Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ale sie porobiło

nie daje mi to spokoju...

Polecane posty

Gość ale sie porobiło

W rodzinie męża zaistniała nieciekawa sytuacja. Mianowicie jego 17- letnia siostra zaszła w ciążę ze swoim kuzynem. Jej rodzice(moi teściowie ) chyba jeszcze nic o tym nie wiedzą, a, na ile znam teścia, lepiej , żeby się o tym nie dowiedział, bo dziewczyna nie będzie miała życia. Magda zwierzyła się z tego tylko swojej siostrze, a ta w tajemnicy powiedziała mi. Ponoć gdy do tego doszło była pijana ( stało się to po imprezie) i był to jednorazowy incydent, nic ich nigdy nie łączyło. Zastanawiam się czy w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem nie byłoby usunięcie ciąży, mąż jest tego samego zdania. Pal licho, żeby to była wpadka z jakimś tam chłopakiem, wkońcu 17 lat to nie tragedia(jest dopiero w 1 klasie liceum, ale w ciążę zachodzą i młodsze od niej,także to jeszcze nie jest problemem, jakoś by sobie poradziła). Najgorsze są jednak więzy krwi łączące Magdę i ojca dziecka( on też nie wie o tym jeszcze)- jej dziadek to jego pradziadek. Z dzieckiem z takich genów chyba może być coś nie w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Szkoda mi tej dziewczyny, lubię ją. Po prostu młoda jest jeszcze i głupia, a przed nią całe życie. Najbardziej wkurza mnie to, że nikt z nią nie rozmawiał o antykoncepcji, o piciu itd. Mogłaby jeszcze wziąć tabletkę "po", ale teraz już o wiele za późno. Nie wiem nawet dokładnie, który to tydzień. Boję się, że sobie coś zrobi, a wiem ,że u rodziców zrozumienia nie znajdzie.Pomogłabym jej finansowo, zaprowadziłabym do psychologa... Dałabym jej wsparcie. Tylko, że ona nie wie ,że ja wiem. Wie o tym tylko jej głupia siostra, która wiem,że jej nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale juz dziala
taaa jasne biedna 17-letnia dziewczyna która nie wiedziała nic na temat antykoncepcji ale żeby kuzynowi popuścić szpary to doskonale wiedziała!!! ne rób z niej takiej cnotki! co suka z cieczką? że akurat kuzynowi musiała dać?? ahhahaahah i dobrze ze jest w ciazy hahaahaha a jak rodzina sie dowie to kazdy bedzie na nich pluć ! gówniarzeria bez zasad. a temu kuzynowi powinni jaja oberwac. szmata i dziwkarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
Obawiam się że może się to skończyć sądem rodzinnym - chyba za duże powinowactwo. Generalnie wtopa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
No właśnie wtopa na pełnej linii. Ja też najpierw byłam na gówniarzy wściekła, ale teraz juz za późno na wypominanie. Co się stało, to się nie odstanie.Trzeba myśleć konstruktywnie. Najlepiej by było, zeby ta sprawa w ogóle nie ujrzała światła dziennego. Oni mieszkają na wsi, także będzie taki wstyd,że szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
Będzie. Cholera nie wiem, sytuacja bez wyjścia. No chyba że rodzina pójdzie z tym do sądu faktycznie a sąd postanowi drastyczne środki. Ale nie wiem jak to jest na prawdę. Bo o związku stałym i legalizacji na pewno nie ma mowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale juz dziala
beda ich ludzie palcami wytykac hahahahahaha eh jak zwierzeta jak zwierzeta.... jakby byla pijana a ojciec by sie nawiną to tż by mu dała? niech teraz zbieraja na skrobanke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
No właśnie skrobanka będzie najlepszym wyjściem z tego bagna. Tylko, że oni mają takie zaściankowe myślenie, że na pewno na to nie wpadną i tego nie zorganizują. Ja bym jej jakoś pomogła, bo szkoda mi dziewczyny, ale boję się,że maczając w tym palce jeszcze i mnie się oberwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
No cóż jeśli to zaścianek to dziadkowie mogą wychowywać niedorozwinięte dziecko, niestety. Chociaż to nie musi tak być. Ale kurde dziewczyna i chłopka powinni odpowiedzieć za swoją głupotę i zdecydowanie poinformować o tym rodziny, a te powinny podewziąć jakieś środki. Cóż dali ciała to niestety muszą teraz za to odpowiedzieć. Ty chyba nie powinnaś za mocno się w to mieszać, bo i Tobie się oberwie, wiesz jak jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
No właśnie zastanawiam się czy powinnam się w ogóle w to mieszać... Mąż uważa, że to nie nasza sprawa, i "niech robią co chcą". Nie wiemy, czy jego rodzice wiedzą, wszystko wskazuje na to, że nie, bo zachowują się normalnie, żartują itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
Ty możesz chyba tylko co najwyżej pogadać z nimi, ewentualnie już po całej awanturze jakoś ją wspierać. No i chyba namówić ich na rozmowę z rodzinami. W końcu i tak się to wyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale może i przydałoby się im pomóc?Czasem długa i szczera rozmowa też może dużo zdziałać,chociaż w tej sytuacji to nie rozwiąże,,problemu ale może w jakiś chociaż minimalny sposób podbuduję tą dziewczynę i znajdzie odpowiedni sposób na,,to" wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Chyba po prostu będę udawała,że o niczym nie wiem. A z drugiej strony, aż mnie nosi, żeby coś z tym zrobić... A Wy, ingerowalibyście na moim miejscu? Tzn. chodzi o szczerą rozmowę z tą dziewczyną, zorganizowanie zabiegu itd.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość K.urcze ...
I kolejne dziecko do ścieków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na pewno bym z nią o tym pogadała,bo nie wierzę w to ,że dziewczyna teraz nie potrzebuje rozmowy na pewno jest załamana itd...pogadaj z nią co ci szkodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Nie wiem, może inne osoby olałyby to na moim miejscu, ale wierzcie mi, jak się o tym przypadkiem dowiedziałam, to przeżyłam taki szok,że brak słów. Juz dawno mi się tak ręce nie trzęsły. A ten koleś... Nigdy bym go o to nie podejrzewała. SZOK!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Ale ona nie wie, że ja wiem. Dowiedziałam się przypadkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
Pogadać mozesz a nawet powinnaś, ale z nimi a nie rodzinami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Może gdyby to był kto inny, nie przeżywałabym tak tego. Ale ja zawsze Magdę lubiłam i stawałam w jej obronie. Raz nawet broniłam jej, kiedy teściowa wyzywała ją od kurew. Myślałam,że jest rozsądniejsza. Jednak teściowa miała rację, nie puszczając jej na niektóre imprezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To tym bardziej z nią pogadaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneti*24
głupia sytuacja, ale dziewczyna ma 17 lat i głowę na karku i żeby to zrobić z własnym bratem ciotecznym ? masakra!!!!!!!! Rodzice powinni się dowiedzieć jak najszybciej, i ojciec dziecka też!! powinnaś porozmawiać z dziewczyną i wytłumaczyć jej że milczenie nic nie pomoże, pewnie rodzice zrobią jej dym nie z tej ziemi, ale przynajmniej w Tobie będzie miała wsparcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lepiej sie nie wpierdzielać :O bo bedziesz miala wiekszy przewał niz ta dziewczyna.. w tym przypadku jestes TYLKo zoną jej brata.. uwierz..wpakujesz sie sama w bagno..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Mąż powie ,że się wtrącam. Kiedyś on zainterweniował, kiedy jego kuzyn ukradł własnej siostrze telefon, bo powiedział, że nie może spokojnie patrzeć jak w rodzinie dzieją się takie rzeczy i teraz oni są pogodzeni, a mąż nadal uchodzi za...kapusia. Od tamtej pory raczej się nie wtrącamy w rodzinne niesnaski, a jest ich trochę. To, co się teraz wydarzyło przerosło jednak moje najśmielsze przypuszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneti*24
oczywiście, że się wpakuje w bagno. Ale młoda pewnie będzie trzymać język za zębami dopiero wtedy będzie jazda! Pogadaj z nią jak kobieta z kobietą i powiedź , żeby powiedziała rodzicom. oni sami podejmą decyzje co dalej. Ty w żadnym wypadku nie sugeruj usunięcia bo to nie twoja sprawa. Możesz być wsparciem nic więcej. Bo się wplączesz w rodzinną kłótnię i wtedy będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
Nawet nie mam jak z nią pogadać, bo mieszkam 500km od nich. Przez telefon? Raczej odpada. Zresztą byliśmy u teściów z wizytą tydzień temu, widziałam Magdę i nic nie powiedziała. Nie było tematu. A po powrocie do domu dostaję wiadomość,że coś jest na rzeczy. Ja nawet nie wiem, kiedy to się mogło stać i który to może być tydzień. Ten chłopak jest teraz w wojsku. I na przepustce był dopiero 2 razy: na początku grudnia i w święta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie widoczna dla innych
to porozmawiaj z tą dziewczyną, bo z tego co mowisz, ona jest teraz zupełnie sama w tej sytuacji i wie, że nie może na nikogo liczyć. Ta jej siostra najlepsze co dla niej zrobila, to powiedziała Tobie. Młoda jak zobaczy, ze chcesz jej pomóc a nie jechać po niej, z pewnością Cię wysłucha i porozmawia z Tobą. Tak myślę. I ten kuzynek niech się też dowie i mówi jaką odpowiedzialność bierze, bo żyje w błogiej nieświadomości i cieszy się, ze sobie umoczył pacan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie widoczna dla innych
teraz doczytałam, ze nie mozesz, bo daleko mieszkacie. No to nawet przez telefon, niech Cię wysłucha, nic nie mówi, tylko jej powiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sie porobiło
I to by się zgadzało, w święta była jakaś imprezka. Pewnie nie dostała okresu i się okazało,że to ciąża. Nie wiem, czy była u lekarza czy robiła test. Ojciec tej dziewczyny jest strasznie porywczy, może ją nawet pobić jak się dowie o wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne ogarnianie tematu
Czyli nie ma pewności na 100 % że jest w ciąży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×