Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zzzzagubionaaa

zastraszana

Polecane posty

Gość zzzzagubionaaa

jestem z reguly spokojna dziewczyna i nie chce sie wdawac w konflikty ale jak ktos do mnie cos mowi to oczywiscie sie bronie slownie lecz nie jestem za zalatwianiem czegos rekoczynami. jest u mnie na podworku dziewczyna ktora jest z biednej rodziny i wogole patologia tam jest bierze narkotyki idzie uprawiac sex za paczke fajek czy kreske itp. problem polega na tym ze ona mi grozi jak zobaczy ze ide czy cos. ostatnio napisala mi wiadomosc na nk z tym ze jak mnie spotka to mi \"Wyj****\". nie boje sie jej ale jak juz powiedzialam nie chce sie wdawac w konflikty po co brudzic sobie rece gownem. jest teraz w cos w rodzaju poprawczaka ale jak stanie sie pelnoletnia to wyjdzie i znow sie zacznie zaczepianie na ulicy itp. nie wiem co mam robic. poradzcie jakbyscie to zalatwili moze ktos z was byl w podobnej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja ci powiem tak...
jesli grozila ci na NK, to jest to do odtworzenia zglosilabym sprawe na policji :O nie chodzi o to, ze sie nie boisz, tylko o to, ze mozesz byc w sytuacji calkiem zaskakujacej, a wtedy trudno o rozwage i odpowiednio szybka reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko zależy od tego czy ona pokazuje się sama czy w towarzystwie. jeżeli nie ma jakichś "nierozłącznych przyjaciół" to możesz jej spokojnie oddac, nawet mocniej niż trzeba jeżeli zacznie, bo nikt jej nie będzie bronił. jeżeli zachowała jeszcze resztki normalności to się zorientuje że nie może Ci bezkarnie grozic. w moim przypadku to raz podziałało :-) czyli na jednego skręta pół papierosa i gram ziela? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
no wiem. ja znam chwyty i ogolnie ale boje sie je wykorzystac na kims ze komus zrobie krzywde po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
ma kolezanke i przy niej do mnie pluje morde a jak jest sama to skulona jest cicho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyy
piszesz ze dziewczyna z rodziny patologicznej, a w takich rodzinach nie ma internetu, bo nie ma na to kasy. potem piszesz ze jest w czyms w rodzaju poprawczaka, a czy w poprawczaku młodziesz ma dostep do internetu?! chyba nie Zignoruj tą dziewczyne i jej zaczepki, a jesli do ciebie pisze na nk to nie kasuj tego, pozniej to moze byc dowod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zawsze chodz ze znajomymi, najlepiej z większą grupą. wtedy popyskuj jej trochę i postrasz że jak się do Ciebie doczepi to koleżanka jej nic nie pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ldldldl
Bicie kogoś to debilny pomysł. Zakładając, ze tak laska jest jednak w miarę normalna, to nikt to nie przyczepia do nikogo, kogo totalnie nie zna. Wniosek: musiałam wejśc z nią jakąś relację (choćby słowną), co wygenerowało w niej jakieś tam negatywne emocje. Błąd. Od pewnych ludzi należy trzymać się z daleka. Ale trudno, stało się. Widzisz, emocje mają to do siebie, że wygasają, jeśli nie są niczym podsycane. Najgorsze, co możesz zrobić, to jakiekolwiek reagowanie. Bo będziesz ją tylko nakręcać. Żeby coś komuś zrobić, trzeba jednak trochę się postarać, tudzież mieć do tego dobry powód.Jeżeli nie ma między wami realnego źródła konfliktu, laska sobie odpuści, zapomnij, przejdzie jej. Ale musisz ja totalnie zignorować. Brak czyjeść reakcji jest po prostu nudny. Znajdzie sobie lepszy obiekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podaj
czy ty pisałas juz tu kiedys?, bo był juz taki temat, prawie identyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
ona nie ma nawet komputera pisze pewnie od swojej kolezanki, a teraz wyszla na przepustke swiateczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
nie nie pisalam pierwszy raz pisze bo nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ldldldl
Żadne pyskowanie. "ale jak ktos do mnie cos mowi to oczywiscie sie bronie slownie" I na tym polega twój błąd. Czyli dawałaś się w jakieś pyskówki z dziewczyną z marginesu, udowadaniając jej że a) rusza cię to, co ona mówi, b) ma nad tobą władzę, to co mówi może cię obrazić, c) może się sprowadzić do własnego poziomu. Prawda jest taka, że jakbyś ją za pierwszym razem olała, nie byłoby drugiego razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość earddldl
Hunćwok - co za debilne rady. W jakich slumsach się wychowałeś/aś????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
ldldldl kiedys przyjaznilam sie z jej obecna kumpela ale sie poklocilam z tamta i ona jest do tej pory o nia zazdrosna wogole to mysle ze zazdrosci mi wszystkiego ubran chlopaka itp. i przy kims mnie poniza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lldldldld
No sorry, autorko, czyli jesteś z tego samego środowiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lldldldld
W dodatku weszłaś z nią świadomie w konflikt. Pyskowanie stawia cię dokładnie na poziomie osiedlowego wycierucha. Sama sobie jesteś winna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
ale jak ide z chlopakiem czy z kolezanka to mam jak jakas ciota sie nie odezwac? to ponizajace jest. ale od pewnego czasu nie reaguje na nic, ale to nic nie daje bo jak ona jest z ta moja byla kolezanka o ktora ona byla zazdrosna albo jak ja jestem z kims to tym bardziej sie nakreca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
nie jestem z tego samego srodowiska bo kiedys tamta dziewczyna byla zupelnie inna ale sie zmienila pod wplywem tej wlasnie dlatego sie z tamta nie zadaje juz od 3 lat. nie oceniaj mnie tak pochopnie. i nie myslcie ze mam 14 czy 15 lat mam prawie 19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
i to juz gdzies tyle czasu trwa. wiem kiedys bylam mloda i zrobilam blad ze reagowalam ale z czasem sie dorasta i zauwaza bledy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
earddldl, mnie i mojego Ohio to Ty się nie czepiaj :p radzę sobie jak umiem, jestem jedną z porządniejszych osób w okolicy zzzzagubionaaa --> takie mendy społeczne zawsze znajdą powód. musisz to załatwic jakąś ostrą metodą. albo sama, albo z pomocą policji, bo one będą się nakręcały, jak nic z tym nie zrobisz to będzie gorzej. załatw sobie ochronę znajomych, nie wychodz sama z domu, zgłoś to jeżeli uważasz że sama sobie nie poradzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
mysle ze to samo sie zalatwi bo ja zamknieto za narkotyki itp wiec jak wyjdzie z zakladu to itak wpadnie predzej czy pozniej. narazie pozostaje mi jedynie czekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
ale to jest dla mnie najgorsze czekanie, a policja miejska ma jej dosyc i nawet jesli to tylko przyjada i pogadaja jej i pojada ona ma gdzies ich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzagubionaaa
up up :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×