Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nobody_else

kochając na odległość...

Polecane posty

Gość nobody_else

...trudno samej być, trudno zyc bedac myslami tysiace kilometrów stad... moja milosc jest ostanim o ktorym mysle kladac sie spac i pierwszym kiedy sie budze... kocham i kochac nie przestane. jestes byłeś i bedziesz... czy ktos ma tak samo? serducho bilje i boli z tesknoty a wieczorami chcialoby sie przytulic do swojego mezczyzny... ohh ahhh smutno..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak samo..
znam ten smutek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
jeszcze teraz sobie slucham cichutko muzyki i mysle kochanie co robisz , czy pamietasz o mnie.... nie wiem moze lepiej przerwac ten zwiazek i wiedziec ze jest sie sama, nie wiem jak sobie z tym poradzic , tydzien temu widzielismy sie na kilka godzin ale to i tak nie zaspokoilo mojego glodu jego obecnosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak samo..
"tydzień temu na kilka godzin"..to masz dobrze.... ..też słucham muzyki i myślę..moze moje dobre myśli docierają do Ciebie....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
i jak sobie z tym bolem radzisz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak samo..
kiepsko..,nie radzę sobie..boli.. w dzień jest łatwiej-dużo zajęć...Najgorsze są wieczory.. Znasz to.?..pewnie tak..I jak sobie radzisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
wlasnie plakac mi sie chce i raczej kiepsko sobie radze, chcialabym zerwac ale za bardzo kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
dodatkowo ciezej bo wiem, ze dokladnie tydzien temu sie z Nim witalam plakalam ze szczescia , czulam Jego zapach, jego usta calowaly moich a traz znow siedze sama i takkk ... wieczory sa najgorsze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja też tak mam
też to znam , znam dokładnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak samo..
dokladnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam podobna
to jest tak daleko a widzieliscie sie jeden dzien? wrucił na tak krótko? no współczucia kiedy teraz sie zobaczycie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
cholerka i wiem ze za raz pojde do lozka i bede chciala zasnac, odwracajac sie z boku na bok, rano wstane - mam wolne - bede walesala sie bez celu teskniac za Nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
ja byłam go odwiedzic na 24h ranyyy ale teraz boli , czuje ze to byl blad juz przywyklam do bycia bez niego, az postanowilam byc z nim te kilka godz i co teraz mam? bol, smutek,zal.... nie wiem co roic, mam ochote zlapac za tel i powiedziec ze to koniec, ze ja tak dluzej nie chce, kocham ale nie moge byc sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepowazna.......
poleciałać do Francji Irlandii czy Angli? oszalałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobody_else
ale dlaczego oszalałam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×