Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ziuzia

UNOSICIE SIE DUMA W STOSUNKU DO WASZYCH BYLYCH?

Polecane posty

Gość moj zwiazek to przegrana spraw
a,on odszedl do innej,zdradzal mnie przez pare miesiecy.po tym jak zakonczyl wkoncu zwiazek jak glupia szukalam z nim kontaktu,pisalam smsy czemu tak sie stalo,czy sie spotkamy. uslyszalam zbyt wiele gorzkich slow. teraz unosze sie duma,uwazam ze wtedy bylam zenujaca(coz chyba kazdy jakos by sie zalamal gdyby okazalo sie ze ktos kto nosil nas wprost na rekach przez pare lat okazal by sie ostatnim zlamasem) i teraz od 3miesiecy juz sie nie odzywam kompletnie.bo po co,skoro on nie szuka ze mna kontaktu?chyba,poniewaz mam inny nr kom,ale zawsze jakby chcial to by jakos sie skontaktowal.wiec pozbylam sie zludzen mija 6miesiecy od zerwania.tesknie,chcialabym z nim pogadac tak jak kiedys,wyjsc na miasto,pojechac gdzies,wypic piwo przy papierosie,eh brakuje mi tego wszystkiego.jestem strasznie do niego przywiazana,byl moim najlepszym przyjacielem(do czasu:(),przezylismy ze soba tyle fajnych chwil.a on ot tak to wszystko zniszczyl. duma jednak juz mi nie pozwala sie do niego odzywac.zbyt bardzo boli mnie to co zrobil i to ze nawet od czasu do czasu nie gadamy.jakbym nigdy nie istniala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich habe keine Lust
no wlaśnie ... jakby czlowiek w ogóle nie istnial nigdy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziuzia
DUm,a, duma, duma .... dlaczego po tak długim czasie dopiero sobie uświadamiamy jakie to byłyśm,y głupie prosząc ich o kontakt czy spotkanie .. FAceci są beznadziejni ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a po co sie w ogóle odzywać do byłych? rozważmy dwie sytuacje: a) to ja go rzuciłam - no na litość boską za coś go w końcu rzuciłam, zakładam ze trzeba było czegoś więcej niż szesciu SMSów na które nie odpisał, czy dwóch kłamstewek że był gdzies a był gdzie indziej? jeśli nie chcę z nim być to po co mam się do niego odzywac?... b) to on mnie rzucił - no to juz W OGÓLE nie rozumiem po co się odzywać! żebrać o powrót, o uczucie, upokarzać się do tego stopnia przed kimś kto mnie nie chce?? no way. nie chcesz mnie to nie, będziesz żałował. tak czy siak, nie widzę opcji kiedy odzywanie się do byłego miałoby sens...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mail to niezly pomysl
ale tylko jezeli definitywnie to koniec, i nie masz zamiaru wrocic do bylego. Niestety juz samo to ze masz potrzebe dziekowania i tlumaczenia swiadczy o tym ze jednak chcesz zeby bylo miedzy wami lepiej, dobrze, jak kiedys (?). Ale uwazam ze jesli masz potrzebe wyjasnienia pewnych rzeczy a rozstaliscie sie w pokojowych ukladach to taki mail jest na miejscu. Tylko wez pod uwage ze on moze po nim zechciec wrocic do ciebie. I znowu sie bedziesz meczyc jesli faktycznie masz mieszane uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziuzia
moim zdaniem mail to dobry pomysł ... jeżeli nei masz odwagi powiedziec co czujesz jaki masz żal to mail jest doskonały w tych kwestiach .. zrobić z siebie durnia? nie sądze .... piszesz maila i koniec kontaktu a były zrobi z tym co zechce .... NAjważniejsze, żebyś wiedziała , że zrobiłaś wszystko i powiedziałaś wszystko ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich habe keine Lust
hm ... pomyślę o tym mailu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×