Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość malgosia2111

MAM DOSC !!!!!!!!!!!!! POMOZCIE

Polecane posty

Gość malgosia2111

Mam totalnego doła .Chyba znów złapała mnie jesienna deprecha,eh.Już nawet serce mnie boli.Czuję się do niczego.Nikomu nie potrzebna.Mam rodziców,którzy zawsze są blisko mnie,mam to czego chcę,starają się dla mnie jak najlepiej.Mam faceta,którego kocham i on mnie również,a mimo to czuję jakąś pustkę.Jakieś niepowodzenie,eh.Już drugi raz nie zdałam prawka,a cholernie mi na nim zależy,bo dzięki niemu wreszcie będę mogła iść do pracy,która czeka na mnie już od miesiąca.Już opadam z sił,powoli nie wierzę,że zdam,mimo że dobrze jeżdżę.Po prostu ciągle na egzaminie mam jakiegoś pecha.I to pod koniec egzaminu.Atobusem niestety nie mogę jeżdzić,mam jakieś chore fobie.Wystarczy mały tłok i już wpadam w szał,duszę się i robi mi się słabo i żle...Ale to chyba u mnie rodzinne,ponieważ siostra mojej mamy ma dokładnie to samo,jednak ona mieszka w mieście i ma blisko do pracy,przez co może na nogach iść.Ja mieszkam na osiedlu poza miastem,gdzie tylko jeden autobus kursuje do centrum.Ze znajomymi jak się spotykam to dość rzadko i wtedy zwykle jeżdżę taxi.Mój facet ma auto i zawsze do mnie przyjeżdża,ale on mieszka 25 km ode mnie.Na dodatek całymi dniami siedzę w domu,poszłam na studia,ale po miesiącu zrezygnowałam,ehh,to jednak to nie było to ,czego chcę.W sumie sama nie wiem,czego ja chcę w życiu.Czuję się paskudnie,tak jakbym była nikim :( Czuję się gorsza od innych,bezużyteczna :( Już nie wiem co robić,ciąglę płaczę ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgfhhhhhfgfr4
nudzi ci się, nie masz co robić. ludzie pracujacy, w ciągłym pośpiechu nie mają takich problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgosia2111
Może nie tyle co mi się nudzi,jak po prostu czuję dziwną pustkę.Czuję się do niczego.Gorsza od innych.Inni mają jakieś plany,a moje zawsze niewypalają.Tyle planuję,a póżniej nic z tego nie wychodzi.Miałam plan,że pójdę do tej pracy i jak na złość nie mogę zdać prawka.Miałam plan iść na zarządzanie,poszłam i co ?Nagle stwierdziłam,że to nie to,że nie odpowiada mi to :( Mój facet pracuje u taty we firmie,w sumie wszyscy jego kumple tam pracują,prace ma koło domu.Szczęściarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krkajuju
EEE dokłądnie - duzo wolnego czasu głupich myśli odkąd poszłam do pracy skończyły sie moje wyimaginowane problemy. Kobieto zajmij sie czymś pożytecznym bo życie przemyka ci między palcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zorganizuj sobie czas, poszukaj jakiś ciekawych rozyrwek- fitness, basen, siłownia, kręgle itd... Moze wypady na narty;) zajmij sie sobą a nie zrzędź jak stara opuszczona baba i nie uszcześliwiaj swoim stanem faceta, bo kopnie Cie w dupe i tyle z tego bedziesz miała! Zacznij żyć, ciesz się pora roku, a jak nie wyjedź na wakacje i nie nakrecaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgosia2111
Może macie racje - tak powinnam zrobić!Od jutra poprawa :) Zaczynam optymistycznie myśleć i czymś się zająć :) I napewno nie będę już niczego planowała...Bo wtedy zawsze musi coś pójść nie tak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×