Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ciapeczka

Samobójstwo - tak, czy nie ?

Polecane posty

Gość Ciapeczka

Często rozmyslałam nad zakończeniem życia \"na siłę\". Mimo, iż mam 16 lat naprawdę życie mnie skopało i to porządnie. Rodzina - nieczułe żule i tyle. Ojciec zboczony, nie wiadomo kiedy przyjdzie mu pomysł z molestowaniem albo czy czymś innym(chyba wiem jaki on ma \"wzrok\", te jego wyzywające oczy, tfu...), matka się rzadko do mnie odzywa jakbym ją próbowała zabić. Z drugiej jednak strony próbują w jak największy sposób zaspokoić swoje ambicje MNĄ ! To, że oni nie chcieli się uczyć, to nie znaczy, że ja mam iść np. na weterynarię (czego chciałaby sobie mama). Pozatym często wrzeszczą na mnie, izolują mnie. Teraz przez nich nie potrafię nawiązywać kontaktów, rozmawiać z ludźmi. W szkole ogólnie dobrze, tyle, że sobie z dwoma przedmiotami nie radzę. Pozatym czuję się w szkole \"osaczona\" przez rówieśników i nauczycieli. Boję sięszkoły i domu rodzinnego, wręcz panicznie. Przez rówieśników jestem poniżana i wyśmiewana, przez rodziców i nauczycieli olewana. Jest mi źle na duszy. Cały zeszły rok szkolny uczęszczałam na \"terapię\" do szkolnej p. Pedagog(oczywiście z mojej inicjatywy). Przez pewien czas myślałam, że będzie dobrze. Niestety teraz jest jeszcze gorzej. Taki stan własnej bezradności i \"wielbienia\" śmierci mam od prawie dwóch lat. Prawdę mówiąc nie mam przyjaciół, nawet koleżanek czy kolegów. Nawet zdrowie fizyczne ostatnio jest w bardzo opłakanym stanie, chociaż wcześniej byłam zdrowa jak ryba. Mój umysł/psychika też ostatnio nie najlepiej. Pozatym mam dość tych wszystkich spojrzeń ludzi na mnie jak na UFO czy innego kosmitę :o Zresztą nawet nie jestem ładna, to mnie jeszcze bardziej dobija. Jestem wielkim kłebkiem nerwów i strachu. Moje zycie nie ma sensu. :( PS: to nie żadna prowokacja !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słodka_jak_kwas_cytrynowy
kazdy miewa czasem chwile załamania >nie da się tego ukryć ale samobójstwo to krok (prawie) ostateczny a kochana autorko nie obraz sie ale Twoje problemy nie są az tak nierozwiązywalne by uciekać sie do takich metod.Pogadaj z psychologiem czy pedagogiem (w szkole), ucz się ale dla siebie i sama zdecyduj jakie studia chcesz.Samobójstwo to tak naprawdę tchórzostwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdecydowanie NIE! teraz masz ciezko i to bardzo. Ale pozniej bedziesz miala w zyciu lepiej - wbrew pozorom bedziesz miala silniejsza psychike niz Twoi rowiesnicy. No i bedziesz potrafila doceniac zycie, ktore, mam nadzieje, zmieni sie dla Ciebie na lepsze:)! Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sluchaj mala
masz DOPIERO 16 lat i cale zycie przed soba. Jesli sobie je madrze poukladasz to bedzie bardzo fajnie. Uwierz mi wiem co mowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciapeczka
słodka_jak_kwas_cytrynowy ---> ja się nie obrażam, ale dla mnie n\są nierozwiązywalne, pozatym zapomniałam wspomnieć, że mam powiększoną prawą komorę serca :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciapeczka
a tak aporopo dziękuje wam wszystkim za wypowiedzi, myslałam, że wy jak i wszyscy inni mnie oleją myliłam się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pat_i_kot
ciapeczka uszy do góry :) kochana życie przed tobą piszesz ze nie masz nikogo by sie wygadać.Jak chcesz to mozesz pisac do mnie na gg:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieznany_przyjaciel
Ciapeczka... a co cie tak najbardziej dobija?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EJ MAŁA
!! nie poddawaj sie prosze..! jestem profesorka jezyka polskiego i jak slysze takie rzeczy to mi serce peka :-( MUSISZ przetrwac te chwile, aby za pare lat powiedziec: kurcze, jak fajnie, ze wtedy dalam rade, gdyby nie moja sila i odwaga, dzis nie przezywalabym tak fajnych momentow, jakie mam teraz. UWIERZ MI, BEDZIE TAK!!! nie mozesz odbierac sobie mlodosci, zakochania sie, imprez, poznawania nowych ludzi, roznych miejsc, swiata..! NIE ODBIERAJ SOBIE TYCH MOMENTOW, KTORE, JESLI DASZ SOBIE SZANSE, NADEJDA NA PEWNO!!! DAJE CI NA TO MOJE SLOWO..! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość llllllllllllllllooooooo
:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciapeczka ..nie mozesz tak myslec teraz jest zle ale za chwile bedzie dobrze..,masz jeszcze tyle przed soba,nie warto marnowac czasu nad rozmyslaniem czy zycie ma sens!!!!3mam za Ciebie kciuki i zycze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamusia..................1
116 111.taki jest nr telefonu......... http://www.116111.pl/ masz tu adres strony. poczytaj i dzwoń............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuuuuppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×