Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Iva/

Czy jestem szalona?

Polecane posty

Gość Iva/

Czy macie takie dni, że macie ochotę uciec – może nie dosłownie – wszystko zburzyć i zacząć od nowa. Nie wiem, czy to odwaga czy tchórzostwo. Oczywiście zawsze są pewne okoliczności i granice resztki „rozsądku” oraz odpowiedzialność za drugiego człowieka … że zostaję. Czuję ogromny niepokój, smutek do tego stopnia i brak perspektyw w obecnej sytuacji, iż tracę racjonalność i trzeźwość umysłu. Mówię sobie, iż to normalne … że każdy tak czasem ma. Czy tak jest naprawdę? Nie stosuję używek, a więc nie zaznam ukojenia. Nie potrafię już napisać do końca żadnego wiersza. Wykonuję pracę perspektywistyczną niby /więc chodzę tym razem na studia podyplomowe/ … ale straciłam duszę. Wołam … ale nikt nie słyszy. Wszystkie kolory straciły swoje nasycenie, wszystko jest jakieś … Nie wiem czy mam prawo obwiniać partnera, który jest typowym racjonalistą. Pewnie nie. Myślę więc, iż nasz związek to też porażka. Oboje nie dajemy sobie tego, co potrzebujemy. Zresztą czy to jest związek? Gdy mówię, proszę słucha tylko kilka sekund. Potem obraca się na pięcie, nawet nic nie mówi. Może ma to po swoim ojcu, który też nie potrafi rozmawiać ze swoją żoną. Byli o włos od tragedii. Czy zatem on to odziedziczył czy zwyczajnie wyniósł z domu. O problemach się nie mówi, bo może przestaną istnieć. A to tak nie działa. A może powinnam winy poszukać w sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tratatatataa
zmień partnera,nie daje Ci czego potrzebujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iva/
Tak czuję, iż nie jesteśmy dla siebie. Tylko przeciągamy wszystko w czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dość dziwne uczucie, przyznaje szczerze że nie wiem co tak naprawde czujesz. Co do partnera to może być przez ten związek, ale co do za związek jeśli facet ma gdzieś co chcesz mu powiedzieć? Jeżeli jest z Toba to powinno być dla niego ważne to co myślisz i czujesz. Choćby nie wiem co sie miało dziać, powinien chociaż wysłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iva/
Kiedyś mi powiedział, iż jak dla niego mam zbyt pofałdowany umysł. Twierdzi, iż nigdy nie rozmyśla, a tym bardziej co myślą czy mówią inni. A więc ja też. No i taki już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iva/
Gdybym była mądra to spakowałabym się już dziś. Niby się resocjalizuje od jakiegoś czasu, postępy ciut są może. Ale takie zachowania zaraz doprowadzają mnie do zawrotu głowy i przypominają ponurą niedawną przeszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×