Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 77uuuu

co ma zrobić facet który....

Polecane posty

Gość 77uuuu

Wiadomo jaka jest w Polsce sytuacja prawna dotycząca opieki nad dzieckiem. Nie oszukujmy się, blisko w 100% prawo do opieki przyznaje się matce. Nawet gorszej niż ojciec, ale matce. Co ma więc zrobić facet, który 3 lata po ślubie jest zdradzany przez żonę na potęgę, ale mają małą córeczkę i facet, jeśli podejmie decyzję o rozwodzie, własciwie straci córkę, bo zostanie ona z matką? Co ma zrobić facet który nie chce widywać córki co weekend, ale chce z nią być, chce ją wychowywać, chcę ją mieć przy sobie każdego dnia? Jesli się dobrze zastanowicie - mężczyzni pod tym względem mają w Polsce PRZE-JE-BA-NE....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawe bardzo
co TY! równouprawnienie:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tylko na chwile
Sluchaj, dam ci przyklad z zycia znajomego znajomej-ten facet naprawde istnieje, opowiesc autentyczna:-) A wiec, on mial taka sama sytuacje jak ty-corka, zdradzajaca zona i postanowil sie rozwiesc. Zebral ladny material na temat romansu zonki, do tego corka potwierdzila przed sadem ze matka zapraszala kochankow do domu i chlopak wygral sprawe. A co ciekawe sad przyznal mu ta opieke, mimo ze jest kierowca tir-ow na miedzynarodowych trasach i sad wiedzial, ze dziewczynka bedzie sie opiekowala wynajeta opiekunka... Tak wiec jak widzisz, nie zawsze matka wygywa taka sprawe. Zbieraj dowody zdrady-na pewno sie przydadza. A tak poza tym to rozejrzyj sie za dobrym prawnikiem, ktory specjalizuje sie w tych sprawach. Popytaj na forach dla samotnych ojcow. Dzialaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A co Ty malutka
A Ty sie dobrze zastanowiles nad tym ...czy bedziesz walczyl o dziecko ..bo chcesz zrobic matce na złosc...czy faktycznie nie wyobrażasz sobie życia bez dziecka.Bez urazy...ale napewno biora góre emocje i logicznie nie da sie myślec.Sąd uwzgledni wszystko....czy żona Cie zdradza z jednym mezczyzna ..czy jest poprostu kobieta lekkich obyczajów {przepraszam jeżeli Cie tym urazilam }Jeżeli z cała swiadomoscią twierdzisz,że dziecko bedzie mialo lepiej z Toba--to walcz.Udowodnij jej ,ze jest zła matka i córka bedzie miała niedostateczna opiekę.Ale najwiecej szczescia życze twojej córeczce --bo ona w tej sytuacji jest najbardziej pokrzywdzona istotka i jednocześnie najbardziej niewinną.🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 77uuuu
"Udowodnij jej ,ze jest zła matka i córka bedzie miała niedostateczna opiekę" Ale tu ZUPELNIE nie chodzi o to czy ona jest dobrą matką czy nie. Matką jest świetną. Ale też uważam że ja jestem świetnym ojcem. Tu chodzi o prostą rzecz: dlaczego ja, zupelnie nie ze swojej winy, nie zdradzając, zarabiając, poświęcając czas rodzinie mam zrezygnować z wychowywania dziecka? Suma sumarum: nie zrobiłem nic złego, a mam być teraz dodatkowo ukarany przez odebranie mi córki? Nie chodzi też o karanie mojej żony czy robienie jej na złość! Chyba nie zrozumialas tego co napisałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuśkaaaa
Zawsze można próbować się dogadać z zoną. Wiem, to pewnie trudne. Myśl przede wszystkim o tym, żeby Malutka nie cierpiała, chociaż wiem z doświadczenia, że to bardzo trudne. Zajrzyj tu: www. wstroneojca.pl Powodzenia, trzymaj się. Szanuję facetów, którzy walczą o swoje dzieci...również dlatego, że mój ex nigdy tego nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proste- dogadajcie sie, usiadź z żona i powiedz, ze wiesz, że Cię zdradza, zaproponuj układ przyjacielki ze wzgledu na dziecko bo to ono teraz jest najważniejsze, powiedz, że dajesz żonie wolna ręke w każdej innej sprawie oprócz dziecka i wymyślcie jakieś terminy, typu dziecko pól tygodnia u niej pół u Ciebie. Innego wyjścia niż dogadanie się nie masz za bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×