Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

hmmm01

standardowy problem

Polecane posty

Witam w sumie mam ciężki przypadek bo podobają mi się dziewczyny, które na ogół są zajęte. A to mnie jeszcze bardziej kręci aby je zdobyć.. no ale nie o tym.. Naprawdę spodobała mi się jedna dziewczyna z uczelni. Jest bardzo ładna i wiem na pewno, że się jej podobam. Jednak ona kogoś ma jednak po jej każdym spojrzeniu widzę jakby mówiła \"podejdź do mnie i zagadaj\" :) Chciałem bardzo ją poznać więc najpierw napisałem jej wiadomość na naszej klasie pytając o byle pierdoły związane z uczelnią i że chciałbym od niej pożyczyć notatki. Jednocześnie wiem, że ona jest troche nieśmiała. 3 dzień nie odpisuje mi. Jutro chce do niej podejść i zagadać ale bez naciskania na spotkanie. Powoli rozkrecić rozmowę, żeby się do mnie przyzwyczaiła. Co o tym myślicie? Odrzucam opcję, że ona ma mnie w dupie. Myślę, że się czgoś boi ale nie wiem czego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NIe chcę wyjść na mało skromnego ale z powodzeniem nie mam problemów. Może właśnie o to chodzi? Ale w jakim sensie się może mnie bać? ....numer gg mogę sobie ewentualnie załatwić... Pytanie tylko czy do niej zagadać na uczelni, czy na gg, czy czuć się jak głupek i udawać jakbym nic do niej nie napisał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy mi na opini równie nieśmiałych pań jakby do nich napisał chłopak, który sie właśnie jej podoba..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chłopie pisz najpierw na tym gg, potem łatwiej ci bedzie zagadac ;) a jak głupek sie nie czuj potem do mnie facet ktory wydzwanial po nocach i gadał z godz. na uczelni nawet "czesc" nie mówil :D wiec nie kalkuluj tak i rób co uwazasz za słuszne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie na gg to jest też takie wiesz... jakbym nie miał jaj, żeby podejść.. no ale jak uda mi się załatwić to na pewno zagadam.. tym bardziej, że jutro godzina zero :P postawie wszystko na 1 karte i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no chyba na n-k jest jej gg, prawda? jak masz ja w znajomych to no problem :P skoro twierdzisz ze jest niesmiala to mniej sie speszy na gg niz jak podejdziesz, nie sadzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
problem w tym, że nie mam jej w znajomych na nk właśnie ! ale znajomy ma to mi powie jakie ma gg :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mawronka
czy to taki problem znaleźć nr gg?! :o nie ośmieszaj się, znajomych ma , sprawdź kto daje jej najczęściej komentarze itp pogadaj z tą osobą i poproś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest dopiero sam początek.. zawsze dobrze się czuję w tej fazie znajomości jednak widzę, że z nią będzie ciężej. Jednak nakręca mnie myśl, że coś mogło by z tego wyjść dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mawronka --> ty to inteligętna jesteś.. przecież piszę, że gg to nie problem. Poza tym weź sama zagadaj mega przystojnego faceta, który ma dziewczynę.. i żeby coś z tego jeszcze wyszło... Na pewno to jest bardzo proste.. Żałość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe dobry żart.. widzę, że wy chyba trzymacie się przez całe życie jednego faceta więc dziękuję bardzo za opinię :) Jednak będe robił to co ja uważam za słuszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mawronka
taa , trzymam się jednego od któreg ouciekłam na własne życzenie a teraz ryczę :o Bądź sobą , rozmawiaj z dzieczyną jak jest sama , bez towarzystwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle to ja też wiem... Chodziło mi raczej o to jak do niej podejść .. ale już wiem.. Dziękuję za opinie mimo wszystko :) Pozdrawiam dobrych ludzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten twój plan, żeby podejść, zagadać bez naciskania na spotkanie i powoli ją oswajać jest bardzo dobry. Jak od razu wylecisz ze spokaniem, a ona jest nieśmiała to ucieknie. Wiec wydaje mi się że najlepsz opcja to taka w której zagadujesz o cokolwiek, potem znowu, potem coś pozyczysz od niej, potem oddasz :) i tak sie wam będzie to rozwijało. Zobaczysz sam kiedy zaproponować spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mawronka
-- a może notetek nie miała ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mawronka
notatek**;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cxv
Po co zabierasz sie za zajeta laske? Malo to jest wolnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jest swoją drogą ciekawe, sam napisałeś o sobie "mam ciężki przypadek bo podobają mi się dziewczyny, które na ogół są zajęte. A to mnie jeszcze bardziej kręci aby je zdobyć.. " A co się dzieje dalej, gdy już zdobędziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiedziałem, że pojawi się takie pytanie.. ale mam szczere intencje .. a ta dziewczyna ma to coś. Mój typ.. Chciałbym z taka po prostu być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mawronka
czyli ona jest zajęta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest ale wiem, że się jej podobam. Nie wiem.. może się im nie układa albo coś .. Poza tym jej chłopak mieszka w innym mieście a ona wynajmuje w mieście, w którym mieszkam mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tego się najbardziej boję .. ale dziewczyn i tak nie idzie zrozumieć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie racja.. Wiem, że to jest wartościowa dziewczyna. Jakby zerwała ze swoim dla mnie to mogłaby mi kiedyś zrobić to samo .. kto wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×