jej kupił, ale bez przesady :) Też lubie markowe ciuchy, ale jesli mam do wyboru spodnie za 500 zl i spodnie za 150-200 to wole wybrac te tansze. Reszta moze pojsc na browary :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
A ja wole wydac na spodnie (w głupim Levisie spodnie kosztuja 300 zł, 150-200 to no-name'y o dość miernej jakości w pierwszym lepszym odzieżowym) i mieć zgrabną sylwetkę :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
myszzzz - skoro to twoja pensja to nic mi do niej i tyle co mnie wtedy by obchodziło co kupujesz i za ile :) Ale zacząlbym bym sie odgryzac np. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o rzeszty
o kurde, mieszkac z facetem, z ktorym nie mozesz byc szczera jak z kolezanka :o nie moglabym ... chyba, ze mowisz o ojcu (stary) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
A czym byś mi sie odgryzł? :O Przecież to nie zawody w złośliwości, ale zwyczajne zakupy. Każdy ma prawo do dyspozycji swoimi pieniędzmi. Faceci za to wydaja kupę szmalu na konsole, gry, gadżety, sprzęty elektroniczne (zabaweczki) czy na samochód. Ja sie nie czepiam, a Ty mnie śmieszysz :) I nie wmówisz mi, że zakup PSP przy posiadaniu XBOXA 360 i PS3 to NIEZBĘDNY wydatek dla dobra nas obojga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Racja, nie rozumiem po co komus psp jak ma Xboxa :) Hahaha faceci wydaja mnostwo szmalu tere fereee..... no napewno :) my wydajemy tyle ile potrzebujemy i sa to przemyslane zakupy, a nie bo mi sie ta kiecka podoba to ja kupie chociaz mam ich cała szafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
mów za siebie :) To, że Ty "wydajesz tyle, ile potrzeba" nie znaczy, że każdy facet tak robi. Ale ja, w przeciwieństwie do Ciebie, nikomu nie żałuję, jesli go na to stać. Mój mężczyzna będzie szczęśliwszy z XPSem i stacjonarnym? Proszę bardzo. Tak samo on sie nie czepia podkładu za 300 zł :] I oboje są szczęsliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
I uwierz mi, znam kilku chłopa, którzy maja odtwarzacz mp3, iphone'a, itouche'a, ps3, psp, xboxa 360, wii i zwyczajna komorke :] Oszczędni, tak? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Ja sie nie czepiam. Skoro kogos stac to niech sobie kupuje co chce i z ile chce.Chodzi mi o sytuacje taka ze kobieta wydaje mnostwo siana na te wasze gadzety a niestarcza na rachunki. chyba nie powiesz mi ze wtedy jest to czyms normalnym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
nie, ani razu nie wspomniałes o takiej sytuacji. Wtedy ktoś żyje ponad stan i w związku takie sprawy nalezy rozwiązać. Przypominam, że czepiłes się futra za 6 tysięcy... I jeszcze mówiłes, że jak baba tyle wydaje, to będziesz sie jej "odgryzał". ROTFL.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
A teraz idę spac, bo jutro ide zarabiać na te "gadżety" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Hehehe no bym sie odgryzał. Stwierdziłbym ze musze miec nowe felgi do fury i wydałbym lekka reka 5000 zł. W zamian za to futro. Nio idz idz bo kiedys moze braknac na te wasze gadzety.... Hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
Na wasze na pewno nie zabraknie :o No i co? Stać Cię? To kupuj. Ale masz problem. Jak dla mnie, to raczej ciężko Ci sobie wyobrazić, że mozna przeznzcazać duże kwoty na przyjemności... Bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
nic sie nie bój, my nie jestesmy tak nienasyceni jak wy !!! no bywa, pies sie topi łancuch pływa. Racja dla mnie wydawanie hajsu na niepotrzebne pierdoły czy tez przyjemnosci to poprostu głupota i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzz
głupota, bo Ciebie nie stać ? :D No faktycznie, oburz się jeszcze, że ktoś sobie może na to powzolić. Wyobraź sobie, że nie wszyscy muszą patrzeć, czy wydają na spodnie 100 czy 1000 zł więcej. Kwestia skali (przemnóz sobie to proporocjalnie do zarobków jednej i drugiej osoby). A mówiąc "my" kogo masz na myśli? Sąsiada, skazanego za gwałt, robotnika rannej zmiany i gwiazdę piłki nożnej? :D Mów za siebie, bo z rękawa mogę sypac przykładami, gdzie mężczyźni okazują się o wiele bradziej rozrzutni od kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitman
Po pierwsze to nawet gdyby było mnie stac to bym nie wydał takiej kasy tylko dlatego zeby sobie przyjemnosc sprawic czy pokazac sasiadom ze ja mam fure za 100 tys a wy za 5000 zł. A niby czemu miałbym sie oburzyc ze ktos ma a ja niemam.... to byłby najwiekszy bład zazdroscic komus ze on ma a ja nie :) A miałem na mysli facetów, znam wielu ktorzy mniej wydaja niz ich kobiety. nie twierdze ze wszyscy tacy sa ale wiekszosc kobiet to rozrzutne baby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×