Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Monika__24

Przesadzam czy nie?

Polecane posty

Gość Artic Menthol
>>>>oj dzieci.może spotkał inną "wileką miłośc" w internecie? a Ty poszlas w odstawke? Nie ma czegos takiego jak milosc z neta. Musi byc pierwsze spojrzenie,blysk w oku,chemia.. a nie pie**olenie w necie. i nikt mi nie wmowi,ze jest inaczej. przez neta poznaja sie zdesperowani ludze,ktorzy pozniej sa baaaaaaaaaardzo zdziwnieni,ze przeciez przez neta bylo fajniej. Nie uogólniaj, bo piszesz pierdoły. :O Ja swoją żonę poznałem na portalu randkowym. Znalazłem się tam, bo nie mialem czasu ani okazji poznać kogoś na żywo. Panienki z dyskotek ani klubów mnie nie interesowały, poza tym byłem tak zapracowany że nawet nie miałem czasu by gdzieś wychodzić. Nie sądzę że byłem jakiś wybrakowany - samochod, dobra praca, chyba nie najbrzydszy ani nie najgłupszy. I chemia była na pierwszym spotkaniu. To przez żonę bywam czasami na kafeterii :) bo ona tu jest często

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahhahahahaahha
Artic Menthol------> hahaha i wlasnie widac,jaki "fajny" jestes,przesiadujac na babskim forum:D. Popieram cucumber czy jakos tak;D Przez neta prawdziwa milosc ciezko znalezc, no ok moze sa wyjatki..ale raz na 10 milionow;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×