Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taką mam mamę

Jakie są dla was wasze mamy?

Polecane posty

Gość taką mam mamę

Moja mama jest nerwowa, prawie zawsze zła, skrzywiona, krzyczy, przeklina i tylko niekiedy żartuje. A przeważnie nie rozmawiam z nią, bo nie chcę jej rozjuszać. Jest roztrzęsiona i podrażniona, ale to pewnie dlatego, że wiele w życiu przeszła. A jakie są czy były wasze mamy? Krzyczą (albo krzyczały) na was często i też się tak złoszczą jak moja - bez powodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tej sytuacji
moja mama to Anioł ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka wieś
a skąd wiesz, że bez powodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko czrana z mlekiem
moja jest najkochańsza na świecie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mama... mnie kocha :) nie dziwię się jej :classic_cool: oczywiście też czasem krzyczała, była zła, zkwaszona, obrażona, przeklinać nie przeklina, a co do żartów to... lubię se z niej jaja robić :D ona jest taka słodka wtedy :P kłócić też się z nią lubię... Mama jest kul. Ale tata jeszcze lepszy. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taką mam mamę
"a skąd wiesz, że bez powodu?" Bo jest czasami tak, że może się bardzo rozzłościć w 5 min, mimo tego, że nic się w tym czasie nie wydarzyło. Sama czasami mówi, że ją "nery biorą". Ona ma nerwicę, bo wiele w życiu przeszła niedobrego i dlatego nie mam do niej żalu, że krzyczy tak często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja nigdy nie krzyczala
nie uderzyla mnie, miala poczucie humoru, świetna zawodowo, szanowano ją.Tez wiele przeszla - chocby wojnę i głod. Była zawsze uosobieniem cierpliwosci i łagodnosci. Niestety nie zyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taką mam mamę
tam miało być "nerwy", a nie "nery" :D sorry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka wieś
a co na to twój tata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiabasia
A ja kocham moja mamę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gynjnom
Kogo pytasz lekka wieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taką mam mamę
"a co na to twój tata"? He he... alkoholik :o Kawał drania, który dużo złego w życiu narobił... No dobrego też ... np. ja, ale głównie to złego i to przez niego (m.in.) mama jest taka jaka jest... On ją wykańczał psychicznie, a kiedyś jak byliśmy dziećmi to też fizycznie ... eh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka wieś
przykro mi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość red rock
a moja jest najlepsza na swiecie i doceniam to dopiero teraz, wlasciwie zawsze mi na wszystko pozwalalal, nie robila chorych zakazow, ani problemow serio taka mame to kazdy by chcial :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
moja jest fajna, nerwowa ale z czasem wyrobiłam sobie taki sposób postępowania aby żyć z nią w zgodzie, co więcej często udaje mi się w nerwowych sytuacjach "rozbroić" ją żartem; grunt to zrozumieć i nie potępiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taką mam mamę
mi też jest przykro, że mam takiego ojca, zwłaszcza, że nie miał jakiejś patologicznej rodziny, tylko sam takie sobie życie wybrał... Ale i tak nie uważam, że jest taki najgorszy, może dlatego, że widuje go raz na parę tygodni... A co do mojej mamy to też bardzo ją kocham i wiem, że on kocha mnie i braci najmocniej na świeci, mimo tego, że się na nas złości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka wieś
to wspieraj swoją mamę i nie dawaj jej powodów do złości - posłuchaj rady neurosa 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx-999
o mojej mozna by ksiazke napisac...zrujnowała mi zycie ...krzywdziła mnie i pozwalała innym mnie krzywdzic.jestem zniszczona,jestem wrakiem czlowieka a mam 21 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bardzo fajna, jestem podobna do niej z charakteru :), mamy świetne relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vnbuyjtfb
moja jest tak popierdolona ze szok.przykład-ona ma rzadkie włosy,jak byłam mała to miałam dosc geste,ona miała jakas obsesje na tym punkcie,mówiła o tym ze mam geste włosy...jak sie o cos wkurwiła (a naprawde zwykle nie miała powodu,zawsze byłam cichutka i zamknieta w sobie,nie sprawiałam kłopotów)to uwielbiała łapać mnie za włosy i tarmosic z całej siły,tak że wiele mi wyrywała.Teraz mam dosłownie pare włosków na głowie,osiągnęła co chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśka pelaśka
a ja nie kocham swojej matki jest złośliwa, wścibska i zawistna nic dla mnie dobrego nie zrobiła w życiu i wszystkiego mi zabraniała, np w wieku 22 lat nie pozwoliła mi wyjechać z chłopakiem na wakacje, nie mogłam późno wracać do domu wogóle nie mówię do niej "mama' tylko bezosobowo nie szykowała mi śniadań do szkoły, nie gotowała obiadów, jak wracałam ze szkoły to nikogo nie było bo pracowali i nie było nic do jedzenia za szkołe mi nie płaciła i nie kupowała mi podręczników w liceum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak widać niektórzy
nie powinni mieć dzieci bo sami będąc niezrównoważeni wychowują potem dzieci na emocjonalnych popaprańców nie ma to jak wynieść nerwicę z rodzinnnego domu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak widać niektórzy
ja nie mam zamiaru mieć dzieci, po latach zrozumiałam jaki wpływ na moją psychikę i osobowość miało to jacy byli moi rodzice, nie mam zamiaru wychowywać kolejnego pokolenia frustratów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajemnicza-nieznajma
a ja nienawidze mojej. Drze sie na mnie, nic jej nie pasuje, wyzywa i preklina. Jak bylam mniejsza(16 lat) to mnie tlukla jeszcze, pojebana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×